Rap nad jeziorem
Do późnych godzin wieczornych trwał koncert hip-hopu zorganizowany przez Gminny Ośrodek Kultury i RapChojnice.pl w amfiteatrze w Charzykowach. W piątkowym (15.07) koncercie udział wzięli: Proceente, Theodor, Bonez, Brylas & Grande+Żwirek, Zaber/DjTe. Charyzma raperów nie pozwoliła publiczności na długo pozostać bierną. Po koncercie z rymem na ustach amfiteatr opuszczał niemal każdy uczestnik imprezy.
Podobne tematy:
Najnowsze:
REKLAMA:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
13°C, 1019 hPa, wiatr 11.2 km/h | 
Polacy nie zarobią: kibice nie chcą u...
Nie żyje Donna Summer
Tusk z helikoptera sprawdza stan...

10 komentarzy
Panowie dziękuje. Jak na te warunki git.
idziesz do pracy - wiesz, że będziesz wykonywać swoje obowiązki i zadania.
idziesz na koncert szant - wiesz, że będziesz pił piwo i śpiewał o przygodach na wodzie,
idziesz na koncert muzyki rap - to po pierwsze i ostatnie odrób lekcje, że to nie muzyka dla dzieci, tylko na scenie stoją goście, którzy wiedzą, że życie nie jest słodkie.. i żeby jego barwę oddać trzeba przeklnąć niejednokrotnie.
hahaha.......a skąd te dzieci stojące na scenie mogą coś wiedzieć o życiu?? Do tego średnia wieku publiczności też nie była zbyt wysoka (co widać na fotkach). Ok, przekleństwo jest formą wyrazu artystycznego, ale używane stale na scenie jest mega wiochą. a jeśli słyszę głosy, że jak nie chce słuchać to nie mam przyjść na koncert to mi się słabo robi...w takim wypadku trzeba by połowę Charzyków wysiedlić na czas koncertów w Amfiteatrze. Niestety od kilkunastu już lat brak szczerości w polskim rapie/ hip hopie...szkoda, bo ciekawa to kultura i warta poznania przez szersze grono ludzi, ale takie eventy na pewno temu nie pomagają.
Gwiazda wieczoru ma około 30 lat...
"Niestety od kilkunastu już lat brak szczerości w polskim rapie/ hip hopie..."
Znaczy to, że nie słuchasz polskiego rapu od jakichś trzech, może czterech lat.
Tzw. dołek już minął.
Dlaczego "słychać było tylko przekleństwa"?. Jeśli ktoś podsłuchuje (no raczej słuchaniem nazwać tego nie można) koncert z nastawieniem na to, że chce usłyszeć przekleństwa, to będzie je po prosty wychwytywał.
"takie eventy na pewno temu nie pomagają"- podaj jeden, który pomaga
Jako organizator przepraszam za pierwszą ekipę supportującą (na zdjęciach). Faktycznie nie popisali się kulturą bycia, ani wypowiedzi. Co do pozostałych artystów, przynajmniej ja, nie mam im nic do zarzucenia.
Dziękuję publiczności za tak liczne przybycie!
Jedyne co mnie smuci to fakt, iż kilku znawców, krytyków bez jakiejkolwiek wiedzy, nie wiem jak to nazwać, w każdym razie ludzi żyjących w swoim idealnym wyimaginowanym świecie, którym zamiast słuchu ktoś dał głos, przeszkadza jeden fakt. Młodzi ludzie bawią się w miejscu publicznym, nie przeszkadzając praktycznie nikomu, słuchając koncertów artystów zaproszonych za publiczne pieniądze.
Wszystkim sceptykom polecam nocną przechadzkę po ciemnych bramach jakiegokolwiek miasta. Tam na pewno spotkacie młodych ludzi, na których będziecie mogli słusznie narzekać, mam tylko nadzieję, że nie na OIOMie.
Pozdrawiam.
Nie chcecie koncertów hip-hopowych?
Piszcie petycje/prośby/zażalenia. Z racji, iż żyjemy w kraju, w którym często mniejszości mają do powiedzenia więcej niż większość, może Wam się udać.
Zaznaczam tylko, że popiszecie się postawą podobną do postawy Pana, który postanowił pozamykać na cztery spusty stadiony dla kibiców. Gratuluję i jeszcze raz pozdrawiam.