Niedziela, 22 Października 2017 | Imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłšwa | Pogoda: 10°C, 1011 hPa, wiatr 0 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Strona głównaChojnice
Rozmiar tekstu: A A
Tekst i fot. mz

Losy człowieka wpisane w historię

Radek Sawicki z anglojęzycznym wydaniem książki Dominika Stoltmana.

Radek Sawicki z anglojęzycznym wydaniem książki Dominika Stoltmana.

Lokalną historię warto poznać, a tym bardziej jeśli w centrum opowieści stawiany jest człowiek, a dookoła niego dzieje się wielka historia. Jest ku temu dobra okazja. Dominik Stoltman, dawny mieszkaniec wsi Powałki, spisał wspomnienia wojenne kilkadziesiąt lat po wojnie. Wczoraj w miejskiej bibliotece miała miejsce promocja książki „Zaufaj mi, przeżyjesz”. Portal Chojnice24 jest patronem medialnym wydawnictwa.


Perypetie związane z wydaniem książki przybliżył prezes Wspólnej Ziemi Radosław Sawicki, inicjator jej wydania. Losy wojenne rzuciły Dominika Stoltmana do Szkocji, gdzie pozostał, założył rodzinę, a kilkadziesiąt lat po wojnie spisał wspomnienia. Wydane zostały w 1994 przez szkockie wydawnictwo. - O jej istnieniu dowiedziałem się podczas jednej z rodzinnych uroczystości. Mój wujek, nieżyjący już leśniczy Edmund Kapanka, był przyjacielem Dominika – opowiadał Sawicki. Najpierw książkę „Trust me, you will survive” pożyczył od córki Edmunda Kapanki, potem zakupił w internetowym antykwariacie. Postanowił wydać ją w wersji polskojęzycznej. Po uzyskaniu finansowania z Urzędu Gminy Chojnice (6 tys. zł) książkę udało się przetłumaczyć i wydać w formie e-booka. - Wiem, że e-book cieszył się popularnością. To był połowiczny sukces – mówił inicjator wydania. W końcu książka może trafić na półki. Udało się ją wydać w tradycyjnej papierowej wersji dzięki grantowi ze Starostwa Powiatowego w Chojnicach i wpłatach osób prywatnych. - Dziękuję wszystkim darczyńcom. Trwa wysyłka książek do ludzi z całej Polski i ze Szkocji – mówił Sawicki. Szczególnie interesuje się on historią Gryfa Pomorskiego i ten wątek pojawia się także we wspomnieniach Stoltmana. - Nie używa nazwy Gryf, ale np. partyzantka czy podziemna grupa – wyjaśnił prezes Wspólnej Ziemi. Wskazują na to jednak takie opisane wydarzenia jak m.in. odbicie więźniów z komendy w Brusach.

Reklama | Czytaj dalej »

- Marzyłbym, żeby była to lektura dla młodych ludzi z regionu – powiedział Mariusz Brunka. Losy Dominika porównał do losów stryja swojego taty, którego również wojenna zawierucha wywiodła za granicę, aż do Australii. - Mimo okrucieństw wojny jest w tej książce coś optymistycznego. Można znaleźć niemiecką żonę, bo jak przychodzi czas pokoju, to szuka się normalnego życia – zauważył. Warto poczytać jak wyglądały ludzkie wybory w tych strasznych czasach. Gdy za cenę ocalenia rodziny, zgłaszano się do znienawidzonego Wehrmachtu czy przyjmowano niemieckie obywatelstwo. Nic nie jest czarne i białe, a ludzie przyjmują różne postawy niezależnie od nacji. - Autor nie koloryzuje – stwierdził wydawca.

Dominik Stoltman zmarł w 2005 roku. Nikt z jego rodzeństwa nie doczekał wydania książki po polsku. Ostatni brat odszedł dwa miesiące temu. Sawicki książkę zawiózł do Powałek, gdzie, jak się okazało, mieszka córka jednego z braci Dominika. Książkę wydano w 300 egzemplarzach. Trafiła do darczyńców, bibliotek w gminie, powiecie i we Wszechnicy Chojnickiej. Zainteresowani mogli ją wczoraj otrzymać bezpłatnie. E-book dostępny jest na stronie www.wspolnaziemia.org.

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

15 komentarzy

~max
panie radku,doceniam to ,że doprowadził pan sprawę do końca i wydał wspomnienia wujka , przecież autor to pana wujek !!!/nie muszę chyba przedstawiać całego drzewa geneologicznego ..co?!/

przeczytałem te wspomnienia i nie powiem dobrze się czyta...ale zrozumiałem też dlaczego wujek to napisał -przecież wiele osób mieszkających tu go znało /i jego rodzine,rodziców../
myślę ,że chciał się usprawiedliwić przed "ziomalami" dlaczego podpisał volkslistę , dlaczego walczył jako niemiecki żołnierz na zachodnim froncie, dlaczego w waszym domu było tylu przyjaciół -hitlerowskich funkcjonariuszy itp ,itd . Mój ojciec nie podpisał volkslisty i całą okupację spędził na robotach w niemczech ,ale w mundurze wermachtu nie walczył.....w
obronie rzeszy....!
06 Stycznia 2014, godzina 19:49
Oceniono 8 razy 6
~Marzenna Osowicka
Ja także, Radku, dołączam się z gratulacjami za sukces inicjatywy, którą podjąłeś i której patronowałeś. Szacun za Twoją determinację, którą podkreślił "zero". Po raz kolejny udowodniłeś, że sprawy, których się podejmujesz, prowadzisz do końca. A są to sprawy ważne dla naszej lokalnej społeczności. Wierzę, że niedługo usłyszymy o Twoich kolejnych prospołecznych inicjatywach. Pozdrowienia!
16 Grudnia 2013, godzina 00:53
Oceniono 39 razy 1
~Renata C.
Panie Radosławie.Mój ojciec również napisał wspomnienia z czasów przedwojennych,wojny i po wojnie(do ok.1953).Niektóre urywki zostały zacytowane w książce "Dzieje Brus i okolicy".Był też autorem artykułu w "Pomeranii" (nr 8/9 z 1980 r) pod tytułem "Pęknięty dzwon" w Brusach. Kopie całych wspomnień przekazałam Jucie.Szkoda,żeby to przepadło. Życzę dalszych sukcesów Panu i Stowarzyszeniu
14 Grudnia 2013, godzina 05:39
Oceniono 47 razy -3
~Chojniczak
Potwierdzam. Książkę czyta się bardzo dobrze. Jest to niesamowita historia. Rzeczywiście jak się jest stąd warto sięgnąć do tej lektury - zwłaszcza, że na rynku wydawniczym próżno szukać podobnych dzieł opisujących tamten czas wojenny w naszym regionie. Słowem - lektura obowiązkowa. Gratulacje dla Radka.
12 Grudnia 2013, godzina 14:49
Oceniono 76 razy -4
~lektura
Książka bardzo interesująca. Warto przeczytać, szczególnie jak się jest STĄD!
12 Grudnia 2013, godzina 14:11
Oceniono 73 razy -5
~Znowu nie mam racji !
Za to ty ormuś zajmujesz się udowadnianiem, że jesteś Mupetem ha ha ha ( pjjjj - i chyba tym wpisem obrażam wszystkie Mupety na świecie hi hi hi
12 Grudnia 2013, godzina 13:22
Oceniono 77 razy -1
~ormowiec
groch z kapustą, ekolog zajmuje się historią, a łobuz z Arkan historii demolką pod hotelem Piast
12 Grudnia 2013, godzina 11:06
Oceniono 88 razy -6
~zero
Radku gratuluję Ci wydania tej książki. Gratuluję Ci wytrwałości i determinacji, wiem jak ciężko zdobyć pieniądze na wydanie książek, czasopism. Szczególnie za tę determinację należą Ci się brava. Na naszym lokalnym rynku wydawniczym, zdominowanym przez ratuszowe periodyki i książki, to naprawdę cenne-wykazać, że ma się wolę wydać coś bez kłaniania się w pas władzy, ale zachowując swoją godność i pozyskując pieniądze zgodnie z wyznaczonymi procedurami. Książka jest subiektywną relacją, ale takie są książki dotyczące wspomnień, przecież każdy ma swoje. Czyta się dobrze, a wartym zaznaczenia jest fakt,że ma ona pewną moc poznawczą. Szczególnie w zakresie generalnych prawideł i mechanizmów, jak tych dotyczących niełatwych relacji w jakich znaleźli się Polacy i Kaszubi, oraz Polacy - Kaszubi, zamieszkujący Pomorze wobec okupanta niemieckiego, ale i wobec zobowiązania bycia Polakiem i walki o wolną Polskę. Niech słowa z tytułu przełożonego oryginału będą dla nas wskazówką w Chojnicach: "Trust me, you'll survive"
12 Grudnia 2013, godzina 09:38
Oceniono 89 razy -1
ja napiszę tak

Белая армия, черный барон
Снова готовят нам царский трон.
Но от тайги до британских морей
Красная Армия всех сильней.

Так пусть же Красная,
Сжимает властно
Свой штык мозолистой рукой,
И все должны мы
Неудержимо
Идти в последний смертный бой!

Красная Армия, марш наш вперед!
Реввоенсовет нас в бой зовет.
Ведь от тайги до британских морей
Красная Армия всех сильней.


Слава Героям Советского Союза
12 Grudnia 2013, godzina 00:51
Oceniono 89 razy 5
~Красная Армия Самая Сильная
Лишь только бой угас,
Звучит другой приказ.
И почтальон сойдет с ума,
Разыскивая нас.
Взлетает красная ракета,
Бьет пулемет, неутомим .
И, значит, нам нужна одна победа,
Одна на всех. Мы за ценой не постоим!
11 Grudnia 2013, godzina 23:59
Oceniono 90 razy 6
~hahaha
Sawicki przyzwoity :-) Sam się pewnie śmieje jak to czyta :-)
11 Grudnia 2013, godzina 22:39
Oceniono 81 razy 31
~Gołąbku
Komentarz słabo oceniony przez użytkowników. [rozwiń]
11 Grudnia 2013, godzina 17:09
Oceniono 70 razy -22
~Panie burmistrzu Finster, patrz i podziwiaj
Komentarz słabo oceniony przez użytkowników. [rozwiń]
11 Grudnia 2013, godzina 16:59
Oceniono 94 razy -10
~nieśmiały parafianin
Panie Radku, gratuluje sukcesu i satysfakcji z możliwości trzymania w reku papierowego wydania książki Dominika Stoltmana o wojennej historii społeczeństwa ziemi chojnickiej i okolicy.

Jest to historia Polski, naszego społeczeństwa, ale także i naszych rodzin. Przez lata, jako dziecko, z moją babcią zapalałem nieraz świeczkę przy pomnikach pomordowanych nauczycieli za bramą człuchowską i w Rudzkim Moście gdzie są wyryte nazwiska moich przodków-nauczycieli zamordowanych przez okupantów. W ostatnich latach, tablice upamiętniające ich zawisły także na budynkach szkól gdzie kiedyś pracowali. i wydane zostały także książki, gdzie miedzy innymi opisano także ich historie. Historie innych bezimiennych mieszkańców ziemi chojnickiej, także z mojej rodziny, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych w Sztutowie, Dachau, bądź w Potulicach, cierpieli na robotach przymusowych, bądź walczyli jako żołnierze, lub którym udało się przeżyć okupacje -- stale zostają nieopowiedziane. Jednak wysiłek takich ludzi jak Radek Sawicki, dają nadzieje, że nadejdzie taki dzień, że i ich historie zostaną upublicznione w książkach i drukowanych pamiętnikach, bądź elektronicznie, i staną się dostępne dla naszego społeczeństwa.

Podziękowania i gratulacje dla pana Radka Sawickiego.


nieśmiały parafianin
przeciętny mieszkaniec miasta Chojnice
niesmialy.parafianin@mail.ru
11 Grudnia 2013, godzina 15:36
Oceniono 133 razy 1
~gołąbek z rynku
Komentarz słabo oceniony przez użytkowników. [rozwiń]
11 Grudnia 2013, godzina 13:28
Oceniono 93 razy -35

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 352.00 367.00 DKKDKK 55.90 57.40
EUREUR 416.00 431.00 RUBRUB 5.70 6.80
CHFCHF 358.00 373.00 NOKNOK 44.00 45.50
GBPGBP 466.00 479.00 SEKSEK 43.00 44.50
Aktualizacja: 2017-10-22 18:47
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 357.00 363.00 DKKDKK 56.40 57.10
EUREUR 421.00 426.00 RUBRUB 6.25 6.26
CHFCHF 363.00 368.00 NOKNOK 44.50 45.20
GBPGBP 470.00 475.00 SEKSEK 43.50 44.10
Aktualizacja: 2017-10-22 18:47
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy miasto powinno finansować in vitro?




Ceny paliw2017-10-18

E95 E98 ON LPG
123 Statoil 4.52 zł 4.87 zł 4.3 zł 2.05 zł
BP 4.55 zł 4.91 zł 4.33 zł 2.07 zł
Lotos Optima 4.52 zł - 4.33 zł 2.07 zł
MZK 4.51 zł 4.71 zł 4.29 zł 2.07 zł
Orlen 4.55 zł 4.87 zł 4.33 zł 2.07 zł
PKS 4.55 zł - 4.33 zł 2.07 zł