Poniedziałek, 11 Grudnia 2017 | Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara | Pogoda: 4°C, 990 hPa, wiatr 4.8 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Strona głównaChojnice
Rozmiar tekstu: A A
Rozmawiał je

Jestem rzecznikiem powstania wspólnego samorządu

Burmistrz Arseniusz Finster (fot. Sławomir Bocian)

Burmistrz Arseniusz Finster (fot. Sławomir Bocian)

Pytamy burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera o uzasadnienie postawienia wniosku o ewentualne połączenie miasta i gminy oraz podania argumentów „za”.

 

- Nie jestem pierwszym, który mówi o połączeniu gminy i miasta. Wcześniej wspominali o tym Andrzej Dolny oraz Jacek Studziński, którzy nie raz byli moimi adwersarzami. W strategii, którą realizujemy od 10 lat, mamy same sukcesy, jeśli chodzi o punkty dotyczące gminy Chojnice. Budowa nowej, na następne 10-15 lat, polega na tym, że wracamy do tych pomysłów i je analizujemy. Patrzymy na ich mocne i słabe strony. Pytanie, czy jeśli nie da się połączyć z gminą, czy miasto będzie dążyć do zwiększenia swego obszaru, jest bardzo trudne. Deklaruję, że miasto Chojnice nie chce anektować gminy. Zamierzamy rozpocząć rzeczowe i publiczne rozmowy z gminą Chojnice na temat połączenia obydwu samorządów. Wyobrażam je sobie w ten sposób, że z jednej strony jest wójt i jego drużyna, z drugiej burmistrz i jego zespół. Jest także ekspert, który w przeprowadzonej analizie pokaże mocne i słabe strony ewentualnego mariażu.

Reklama | Czytaj dalej »

- Jakie widzi Pan zagrożenia dla realizacji swego pomysłu?

- Społeczeństwo gminy może pomyśleć, że miasto skupi się na sobie, a gminę bierze po to, aby włączyć Charzykowy i Chojniczki, resztę gminy zostawiając na boku. Tak absolutnie być nie może. Zapewne także będzie nasuwać się pytanie o wzrost stawek podatkowych. Wcale nie muszą być podwyższane na terenie gminy, gdyż w obszarze „turystyka” mogą być na innym poziomie. Jestem przeciwny dotykaniu podatków.

- Czy moment przedstawienia tej koncepcji, gdy znacznie ochłodziły się stosunki pomiędzy Panem a wójtem Zbigniewem Szczepańskim, jest najlepszy?

- Dyskusja, jaka w tej chwili toczy się pomiędzy nami, jest niepotrzebna. Jesteśmy w sytuacji dosyć trudnej. Wierzę, że te 12 lat współpracy odcisnęły na nas mocniejsze piętno, niż te kilka miesięcy sporu. Jestem nastawiony na dalszą współpracę. Z analizy wykonania strategii wyjdzie na pewno, że miasto Chojnice dla mieszkańców gminy Chojnice było nie tylko partnerem, ale i to, że dofinansowywaliśmy wiele działań komunalnych prowadzonych przez gminę. Takim przykładem nierównych proporcji jest dotowanie działalności MZK. My dajemy 1,7 mln zł, gmina 250 tys. zł. Gdyby zastosować parytet ludnościowy, gmina powinna wyłożyć około 700 tys. zł. Oczywiście przykładów jest więcej.

- Czym zamierza Pan zachęcić mieszkańców gminy do poparcia idei wspólnego samorządu?


Uważam, że eksperci i logiczne analizy łatwo udowodnią, że będzie wtedy tańszy samorząd, skuteczniejszy i szybszy rozwój oraz planowanie. W Chojnicach standardy gospodarki komunalnej są prowadzone jednak na wyższym poziomie, niż w gminie.

 

Kolejny przykład to woda dla Charzyków. Mieszkańcy tej miejscowości mogliby pić lepszą wodę z miejskiego wodociągu. Wątpię, czy za 50 tys. zł rocznie gmina byłaby w stanie prowadzić schronisko dla zwierząt dla 30 psów. To kolejny argument „za”. Chcę powiedzieć, że miasto Chojnice jest otwarte na mieszkańców gminy, ale nie może to odbywać się kosztem naszego budżetu. Wiele inwestycji może być wspólnych. Widzę tylko korzyści.

- Jakimi środkami miasto zamierza uzyskać opinię mieszkańców i radnych z obydwu gmin?

- Oprócz wspomnianych rozmów, wspólnych posiedzeń rad i komisji, czatów internetowych, publicznych debat, chciałbym też zbadać opinię publiczną. Zrobiłaby to wyspecjalizowana w tym firma, która zapytałaby po kilkuset mieszkańców miasta i gminy. Powinno to być poprzedzone kampanią informacyjno-promocyjną. Do dyskusji zaproszę wszystkich, ale nie na zasadzie krzyczenia do tuby na chodniku. Ma to być normalna rozmowa, gdyż chojniczanie mieszkają w mieście oraz w gminie. Jestem przekonany, że muszą się dogadać. Nie mam aspiracji, aby w trzecim roku kadencji zostać prezydentem Chojnic. Jeśli w ogóle dojdzie do połączenia miasta i gminy Chojnice, to od następnej kadencji. Jestem rzecznikiem powstania wspólnego samorządu. Mam nadzieję na realną dyskusję, opartą o wiedzę i doświadczenie. Każda dyskusja musi kończyć się wnioskami. Jeżeli może być taniej, lepiej i szybciej; jeżeli możemy pozyskiwać jeszcze więcej pieniędzy zewnętrznych, to warto skorzystać z takiej możliwości. Zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności i historycznego momentu, w jakim jesteśmy. Apeluję więc do pana wójta Zbigniewa Szczepańskiego, aby pozbyć się uprzedzeń. Stańmy razem przed społeczeństwem miasta i gminy. Niech mieszkańcy posłuchają naszych argumentów. To oni będą decydować!

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

23 komentarzy

~Karol
Pan Robert Wajlonis prawnik przy UM powołuje się w dyskusji z Panem Wałdochem na prawo przytacza jedynie słuszne przez siebie argumenty. Pytam się Pana Wajlonisa ,gdy uchwalano niezgodną z prawem Uchwałę RM w Chojnicach dotyczącą dotacji do przedszkoli? Powinniście się wszyscy wstydzić za takie decyzje! Wyborcy wybierają, a potem macie wszystkich gdzieś! Jedynie wielcy urzędnicy mają rację,a tu inna sytuacja! Co Wy Panowie z Ratusza na to?
12 Sierpnia 2011, godzina 15:15
Oceniono 2 razy 2
~nawiedzony
Gdy skończy się temat zastępczy podnazwą"Łaczenie miasta z gminą "proponuję następny chyba bardziej realny--połączenie miasta z powiatem.Byłoby to może bardziej realne i łatwiejsze do uzasadnienia prawnego .
18 Lipca 2011, godzina 20:00
~do RWDG
rozbuchane ego to wynik kompleksów karła?
16 Lipca 2011, godzina 12:03
Oceniono 1 raz 1
~abc
Doi megacwaniactwo. Masz rację . Urzędnicy w godzinach swojej pracy nie powinni wypowiadać się na forum ale widać nie mają nic lepszego do roboty .
15 Lipca 2011, godzina 19:44
Oceniono 2 razy 2
~megacwaniactwo!
w godzinach pracy urzędasy nie powinny udzielać się na forach internetowych, podatnicy nie za to im płacą!!!
15 Lipca 2011, godzina 15:43
Oceniono 2 razy 2
~Ela
Dwa barany się dobrały i żaden nie ustapi. Medal dla tego kto znajdzie kompromis i ich pogodzi.
15 Lipca 2011, godzina 13:40
Oceniono 1 raz 1
~nooooo
Witam FRAGI, wcale bym się nie zdziwił, gdyby było tak, jak piszesz!! Mieszkam w gminie, boje się,żeby mi wójt jeziora i plaży kurna nie wykupił.
15 Lipca 2011, godzina 11:54
Oceniono 1 raz 1
~gość
wrócił z mozyru i ćwiczy musk
15 Lipca 2011, godzina 11:54
Oceniono 2 razy 2
~do antyfinia
żebys ty nie splajtował, bo wtedy pójdziesz do Finstera po zapomogę...hehehehehe
15 Lipca 2011, godzina 11:52
Oceniono 3 razy -3
~Do zero
Pan Zero na Wiejską!!! Tam się popiszesz i pokażesz wszystkim w końcu, jakim jesteś 00000000000
15 Lipca 2011, godzina 11:51
Oceniono 3 razy -3
~Do pana Wałdocha
Panie Wałdoch (nick "Zero". Z pana wpisu aż zionie nienawiścią do burmistrza. Zazdrości pan czy co? Niedowartościowany pan jesteś. W kwestiach prawnych jak widac nie popisał się pan...szkodaaa..nie dziwota, że nie czujesz pan swojej wartości, bo gdzie nie zamiesza, tam ZERO. Twierdzisz pan, że Finster ma zrzec się funkcji?? A to ja pytam, a to niby dlaczego???? Bo w naszym interesie to nie leży. Poza tym masz szansę za 3 lata, wybory odbywaja się bądź co bądź regularnie, a Finster jakoś stale ma powyżej 80%, więc jaką masz pan bolączkę, bo oprócz zazdrości, zawiści, nieżyczliwości, obłudy i zła nic więcej pan nie masz.
15 Lipca 2011, godzina 11:50
Oceniono 2 razy -2
~Marcin Wałdoch
Panie Dyrektorze, serdecznie dziękuję, w swoim imieniu, za ukazanie Pana stanowiska w sprawie. Zwracam szczególną uwagę na Pana słowa dotyczące mojej wypowiedzi, a mówiące, że dokonałem nadinterpretacji. Z Pana wywodu, nie wynika nic poza to, co sam powiedziałem dla "Gazety Pomorskiej". Stąd,że niekoniecznie trzeba przywoływać litanię aktów, aby mieć rację i mówić zgodnie z prawdą i ... prawem. Otóż, w Polsce, nie ma praktyki (proszę mi wskazać, jeśli się mylę), aby miasto mające ponad 20.000 (założenie teoretyczne - wiąże się z tym ordynacja wyborcza), 25.000 ( w praktyce) było siedzibą tak zwanej gminy miejsko - wiejskiej. I słusznie Pan zauważa, że ustawodawca musi uwzględnić chakter danej gminy, jej historię, etc. Stąd w POLSCE, istnieje praktyka ustrojowa, która zakłada, że miasta o liczbie mieszkańców powyżej 20.000 mieszkańców nie są siedzibami dla gmin miejsko - wiejskiej. W tym względzie istnieje w Polsce kilka wyjątków,( przykładem niech będzie Kluczbork), ale są to wyjątki. Natomiast nie znajdzie Pan ani jednego w Polsce miasta o liczbie mieszkańców około 40 tysięcy, które byłoby siedzibą gminy miejsko - wiejskiej. Stąd, Szanowny Panie, istnieją sytuacje precedensowe związane z życiem samorządowym w Polsce. I tak, żeby nie być gołosłownym przywołam ponownie argument, którym na tym formum już się posługiwałem i który wydaje się nad wyraz przystawać do omawianej sprawy. Otóż ustawodawca określa w Ustawie o Samorządzie Gminnym, liczbę mieszkańców danej gminy na ponad 100.000 aby na czele samorządu jako organ mógł stać na równi z radą prezydent, a nie burmistrz. Jednak praktyka wskazuje, że prezydentami są organy miast poniżej 100.000, a nawet poniżej 50 tysięcy i dlaczego to Pan jako prawnik powinien wiedzieć, pomimo, że ten wyjątek nie znajduje podstaw w przywołanej ustawie. W tym też temacie, mógł Pan ostrzec burmistrza, który w mediach dokonał nadinterpretacji Ustawy o Samorządzie Gminnym mówiąc, że kiedy samorząd miałby 57 tysięcy mielibyśmy prezydenta (o czym zdaje sie marzy). Nie wyjaśnił Pan też moich wątpliwości, bo ja ich nie mam, jestem natomiast pewien, że w świetle funkcjionujących ustaw, WCHŁONIĘCIE gminy wiejskiej Chojnice, czy połączenie obu samorządów pod szyldem gminy miejsko - wiejskiej jest po prostu niemożliwe. I jeśli nadal będzie Pan naciskał przygotuje odpowiednią analizę, która opublikuję po uzyskaniu uprzednio odpowiedniej recenzji profesorów zajmującyhc się tymi zagadnieniami. Pozdrawiam.
15 Lipca 2011, godzina 11:49
~DO małża
dla ciebie tylko obrazkowy język - idź do sklepu bo bajeczkę z obrazkami, na forach nie ma obrazków. Są teksty pisane.
15 Lipca 2011, godzina 11:43
Oceniono 1 raz -1
~Dominik
burmistrz proponuje dyskusję. Wójt osdrzuca tą propozycję, bo boi się rzeczowego starcia. Wojt to w ogóle wszystko odrzuca, nic mu się nie podoba, tylko jego funkcja. Poczekamu na rozwój wypadków, najbliższe miesiące wyjaśnią wszystko. Porównując wywiad wójta i burmistrza widac, że Finster ma konkretny plan, chce rozmawiać, działać, robić, a Szczepańskiemu jedynie nos ciągle rośnie. Czyzby z tego powodu co zanemu Pinokiowi?
15 Lipca 2011, godzina 11:42
Oceniono 2 razy 0
przeczytam komentarz powyżej jak będę miał problem z zaśnięciem o.O
15 Lipca 2011, godzina 11:29

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 352.00 362.00 DKKDKK 55.50 57.00
EUREUR 416.00 425.00 RUBRUB 5.50 6.60
CHFCHF 353.00 368.00 NOKNOK 41.70 43.40
GBPGBP 470.00 482.00 SEKSEK 41.00 42.50
Aktualizacja: 2017-12-11 14:17
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 354.00 360.00 DKKDKK 56.00 56.70
EUREUR 418.00 421.50 RUBRUB 6.01 6.04
CHFCHF 357.00 363.00 NOKNOK 42.30 43.00
GBPGBP 472.00 479.00 SEKSEK 41.50 42.30
Aktualizacja: 2017-12-11 14:17
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy skrzyżowanie ul. Reymonta z Żeromskiego jest niebezpieczne i wymaga rozwiązań tj. progi spowalniające, lustro, przejście dla pieszych lub inne?




Ceny paliw2017-12-08

E95 E98 ON LPG
BP 4.56 zł 4.92 zł 4.42 zł 2.05 zł
Circle K 4.53 zł 4.88 zł 4.39 zł 2.02 zł
Lotos Optima 4.53 zł - 4.39 zł 2.02 zł
MZK 4.5 zł 4.7 zł 4.36 zł 2.07 zł
Orlen 4.55 zł 4.82 zł 4.41 zł 2.02 zł
PKS - - - -