Niedziela, 18 Kwietnia 2021 | Imieniny: Apoloniusza, Bogusławy, Goscisławy ch24 na komórkę
Strona głównaChojnice
Rozmiar tekstu: A A
tekst je, fot. mz

NSA przyznał rację dyrektorkom przedszkoli

Dyrektorki niepublicznych przedszkoli w marcu 2011 roku przekonywały do swych racji radnych z komisji edukacji.

Dyrektorki niepublicznych przedszkoli w marcu 2011 roku przekonywały do swych racji radnych z komisji edukacji.

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w środę (20.03) oddalił skargę kasacyjną, którą władze Chojnic wniosły w sierpniu 2011 roku od niekorzystnego wyroku sądu niższej instancji. Rzecz dotyczy sposobu naliczania dotacji dla niepublicznych przedszkoli.

Spór pomiędzy właścicielkami pięciu niepublicznych przedszkoli rozpoczął się w styczniu 2011 roku, kiedy to burmistrz Arseniusz Finster wydał zarządzenie o algorytmie wyliczania na ten rok dotacji dla nich. Od tej chwili nie były uwzględniane w podstawie wpływy przedszkola samorządowego nr 9 wnoszonej przez rodziców opłaty stałej. Po przemnożeniu wskaźnikiem 75% kosztów bieżących (już bez tej opłaty), jednostkowa dotacja na jedno dziecko spadła o ok. 70 złotych w porównaniu do roku 2010.

Reklama | Czytaj dalej »

W lutym 2011 dyrektorki wezwały burmistrza do usunięcia naruszenia prawa poprzez uchylenie wspomnianego zarządzenia. Arseniusz Finster odpowiedział wówczas, że nie widzi podstaw faktycznych i prawnych do zaakceptowania tego wniosku. W tym samym czasie złożyły one do Rady Miejskiej skargę na burmistrza Arseniusza Finstera z powodu wydania tego zarządzenia. I komisja rewizyjna, i rada miejska, odrzuciły tę skargę. Dyrektorki nie złożyły broni i wniosły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku o uchylenie zarządzenia burmistrza z stycznia 2011. W sierpniu 2011 roku została sprawa rozpoznana po myśli wnioskodawczyń. W uzasadnieniu podano m.in., że „(…) Z analizy kalkulacji stanowiącej załącznik zaskarżonego Zarządzenia, zaplanowana w budżecie kwota wydatków całkowitych na przedszkole publiczne została pomniejszona o kwoty stanowiące równowartość dochodów służących ich pokryciu (np. opłata stała od rodziców). Taka sytuacja jest niedopuszczalna i stanowi naruszenie dyspozycji art. 90 ust. 2b u.s.o.” Z takim wyrokiem władze miasta nie pogodziły się i wkrótce została wniesiona do NSA w Warszawie skarga kasacyjna. „Już” po 19 miesiącach trafiła na wokandę. Ponownie została przyznana racja dyrektorkom niepublicznych przedszkoli, gdyż wyrok WSA w Gdańsku został podtrzymany. W ciągu 30 dni zostanie przygotowane jego uzasadnienie.

Tak skomentowała go Elżbieta Stanke, dyrektorka przedszkola przy ul. Reymonta: - Cieszymy się z tego postanowienia NSA w Warszawie. Mamy wiele telefonów z całej Polski od innych prowadzących niepubliczne przedszkola, które mają podobne spory z władzami swoich gmin. Na dzisiejszym (22.03) okręgowym spotkaniu dyrektorek pomorskich niepublicznych przedszkoli przedstawimy nasze doświadczenia. Szkoda, że potrzeba było do udowodnienia naszej racji zaangażować WSA i NSA, co zajęło ponad 2 lata. Od początku mówiliśmy panu burmistrzowi i radnym, że te działania wokół naliczania dotacji dla naszych placówek są nieprawidłowe. Czekamy teraz na propozycje władz miasta na załatwienie naszych postulatów.

Poprosiliśmy także burmistrza Arseniusza Finstera o odniesienie się do tej sprawy. – Sądy administracyjne zajmują się formą i trybem stanowienia prawa miejscowego. Nie mamy jeszcze uzasadnienia wyroku, ale jestem przekonany, że NSA nie rozstrzyga sporu, czy trzeba dwa razy płacić za opłatę stałą. Jestem przekonany, że będzie on musiał być wyjaśniony albo w drodze naszego dialogu z dyrektorkami, albo przed sądem powszechnym. Problem wyjaśnię na takim przykładzie. Rodzic wpłaca do kasy przedszkola opłatę stałą. Właścicielki niepublicznych przedszkoli uważają, że ratusz powinien tę kwotę w 75% przekazać jeszcze raz w dotacji do przedszkola. Tak więc otrzymałyby one tę opłatę stałą dwukrotnie. Raz od rodziców, drugi raz od podatników chojniczan. Nadal uważamy, że w tym sporze mamy rację i będziemy starali się na drodze prawnej ją udowodnić. Ale jest też możliwość dialogu i kompromisu, ponieważ od 2012 roku do teraz płacimy więcej na jedno dziecko, niż to wynika z algorytmu i jest z tego tytułu pewna nadwyżka. Zaistniałą sytuację dokładniej przedstawię na sesji rady w poniedziałek 25 marca. Być może wtedy radni ukierunkują nasze dalsze działania.

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

19 komentarzy

~Krzyś
Jak to dobrze, że do wyborów już niedaleko... Arogancja Pana Burmistrza jest porażająca, mam nadzieję, że nie będziemy musieli się z nim męczyć kolejną kadencję.

A Paniom gratuluję determinacji, dzięki której udało im się wygrać z naszym lokalnym Baćką (mimo, że do niego to jeszcze nie dotarło )
23 Marca 2013, godzina 14:31
Oceniono 10 razy 8
~gość
Drodzy Państwo to nie tylko arogancja i pewność Burmistrza Chojnic! Popatrzcie na postępowanie Starosty Powiatu Chojnickiego i jego urzędników oraz wielu innych smaorządowców. Dla nich jest własne prawo ,które sami sobie interpretują z pomocą zatrudnionych prawników. Przykłady można mnożyć na prawo i lewo. Gratuluję dyrektorkom.
23 Marca 2013, godzina 13:20
Oceniono 10 razy 10
~Panie Czerepach
to wielki wstyd! Na pana miejscu nie przyznawalbym sie, ze zdalem egzamin radcowski.
23 Marca 2013, godzina 10:55
Oceniono 17 razy 15
~pszylaszczka
... mówi się, że na wiosnę narcyze zakwitają a tu ...zong !!!
23 Marca 2013, godzina 10:12
Oceniono 15 razy 13
~rodzic
Konkurencyjny portal takimi sprawami sie nie zajmuje. Lepiej napisać coś o nowych ławkach w parku 1000-lecia, w koncu pozory dziennikarstwa trzeba podtrzymywac w jakikolwiek sposób.
22 Marca 2013, godzina 18:59
Oceniono 25 razy 15
~czy konkurencyjny portal
ustala wlasnie z ratuszem wersje czy w ogole nie zamierza o tej sromotnej porazce burmistrza wspomniec??
22 Marca 2013, godzina 18:29
Oceniono 24 razy 12
~zwolnic Czerepacha
bo znowu na glupie pomysly wpadnie. Pytanie do radnych, bo ratusz nie odpowie: ile kosztowalo podatnikow to bezsensowne postepowanie, w ktorym Finster nie mial racji i sie upieral?? Niech z wlasnych pieniedzy za to zaplaca i za odsetki, ktore pewnie narosly.
22 Marca 2013, godzina 18:15
Oceniono 30 razy 22
~Do działaczy PCHSu
Chcecie wygrać wybory? To skończcie tą sprawę tak jak się należy. wszystko jest podane na tacy. trZEBA ba tylko postawić KROPKĘ NAD I.......
22 Marca 2013, godzina 17:34
Oceniono 37 razy 25
~Babka z bukowego lasu
Koszty poniesiemy my podatnicy.
22 Marca 2013, godzina 16:31
Oceniono 21 razy 11
~kolo
Dyrektorki BRAVO, BRAVO
Zniżcie tych urzędowych pajaców. Dla dobra naszych pociech.
Może one będą mądrzejsze albo już są.

A jutro pracownicy UM dostaną odgórne polecenie minusowania wpisów.
22 Marca 2013, godzina 16:13
Oceniono 29 razy 19
~GCH
Zniszczyć urzędasów
Zniszczyć urzędasów
22 Marca 2013, godzina 16:07
Oceniono 19 razy 11
~GCH
Ale jest też możliwość dialogu i kompromisu

Oczywiście że jest Skompromitowanie się Burmistrza
Podważa buc autorytety.
22 Marca 2013, godzina 16:04
Oceniono 26 razy 18
~Nie tylko odpowiedzialność porządkowa, ale również karna i majątkowa grozi urzędnikowi za wydanie d
Błędne decyzje mogą drogo kosztować urzędnika. Nie tylko odpowiedzialność porządkowa, ale również karna i majątkowa grozi urzędnikowiKażdego dnia wydawane są setki tysięcy decyzji. Wiele z nich – ze względu na pośpiech, zbytnie obciążenie obowiązkami służbowymi bądź brak merytorycznego przygotowania urzędników – obarczonych jest błędami. Popełniony błąd może być wymierny w skutkach nie tylko dla strony, która zwróciła się z wnioskiem o rozstrzygnięcie jego sprawy, ale również dla autora decyzji. Należy bowiem pamiętać, że jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, można żądać jej naprawienia. Odnosi się to również do wypadku, gdy prawomocne orzeczenie lub ostateczna decyzja zostały wydane na podstawie aktu normatywnego niezgodnego z konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. Odszkodowanie należy się również w przypadku powstania szkody w wyniku niewydania orzeczenia lub decyzji, gdy obowiązek ich wydania przewiduje przepis prawa. Niezależnie od tego, że odpowiedzialność Skarbu Państwa czy jednostki samorządu terytorialnego w takich przypadkach jest uzależniona od oczywistej i rażącej obrazy prawa, a samo jej ustalenie zajmuje trochę czasu (potrzebne jest do tego specjalne postępowanie stwierdzające niezgodność postępowania z prawem i oddzielny proces o odszkodowanie), sądy coraz częściej nakazują płacić urzędom za skutki błędnych rozstrzygnięć. Obowiązująca jednak od maja ustawa o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa pozwala na zwrotne wyegzekwowanie kwot wypłaconych obywatelom przez instytucje publiczne. Zgodnie z jej postanowieniami funkcjonariusz publiczny ponosi osobistą odpowiedzialność majątkową w przypadku, gdy łącznie zostaną spełnione trzy warunki. Po pierwsze, na mocy prawomocnego orzeczenia sądu lub na mocy ugody musi zostać wypłacone przez podmiot odpowiedzialny (np. gminę, Skarb Państwa) odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej z rażącym naruszeniem prawa. Po drugie, takie naruszenie musi zostać spowodowane zawinionym działaniem lub zaniechaniem urzędnika, a po trzecie, rażące naruszenie prawa musi zostać stwierdzone zgodnie z postanowieniami ustawy. Na przykład będzie to wydanie ostatecznej decyzji stwierdzającej nieważność decyzji lub postanowienia na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego albo stwierdzenie braku podstawy prawnej lub rażącego naruszenia prawa na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Podobnie będzie w razie prawomocnego stwierdzenia rażącego naruszenia prawa na podstawie kodeksu postępowania cywilnego, ordynacji podatkowej czy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Samo odszkodowanie, które będzie musiał zapłacić funkcjonariusz publiczny z tytułu szkody wyrządzonej przy wykonywaniu władzy publicznej z rażącym naruszeniem prawa, jest ustalane w wysokości odszkodowania wypłaconego obywatelowi. Nie może ono jednak przewyższać kwoty dwunastokrotności miesięcznego wynagrodzenia. Należy jednak pamiętać, że przepisy przewidują górną granicę odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy tylko wtedy, gdy działali oni nieumyślnie. Jeżeli rażące naruszenie prawa zostało umyślnie spowodowane zawinionym działaniem lub zaniechaniem funkcjonariusza publicznego, będzie on odpowiadał do wysokości odszkodowania, które zostało wypłacone przez podmiot odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej z rażącym naruszeniem prawa.
źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/576750,bledne_decyzje_moga_drogo_kosztowac_urzednika.html, 2013.03.22.
22 Marca 2013, godzina 15:52
Oceniono 51 razy 43
~z internetu
Dnia 17 maja 2011 r. weszła w życie ustawa o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy za rażące naruszenie prawa (Dz. U. z 2011 r., Nr 34., poz. 173, dalej "ustawa". Zgodnie z jej zapisami, za swoje błędy, urzędnik powinien wypłacić odszkodowanie, jednak nie może ono przekraczać kwoty 12-krotności miesięcznego wynagrodzenia.
Ustawie o odpowiedzialności urzędników podlegają funkcjonariusze publiczni, do których w jej rozumieniu zalicza się osobę:
● działającą w charakterze organu administracji publicznej lub
● działającą z upoważnienia takiego organu albo
● działającą jako członek kolegialnego organu administracji publicznej lub
● wykonującą w urzędzie organu administracji publicznej pracę w ramach stosunku pracy, stosunku służbowego lub umowy cywilnoprawnej, biorącą udział w prowadzeniu sprawy rozstrzyganej w drodze decyzji lub postanowienia przez taki organ.
Sformułowanie „biorąca udział w prowadzeniu sprawy” wskazuje, że chodzi tu o osoby, które miały realny wpływ na kształt decyzji (postanowienia), np. przygotowały jej projekt, wcześniej analizując materiały zebrane w sprawie i przepisy prawne.
22 Marca 2013, godzina 15:52
Oceniono 30 razy 22
~nieśmiały parafianin
Brawa dla dyrektorek przedszkoli za konsekwentne i profesjonalne podejście do sprawy finansowania przedszkoli. Decyzje burmistrza i rady miejskiej nie wytrzymały testu i analizy przez NSA. Żenujące, że wykazało to korupcyjne powiązania i działanie rady miejskiej, która zamiast przeanalizować prawidłowość decyzji burmistrza po prostu przyklepała jego buble i głupoty jako legalne rozwiązanie sprawy finansowania przedszkoli. Rada miejska powinna w swojej analizie wyłapać i skorygować błędne rozwiązanie zaproponowane przez burmistrza. Niestety rade miejską i burmistrza łączy zbyt wiele korupcyjnych powiązań i zbyt wiele wzajemnych usług, by byli w stanie obiektywnie patrzeć na działalność burmistrza i swoją własną.

Jestem przekonany, że gdyby błędy burmistrza w sprawie tolerowania mobbingu w Gimnazjum nr 1 trafiły do sądu administracyjnego to także wszystkie działania burmistrza i jego świty z ratusza zostały by niewątpliwie też potępione jako nieprawidłowe i nielegalne. Burmistrz zamiast potępić socjopatkę Małgosię Henszke, jako źródło przemocy i mobbingu w Gimnazjum nr 1, stronniczo poparł ją i toleruje jej patologiczną przemoc. Co gorsze, osobiście zachęcił ją do dalszej przemocy i poniżania skarżących się na mobbing nauczycielek w procesie karnym wytoczonym na podstawie fałszywych oskarżeń.

Jestem pewien, że wszelkie działania i także brak prawidłowego postępowania burmistrza w sprawie mobbingu, również nie wytrzymały by testów i analiz sądu administracyjnego, i zostały by negatywnie ocenione przez sędziów tak jak postępowanie burmistrza w sprawie przedszkoli.
22 Marca 2013, godzina 15:41
Oceniono 45 razy 37

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Komentarze publikowane są dopiero po sprawdzeniu przez moderatora!

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 375.00 387.00 DKKDKK 60.10 61.60
EUREUR 449.00 460.00 RUBRUB 4.70 5.70
CHFCHF 405.00 420.00 NOKNOK 44.20 45.70
GBPGBP 516.00 531.00 SEKSEK 44.00 45.50
Aktualizacja: 2021-04-18 16:27
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 379.00 384.00 DKKDKK 60.50 61.30
EUREUR 453.00 457.00 RUBRUB 4.70 5.70
CHFCHF 409.00 416.00 NOKNOK 44.60 45.40
GBPGBP 521.00 527.00 SEKSEK 44.40 45.20
Aktualizacja: 2021-04-18 16:27
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy w przeciągu 5 lat wyciąłeś/-aś ze swojej posesji jakieś drzewo?





Ceny paliw2021-04-13

E95 E98 ON LPG
BP 5.44 zł 5.79 zł 5.29 zł 2.66 zł
Circle K 5.39 zł - 5.24 zł 2.61 zł
Lotos Optima 5.41 zł - 5.26 zł 2.63 zł
MZK 5.35 zł 5.4 zł 5.24 zł 2.67 zł
Orlen 5.44 zł 5.77 zł 5.29 zł 2.63 zł
PKS 5.4 zł - 5.24 zł 2.67 zł

Drogi Użytkowniku,

przedstawiamy podstawowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych podczas korzystania z naszego portalu. Zamykając ten komunikat (poprzez kliknięcie "X", przysiku "Przejdź do serwisu") zgadzasz się na opisane niżej działania.

Wykorzystanie danych

Masz pełne prawo zgłosić podmiotowi przetwarzającemu Twoje dane osobowe żądanie dostępu do tych informacji, ich poprawienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.

Zakres i cele przetwarzania Twoich danych oraz szczegółowe informacje o Twoich prawach opisane zostały w Polityce prywatności oraz Regulaminie portalu, z którymi możesz zaponać się w każdej chwili.

Pliki cookies

Stosujemy pliki cookies i inne podobne technologie w celu:

Zakres wykorzystania plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Nie wprowdzając zmian zgadzasz się na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojego urządzenia.

Szczegółowe informacje nt. sposobu wykorzystania plików cookies znajdziesz w Regulaminie portalu.

Przejdź do serwisu Zamknij