Piątek, 18 Maja 2012 | Imieniny: Alicji, Edwina, Eryka | Pogoda: 13°C, 1019 hPa, wiatr 11.2 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Prześlij swój materiał

Flesz:

  • Jeżeli masz uwagi do nowej szaty graficznej portalu, pisz do nas na kontakt@chojnice24.pl
Strona głównaChojnice
Rozmiar tekstu: A A
Tekst mz

Dwie sprawy o komentarze połączone

M.in. pod tym artykułem znalazły się komentarze, w których Janik miał znieważyć Finstera.

M.in. pod tym artykułem znalazły się komentarze, w których Janik miał znieważyć Finstera.

Choć już wcześniej w sądzie toczyła się sprawa o komentarze na portalu Chojnice24, autorstwa Mariusza Janika, w których według burmistrza ten miał go pomawiać, znieważać, a tym samym narażać na utratę zaufania społecznego, to wczoraj sędzia Radosław Wyrwas ponownie otworzył przewód sądowy.

Ponowne otwarcie wynika z połączenia dwóch podobnych spraw. W pewnych okresach czasu w roku 2009 i 2010 mieszkaniec Charzyków w internecie określał włodarza Chojnic mianem złodzieja, malwersanta publicznych pieniędzy, krętacza, karierowicza, błazna. Zarzucał mu też stworzenie chojnickiej ośmiornicy na wzór tej włoskiej. - To nieprawdziwe i obraźliwe wpisy, nie mające podstaw. Są ohydne dla normalnego człowieka – mówił burmistrz. Oskarżony przyznał się do autorstwa i tym samym to na nim spoczywa udowodnienie swoich racji. Janik powraca do sprawy nagrywania jego osoby w 2005 r., chcąc wykazać, że burmistrz swój urząd wykorzystywał do celów prywatnych. - Traktował urząd jak prywatny folwark – twierdzi oskarżony o pomówienia.

Reklama | Czytaj dalej »

We wtorek (13.09) na sali rozpraw pojawili się pracownicy urzędu miejskiego oraz pracownik Centrum Parku. Wszyscy z nich, jak i burmistrz, na wniosek oskarżonego zostali zaprzysiężeni. Ewa G., która nagrywała rozmowy z Janikiem na dyktafon, niewiele pamiętała. Wobec czego zostały jej odczytane protokoły sprzed 6 lat. Nagrywany Janik miał mówić, że Arseniusz Finster ma dziecko z głuchoniemą kobietą, że wywoził materiały z budowy szpitala na swoją własną budowę i wykorzystywał seksualnie dziewczyny startujące w wyborach miss. Oskarżony miał posiadać na to dowody. Finster na koniec posiedzenia zapytał Janika czy takowymi dowodami dysponuje. Ten jednak skorzystał z prawa do odmowy odpowiedzi na pytania.

Burmistrz podczas swoich wyjaśnień sprostował, że jego podwładna wykonała nagranie z własnej inicjatywy. Z protokołów przesłuchań miejskiej urzędniczki wynika, że zrobiła to na prośbę Finstera. Traktowała to jako koleżeńską prośbę (znają się od lat), choć do rozmów dochodzić miało w trakcie pracy w urzędzie. Również w godzinach pracy i korzystając z urzędowego sprzętu kopie nagrań na płyty CD wykonał informatyk z ratusza. Nie pamiętał czy do tego celu użył prywatnych nośników pamięci czy zabranych z ratusza. Wcześniej nagranie trafiło do pracownika Centrum Parku. Ten na rozprawie mówił, że tylko zgrał ścieżkę dźwiękową z minirecordera. Po odczytaniu jego wcześniejszych zeznań okazało się, że wyciszał jeszcze szumy. - Nie wnikałem w merytoryczną treść, nie było montażu – zeznawał.

Podczas rozprawy zeznawała też sekretarka burmistrza, która miała wykonać stenogram z nagrania rozmowy, w której padają zarzuty wobec włodarza. Jednak na samym początku posiedzenia Finster sprostował, że zrobiła to jego druga sekretarka. Wobec czego zostanie ona wezwana na kolejną rozprawę. - Czy Pan się leczy psychiatrycznie? - Janik był oburzony zmianą zeznań Finstera. Sąd uchylił pytanie, uznając je za niestosowne. Wszyscy świadkowie na pytanie sędziego czy mają wiedzę na temat bezprawnych działań burmistrza odpowiadali zgodnie, że nie.

Adwokat oskarżyciela zwrócił uwagę, że pomówienia dotyczyły urzędnika państwowego, co uprawniałoby jego zdaniem do dokonania czynności w ramach obowiązków służbowych, a nawet przy wykorzystaniu urzędowej aparatury, płyt i czasu pracy.

Janik pod koniec posiedzenia złożył wniosek o przesłuchanie lekarza i adwokata oskarżyciela „na okoliczność stworzenia grupy przestępczej i wykorzystywanie stanowiska publicznego do celów prywatnych”. „Na polecenie burmistrza dokonali oszustwa – wyłudzenia terminu sądowego” - wskazuje w swoim piśmie Janik (chodzi o apelację w sprawie o nazwanie Janika klaunem). Sąd decyzję co do tego wniosku dopiero podejmie. Na kolejnej rozprawie w listopadzie pojawić mają się kolejni świadkowie m.in. z byłej rady nadzorczej Parku Wodnego, jak i sam prezes spółki.

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

110 komentarzy

~kuba rozpruwacz
Dla Finstera burmistrzowanie to zarządzanie własnym folwarkiem. Tak tez traktuje majątek miasta a ludzi pracujących w "folwarku" jak przygłupich chłopów co to pańszczyznę maja do odrobienia i nic do powiedzenia. Jak przychodzi co do czego to on zawsze speszy do prasy z wyjaśnieniami bo jego "durne chłopy i baby" to własnego rozumu posiadać nie powinni. Kreuje się przy tym na "doktora Chojnic" co to wszystko wie lepiej i najlepiej. Nawet sukces potrafi sam zdefiniować i nie ważne że służy to tylko do robienia siku i kupki ale systemem elektronicznym a to już wymaga co najmniej adoracji telewizji co też i nasz doktor uczynił.... Smutne to miasto i smutni mieszkańcy....kiedy radość i potrzebę mieszkańca wyznacza się za pomocą "elektronicznych toalet"
15 Września 2011, godzina 08:33
~wyborca
Panie Mariuszu trzymam kciuki.
15 Września 2011, godzina 08:57
~PYTANIE
Jeżeli ukradniesz ze sklepu dyskietkę za 50 gr to jesteś złodziejem czy radzącym sobie w potrzebie? Czy będzie wezwana policja ? Czy właściciel sklepu powie ..ok to tylko 50 gr, to nie żaden złodziej?
15 Września 2011, godzina 09:10
~odp
Kleptomanem.
15 Września 2011, godzina 09:14
~mieszkaniec
A ja jestem ciekawy jak zareagowałby Finster gdyby dowiedział si,ę że jego pracownik w czasie pacy odwala prywatną fuchę? I czas pracy płaconej przez urząd oraz sprzęt komputerowy miasta wykorzystuje niezgodnie z przeznaczeniem?
15 Września 2011, godzina 09:15
~PYTANIE
Czy burmistrz to też kleptoman?
15 Września 2011, godzina 09:16
~filip
Oj popisze sobie Janik z Janikiem pod tym artykułem.Ciekawe ile ników bedzie używał. Trzymam kciuki Burmistrzu!
15 Września 2011, godzina 09:16
~i ja mam zdanie
Jak Kalemu ukraść krowa oj to przestępstwo !!! Ale jak Kali ( burmistrz) ukraść krowa oj oj to przemyślane działanie mające na celu zabezpieczenia rodziny w świeże mleko które jak wiemy bezpośrednio od prawdziwej krowy jest najzdrowsze. Burmistrz w tym wypadku zabierając głos w mediach odpowie: dbam o zdrowie tak swoje jak i jak i nas wszystkich i z mlekiem się chętnie podzielę jak wystarczy. Pierwsi są oczywiście moi przyjaciele, rodzina potem koledzy a potem ..to już mleka nie ma bo krowa jedna....nic tak nie cieszy jak znajomi królika..
15 Września 2011, godzina 09:25
~zzzzzzzz!
Jak się tak słucha na rozprawie zeznających to ma się wrażenie, że pracownicy czy to ratusza czy to Parku Wodnego to sami przyjaciele i dla przyjaciela Finstera to są gotowi na wszystko ..nawet łamać prawo no bo czegoż nie robi się dla przyjaciół.
15 Września 2011, godzina 09:36
~fanka
Dziwne to , że Pani Ewa praktycznie na każde pytanie odpowiadała ze nie pamięta. Zrozumiały jest upływ czasu bo to w końcu 6 lat ale sprawa jest wciąż żywa i o takich rzeczach powinno się pamiętać.
Jak wynika z zeznań dostała polecenie służbowej do nagrywania a teraz mówi że to z pobudek czysto przyjacielskich - coś dużo od przyjaciół się w ratuszu wymaga.
15 Września 2011, godzina 09:58
~Stefan
Do kompletu jeszcze adwokat i lekarz.... Trochę jak w matrixie się z tym wszystkim czuje - to też przyjaciele czy tylko znajomi?
15 Września 2011, godzina 10:02
~do mieszkańca
Do mieszkańca
śmiem twierdzić ze to normalka - pod warunkiem ze te sprawy prywatne są sprawami burmistrza
15 Września 2011, godzina 10:05
~abc
Do ~mieszkańca: o odwalanie fuch w czasie godzin pracy w urzędzie może my zapytać dyrektora generalnego? Kto jak nie on i jego była podwładna w godzinach pracy urzędu zapewniali obsługę prawną Spółdzielni Mieszkaniowej? Podejrzewam, że tego typu kwiatków znalazłoby się dużo więcej.
15 Września 2011, godzina 10:47
A ten pracownik parku wodnego? mówi że otrzymał recorder z kasetą (od swojego kolegi) żeby wyciszyć szumy i mówi że nie manipulował przy nagraniu - przecież to ewidentna bzdura - jak można grzebać i jednocześnie przy czymś nie grzebać - coś się chłopak w zeznaniach mota
15 Września 2011, godzina 11:37
~do tajson
Jaka kaseta przecież burmistrz i Pani Ewa mówili o nagraniu na cyfrówce - czyżby nowy wynalazek : kaseta cyfrowa - może trzeba to opatentować?
15 Września 2011, godzina 11:47

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

NBP 2012-05-18
1 USD 3.44 0.69% 1 JPY 4.34 2%
1 EUR 4.37 0.44% 1 RUB 0.11 -0.54%
1 CHF 3.64 0.44% 1 CZK 0.17 0.64%
1 GBP 5.44 0.03% 1 SEK 0.48 0.29%

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy parking przy parku Tysiąclecia powinien pozostać w dłuższej perspektywie bezpłatny?




Wyniki Lotto

LOTTO 2012-05-17

  • 6
  • 19
  • 23
  • 38
  • 48
  • 49

Ceny paliw na chojnickich stacjach2012-05-17

E95 E98 ON LPG BIO
123 Statoil 5.82 zł 5.97 zł 5.77 zł 2.82 zł -
Bliska - - - - -
BP 5.89 zł 6.17 zł 5.82 zł 2.87 zł -
MZK 5.84 zł 5.96 zł 5.77 zł 2.82 zł -
PKS 5.83 zł - 5.75 zł 2.79 zł -