Niedziela, 22 Października 2017 | Imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłšwa | Pogoda: 10°C, 1011 hPa, wiatr 0 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Strona głównaFelietony
Rozmiar tekstu: A A
Jerzy Erdman

Moim zdaniem. Czy szanujemy lokalną historię?

Stan nagrobka Juliana Rydzkowskiego w czerwcu 2012 roku.

Stan nagrobka Juliana Rydzkowskiego w czerwcu 2012 roku.

Mam coraz bardziej mieszane odczucia, czy sposób podejścia przez nasze władze do historii miasta; do osób, które ją tworzyły; do tego co zostawiły po sobie, jest właściwy. Nie jestem także pewny, czy staramy się w dostateczny sposób przekazać wiedzę o tym młodemu pokoleniu.

Przed trzema laty radny Leszek Pepliński wpadł na świetny pomysł, aby uczniowie miejskich szkół podstawowych i gimnazjalnych mieli dodatkowo jedną lekcję tygodniowo, która byłaby poświęcona na naukę historii naszego miasta. Nie miała być obowiązkowa obecność na nich. Przygotowany został program nauczania, ale na razie trafił na półki, gdyż nie ma pieniędzy na jego realizację. Niestety, ale zabrakło radnemu determinacji, którą zademonstrował przy okazji losu wiewiórek czy utworzenia średniej szkoły muzycznej.

Reklama | Czytaj dalej »

Załóżmy jednak, że udało się przeforsować ten pomysł. Gdzie wtedy te lekcje zrealizować? Można udać się do muzeum w Bramie Człuchowskiej, ale w tym miejscu historia miasta i regionu kończy się na sierpniu 1939 roku. Mam na myśli stałą ekspozycję. Zapewne przyczyną nie jest zła wola pracowników muzeum, ale ograniczenia lokalowe. Ale czy w ostatnich latach ktoś pomyślał o ich poprawie? Była świetna okazja na radykalną zmianę, gdy opróżniony został kompleks szpitalny przy pl. Niepodległości. Zmieściłoby się w nim nie tylko muzeum, ale i filia archiwum z ul. Sukienników. Władze miasta miały jednak inną koncepcję. Przetarg, później negocjacje i adaptacja na siedzibę prywatnej uczelni w samym centrum miasta. Kolejnym ruchem było „wyeksportowanie” do Bydgoszczy archiwum, by w zajmowanej przez nie baszcie znalazła lokum galeria – muzeum Janusza Jutrzenki Trzebiatowskiego. Mają nadal swe oddziały państwowego archiwum takie miasta, jak Szczecinek, Malbork czy Mława, ale Chojnice nie. My musimy jeździć do stolicy województwa kujawsko – pomorskiego, aby poszperać w dawnych aktach.

Można oczywiście skorzystać z wydawnictw historycznych o naszym mieście. Trochę to niebezpieczne. Młodzież może zapytać, dlaczego w I i II wydaniu Dziejów Chojnic, mimo opieki tego samego redaktora, wydarzenia z lutego 1945 przedstawione są różnie. Może ją zdziwić, że zdanie „pierwsze spotkania z wyzwolicielami” zamieniono na „pierwsze spotkania z czerwonoarmistami”.

Uczniowie mają jeszcze szanse na to, aby trafić na okolicznościową wystawę, którą urządzi miejska biblioteka, Zbigniew Reszkowski w rocznicę Sierpnia albo młodzież i nauczyciele z „ogólniaka” przy Nowym Mieście z okazji czerwca 1989. To, że potem te eksponaty wracają do magazynów, strychów czy piwnic, nikogo w ratuszu o to głowa nie boli. Takie mam wrażenie. Pamiętam o tym, że komisja kultury i sportu poparła pod koniec poprzedniej kadencji moją koncepcję założenia miejskiego muzeum. Dobrym pomysłem członków tej komisji jest także wyeksponowanie podczas Dni Chojnic medali i pucharów zdobytych przez chojnickich sportowców. Mogłyby być ozdobą jednej z sal nowego muzeum.

Gdy przed kilku laty zatrzymałem się w czeskim mieście Pisek, niedaleko Pragi, zajrzałem także do tamtejszego muzeum. Była w nim kompletna historia tego miasta i regionu. Od prehistorii i epoki kamienia łupanego, przez kopalnię złota, okupację niemiecką, interwencję radziecką w 1968, wyroby z fabryk wybudowanych w czasach socjalizmu po czasy aksamitnej rewolucji ze zdjęciami z wizyty przyszłego prezydenta Czech Vaclava Havla. Stały manekiny w strojach pionierów w czerwonych chustach. W gablotach były dziewiętnastowieczne szkolne sztandary. Nie mam nadziei, że kiedykolwiek coś podobnego powstanie w moim rodzinnym mieście.

Tu lubimy bawić się w tworzenie gadżetów, przy których można zrobić ładne zdjęcia. Do kolekcji z Turem przy Bramie i fontanną na Rynku, doszedł Julian Rydzkowski z brązu na kamiennej ławce. Nic to, że Jego nagrobek na cmentarzu komunalnym jest coraz mniej czytelny. Nieważne, że wokół tablicy pamiątkowej o Nim i Feliksie Kopickim na domu przy pl. Jagiellońskim, elewacja jest piękna inaczej. My wolimy dyskutować o tym, czy Rydzkowski powinien siedzieć w parku czy obok Bramy Człuchowskiej.

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

7 komentarzy

~Nie szanujemy swojej historii...
Pół roku poźniej nic się tam nie zmieniło... byłam, widziałam...
23 Listopada 2012, godzina 09:14
Oceniono 1 raz 1
~cvdz
buhahahaahaha na kolejne pomniki i muzea do których nikt nie chodzi w wszysy mają je w 4 literach są pieniądze a na przedszkole nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
08 Czerwca 2012, godzina 12:41
Oceniono 9 razy 5
~fr.
wystarczy zobaczyć jak celebruje się cmentarz "14 lutego" a jak wygląda stary cmentarz napoleoński...
08 Czerwca 2012, godzina 12:15
Oceniono 4 razy 4
~Pasjonat
Pomysł dotyczący lekcji historii naszego miasta jest jak najbardziej odpowiedni. Tym bardziej, że pasjonujących tematów, które mogłyby zainteresować młodzież nie brakuje. Historia Chojnic ma wiele ciekawych akcentów. Rzeczywiście od strony władz - nie tylko miasta, nie widać nadziei na zmianę podejścia w tym temacie. Problem oddziału Archiwum Państwowego jest jak najbardziej widocznym przykładem pewnych zaniechań. Informacje archiwalne dotyczące Chojnic to nie tylko Archiwum Państwowe w Bydgoszczy, ale też w Gdańsku, Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie itd. Osobnym problemem jest dbanie o te dobra, które znajdują się w zbiorach Biblioteki Muzealnej. A są np. historyczne chojnickie gazety, jak np. „Conitzer Mitteilungen" z 1848 r. Bez sprawnej cyfryzacji tych dzieł i jej konserwacji za kilkanaście lat nie będzie o czym mówić. A są to doskonałe źródła historyczne dla dziejów miasta i regionu. Ba ciągle nie do końca zbadane. A co pamięcią i godnym gloryfikowaniem dorobku ludzi okresu np. międzywojna, którzy walnie przyczynili się do budowy podstaw państwa polskiego i oddali całe swoje życie dla krzewienia polskości na naszych ziemiach? We wszystkich tych obszarach robi się za mało lub wcale, a próba poruszenia tego ważnego tematu kończy się na niczym. Tym czasem pasjonatów, którzy społecznie zaangażowali by się dla realizacji w/w zadań nie brakuje. Szkoda, że pamiętamy aż nad wyraz o "dokonaniach" żołnierzy radzieckich a nie potrafimy podjąć tematu pamięci żołnierzy września 1939 r., szkoda, że we wszystkich publikacjach gloryfikuje się postaci, które dużo dobrego zrobiły dla Chojnic, a nikt nie odważy się zapytać jak wyglądają ich nagrobki. Przykładów można by mnożyć. Ostatnio np. minęła 140 rocznica budowy kolei żelaznej w Chojnicach. Niewielu pamiętało o tej dacie, władze też się tą rocznicą nie przejęły. A przecież to miasto koleją żyło... przez długie lata...
08 Czerwca 2012, godzina 11:28
Oceniono 8 razy 4
~Burak
`A Pan ma w ogóle swoje zdanie? Bo z tego co Pan pisze i mówi wynika co innego.
08 Czerwca 2012, godzina 11:01
Oceniono 7 razy -5
~HRABIA
Bardzo dobry pomysł z tymi lekcjami! Pieniądze to nie problem a także czas na ich realizację. Po prostu, władze miasta powinny zlikwidować lekcje historii okupanta z Watykanu. I po sprawie. A co do muzeum to myślę, że dzieci którym nie będzie się robić wody z mózgu, same się będą tego domagały.
08 Czerwca 2012, godzina 10:47
Oceniono 13 razy 9
~życzliwy
Oj (je) kiedy to pozbędziesz się złośliwości, twoje odczucia nie oznaczają, ze każdy powinien się z nimi zgadzać, weź to pod uwagę publikując to na portalu, nic na siłę i każdy potrafić sam ocenić co i jak.
08 Czerwca 2012, godzina 09:17
Oceniono 11 razy -7

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 352.00 367.00 DKKDKK 55.90 57.40
EUREUR 416.00 431.00 RUBRUB 5.70 6.80
CHFCHF 358.00 373.00 NOKNOK 44.00 45.50
GBPGBP 466.00 479.00 SEKSEK 43.00 44.50
Aktualizacja: 2017-10-22 18:47
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 357.00 363.00 DKKDKK 56.40 57.10
EUREUR 421.00 426.00 RUBRUB 6.25 6.26
CHFCHF 363.00 368.00 NOKNOK 44.50 45.20
GBPGBP 470.00 475.00 SEKSEK 43.50 44.10
Aktualizacja: 2017-10-22 18:47
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy miasto powinno finansować in vitro?




Ceny paliw2017-10-18

E95 E98 ON LPG
123 Statoil 4.52 zł 4.87 zł 4.3 zł 2.05 zł
BP 4.55 zł 4.91 zł 4.33 zł 2.07 zł
Lotos Optima 4.52 zł - 4.33 zł 2.07 zł
MZK 4.51 zł 4.71 zł 4.29 zł 2.07 zł
Orlen 4.55 zł 4.87 zł 4.33 zł 2.07 zł
PKS 4.55 zł - 4.33 zł 2.07 zł