Sobota, 31 Października 2020 | Imieniny: ch24 na komórkę
Strona głównaChojnice
Rozmiar tekstu: A A
Tekst mz, fot. arch.

Szpital nadal milczy. Aktualizacja

Wyniki kontroli wewnętrznej w chojnickim szpitalu, którą wszczęto po anonimowym donosie dotyczącym chirurga Ireneusza Osowickiego, nadal nie  zostały podane do wiadomości publicznej. Dziwi to szczególnie w kontekście informacji z NFZ, że organ swoją weryfikację zakończył co najmniej przed tygodniem i nie dopatrzył się niewłaściwego wydania publicznych środków. Aktualizacja (godz. 14.15) - dyrektor Leszek Bonna poinformował w wydanym oświadczeniu, że umowa z lekarzem została rozwiązana, a sprawa zgłoszona do prokuratury.


Poniżej treść oficjalnej odpowiedzi, którą do redakcji portalu wysłał dokładnie przed tygodniem (19.02) rzecznik prasowy POW NFZ Mariusz Szymański.

„Weryfikacja świadczeń, które raportują nam szpitale odbywa się rutynowo z wykorzystanie specjalnego oprogramowania informatycznego. Szpital ma możliwość zapoznawania się na bieżąco z rezultatami takiej weryfikacji korzystając z aplikacji o nazwie „Portal świadczeniodawcy”. W przypadku zaistnienia jakiejkolwiek nieprawidłowości szpital „widzi” ją i ma świadomość, że NFZ nie zapłaci za takie zakwestionowane  świadczenie do momentu wyjaśnienia go. Taki właśnie mechanizm zadziałał w chojnickim szpitalu, co potwierdził nam dyrektor placówki.  Nieprawidłowość wykazana przez system kontrolny NFZ dała podstawy do przeprowadzenia wewnętrznego postępowania wyjaśniającego w szpitalu. Dyrekcja szpitala podjęła w konsekwencji znane decyzje personalne i poinformowała NFZ, że wycofuje zakwestionowane świadczenie z listy rozliczeniowej.
Żadne pieniądze publiczne nie zostały więc w związku z tym niewłaściwie wydane.
Dla pomorskiego NFZ sprawa jest już zasadniczo wyjaśniona i zakończona. Wszelkie decyzje związane ze wspomnianym zdarzeniem w chojnickim szpitalu leżą w tej chwili już tylko wyłącznie po stronie kierownictwa lecznicy”.
Z poważaniem
Mariusz Szymański
Rzecznik prasowy POW NFZ

Reklama | Czytaj dalej »

Oficjalne stanowisko NFZ z konkluzją, że żadne publiczne pieniądze nie zostały w związku z tym niewłaściwie wydane, skierowaliśmy równocześnie do dyrekcji Szpitala Specjalistycznego i Starostwa Powiatowego w Chojnicach z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie.
Władze powiatu w swoich odpowiedziach (wysłanych tego samego dnia, czyli 19.02) skierowały nas do dyrekcji szpitala, jednak do tej pory żadnej odpowiedzi z placówki nie otrzymaliśmy. Opublikujemy ją niezwłocznie po otrzymaniu.

Poniżej treść odpowiedzi mailowej od starosty Stanisława Skai i etatowego członka zarządu powiatu Marka Szczepańskiego, pełniącego również funkcję przewodniczącego rady społecznej szpitala.

„Proszę zwrócić się o zajecie oficjalnego stanowiska w tej sprawie Dyrekcję szpitala ,pozdrawiam Ss”


"Witam
Adresatem zadanego przez Panią pytania powinien być świadczeniodawca (SP ZOZ), którego reprezentuje Dyrektor Szpitala. Jeśli mam się odnieść do sprawy jako przewodniczący rady społecznej szpitala, to czekamy na wyniki kontroli wewnętrznej i płynące z niej wnioski  Dyrekcji szpitala. Zakres działania rady społecznej reguluje art. 48 ustawy o działalności leczniczej. W związku z powyższym nie jestem uprawniony do komentowania decyzji płatnika jakim jest NFZ".

Z poważaniem

Marek Szczepański
Członek Zarządu Powiatu Chojnickiego

Aktualizacja - treść maila z godz. 13:18 z oświadczeniem dyrektora L. Bonny

"Szpital nie otrzymał żadnego anonimu w sprawie niewłaściwego postępowania lekarza. Taki anonim trafił do Starostwa i został przekazany Dyrektorowi w celu wyjaśnienia. Z uwagi na ogólną jego treść Szpital nie podjął żadnych czynności wyjaśniających.

Do Szpitala w połowie stycznia b.r. dotarło pismo z POW NFZ w Gdańsku z prośbą o wyjaśnienie rozliczenia porad jednego pacjenta w poradni chirurgicznej. W trakcie wyjaśniania sprawy Szpital ustalił, że ten pacjent nie był w poradni chirurgicznej, a jeden z lekarzy udokumentował kilka porad dla tej osoby tak jakby była w niej przyjęta. Lekarz przedstawił dokumenty na podstawie których Szpital otrzymał zapłatę za te świadczenia z NFZ i w dalszej kolejności zapłacił lekarzowi za udzielone porady, które de facto nie miały miejsca. W wyniku ustaleń Szpital musiał liczyć się z konsekwencjami za nienależnie pobrane pieniądze z NFZ, naliczeniem kary umownej, a w ostateczności wypowiedzeniem umowy nie ze swojej winy. Taki stan ustalony przez Szpital spowodował wyrywkową kontrolę, której celem było ustalenie czy powyższy przypadek jest odosobniony i czy dokumentacja medyczna prowadzona jest przez lekarza w sposób prawidłowy. W związku z wyrywkową kontrolą
i stwierdzonymi licznymi przypadkami nieprawidłowości w prowadzonej przez lekarza dokumentacji Szpital rozwiązał umowę o udzielanie zamówienia na świadczenia zdrowotne przez tego lekarza. Podczas rozmowy Dyrektora Szpitala i Zastępcy ds. medycznych z lekarzem zostały przedstawione mu okoliczności rozwiązania umowy. Po tym fakcie Szpital przeprowadził dalszą kontrolę obejmującą rok 2013. Kontrola 2013 roku wskazała na pewien rodzaj powtarzających się nieprawidłowości

w dokumentacji medycznej, która spowodowała podejrzenie, że:

  • w Szpitalu lekarz nie udzielał faktycznie świadczeń zdrowotnych w takim zakresie jaki wykazywał w dokumentacji,

  • lekarz na podstawie powyższej dokumentacji obciążał Szpital fakturami za nie udzielone zdaniem Szpitala świadczenia,

  • przedstawił Szpitalowi dokumenty w których potwierdzał zdarzenia niezgodne ze stanem faktycznym, a które były podstawą do otrzymania środków z NFZ przez Szpital.

Zdaniem Szpitala, na podstawie przeprowadzonej kontroli wewnętrznej istnieje podejrzenie, że
w części dokumentacji medycznej prowadzonej przez lekarza dochodziło do rażących nieprawidłowości wyżej opisanych.

Na podstawie nieprawidłowych dokumentów lekarz obciążał Szpital fakturami za nie udzielone naszym zdaniem świadczenia finansowane ze środków NFZ. W dalszej kolejności te dokumenty stanowiły podstawę do rozliczeń Szpitala z NFZ. Wobec tego stanu rzeczy Szpital ma obowiązek powiadomienia o swoich podejrzeniach Prokuraturę.

Szpital nie ma uprawnień i możliwości aby samodzielnie ocenić postępowanie lekarza. W ostatecznym rozrachunku to Prokuratura i Sąd ocenią czy faktycznie doszło do poświadczenia nieprawdy
w dokumentach i pobrania na tej podstawie nienależnych pieniędzy. Szpital oświadcza, że podstawą rozwiązania umowy z lekarzem nie było podejrzenie popełnienia przestępstwa, a wyłącznie stwierdzone rażące nieprawidłowości w prowadzonej przez niego dokumentacji i grożące z tego tytułu szpitalowi konsekwencje.

Co do lekarzy pracujących w chojnickim szpitalu wobec których Prokuratura postawiła zarzuty informuję, że Szpital przeprowadził postępowanie wyjaśniające, w którym dokonał oceny dokumentacji medycznej. W ocenie Szpitala, wbrew stawianym zarzutom, pacjent był leczony prawidłowo przez lekarzy Szpitala, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną. Na podstawie obserwacji zleconych badań
i otrzymanych wyników podejmowane były decyzje we właściwym czasie, adekwatnie do stanu zdrowia pacjenta w danym czasie. Szpital stwierdził, że dokumentacja medyczna prowadzona byłą prawidłowo, nie stwierdził jej fałszowania i nie został o tym poinformowany przez organa prowadzące śledztwo. W związku z tym w chwili obecnej Szpital nie ma podstaw do rozwiązania umów z tymi lekarzami".

Leszek Bonna

Dyrektor

Szpitala Specjalistycznego

w Chojnicach

 

 



Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

213 komentarzy

~do daniel
Prokurator może potwierdzić popełnienie przestępstwa albo stwierdzi, że nie go popełniono i postępowanie umorzy. Jeżeli potwierdzi, to skieruje do sądu akt oskarżenia. Dopiero postępowanie przed sądem rozstrzyga ostatecznie sprawę (wyrok musi być prawomocny). Samo zawiadomienie o niczym nie świadczy i niczego nie przesądza. Nie masz pojęcia o postępowaniu karnym. Duże znaczenie ma to w jakiej roli procesowej się występuje (jako świadek czy podejrzany - jest to istotna różnica, gdyż konsekwencje są różne w zależności od tego czy składa się zeznania czy wyjaśnienia. Świadek składa zeznania, natomiast podejrzany czyli oskarżony składa wyjaśnienia. Ujemne konsekwencje składania fałszywych zeznań (zapamiętaj, że tylko świadek składa zeznania - a nie podejrzany) są określone w art. 233 k.k. - zapoznaj się proszę z jego treścią. Natomiast za składanie fałszywych wyjaśnień nie ma dodatkowej kary. Ujemnym skutkiem może być to, że jeżeli wina zostanie udowodniona, a podejrzany kłamał do końca procesu, to wymiar kary za popełnione przestępstwo teoretycznie może być wyższy (ale nie musi). W odwrotnej sytuacji - jeżeli podejrzany czyli oskarżony dobrowolnie podda się karze i się przyzna, a więc złoży prawdziwe wyjaśnienia - to wymiar kary może być niższy (oczywiście teoretycznie). Jeżeli są niezbite dowody, że doszło do popełnienia przestępstwa, to zmiana wyjaśnień z nieprawdziwych na prawdziwe może wpłynąć na niższy wymiar kary.

Z jednym się z tobą zgadzam - powinno się skontrolować wszystkich lekarzy i wtedy mielibyśmy poczucie sprawiedliwego i obiektywnego podejścia do sprawy, bez cienia podejrzeń o nieczyste intencje.
26 Lutego 2014, godzina 20:56
Oceniono 25 razy 21
~do sam
twoja naiwność poraża Fajnie żyć w takim świecie, gdzie się wierzy w uczciwość i chyba etyczne postępowanie oraz że nie może być sytuacji, że "nie chce mi się wierzyc żeby można zlozyć na kogos doniesienie do prokuratury bez dowodow." Wiesz ile jest zawiadomień złożonych tylko po to żeby komuś dokuczyć, a potem sprawy są umarzane? Za składanie zawiadomień o niepopełnionym przestępstwie czy fałszywych oskarżeniach jest odpowiedzialność karna, ale jak to jest egzekwowane w praktyce, to nie wiem. Za to wiem, że jest to narzędzie dosyć mocno wykorzystywane przez byłych małżonków lub wspólników.
26 Lutego 2014, godzina 20:35
Oceniono 26 razy 20
~daniel
"Nic to nie znaczy w tej chwili. Każdy z nas może napisać takie zawiadomienie i o niczym to nie świadczy."

a co innego niż podejrzenie popełnienia przestępstwa się sklada do prokuratury? Zastanawiales się. To prokurator ma podejrzenie potwierdzić !!!!

No to napisz, za kilka dni będziesz proszony na przesłuchanie w sprawie pod przysięgą z kara wiezenia za fałszywe zezania i od tego momentu koncza się zabawy.

Szkoda że lekarz nic nie mowi, ale brzydko mi to pachnie poki co.
Proponuje sprawdzić wszystkich lekarzy.
26 Lutego 2014, godzina 20:23
Oceniono 22 razy 6
~informacja ze źródła
Ratuszowe wróble ćwierkają że krótko przedtem jak ujawniono donos na doktora Osowickiego dyrektor Bonna obiecał jego stanowisko niejakiemu Markowi Przybylakowi czy Przybyłowi chirurgowi z Bydgoszczy. Niedługo sie dowiemy co w trawie(albo w szpitalu) piszczy...
26 Lutego 2014, godzina 20:23
Oceniono 17 razy 7
~lisek
Poraża różne podejście do spraw związanych z tym, co dzieje się w szpitalu. Kilka osób już poruszyło ten temat. Jednego się podejrzewa i zwalnia, a sześciu ma postawiony akt oskarżenia i nie widzi się podstaw do rozwiązania umów. W jednej sprawie chodzi rzekomo o pieniądze (lub nie, bo nie ma konkretnych informacji, tylko podejrzenia), a w drugim o zdrowie ludzkie - bez wątpienia sprawę najcenniejszą. Osobiście bardziej się obawiam o jakość świadczonych usług i zaufanie do kompetencji lekarzy niż o bałagan w dokumentach, czy jakichś tam podejrzeniach. Szkoda, że media nie informują nas w tym drugim przypadku o co konkretnie chodzi i czego nie zrobiono z pacjentem, że powstało oskarżenie.
26 Lutego 2014, godzina 20:08
Oceniono 21 razy 13
~do powyżej
Większość ludzi nie pojmuje jak ważne jest domniemanie niewinności. Wystarczy pokazać palcem osobę i już myślą, że to jest uzasadnione oskarżenie, a wskazanemu właśnie udowodniono winę.

Na marginesie, odnośnie tego artykułu dotyczącego rzekomego przyjęcia poza kolejką do specjalisty Przewodniczącego Rady Społecznej Szpitala:
http://chojnice24.pl/artykul/15127/poza-kolejka-aktualizacja/

Nasz reporter usiłował zweryfikować fakty u źródła. Niestety Marek Szczepański odmówił odpowiedzi na pytania, zasłaniając się sferą prywatną.
26 Lutego 2014, godzina 20:00
Oceniono 18 razy 14
~wydeusz
Moi drodzy! Czytajcie proszę z uwagą i zrozumieniem - dyrektor powiedział, że sprawa jest o PODEJRZENIE (na podstawie dokumentacji medycznej podejrzewa się, że ...).

Szpital oświadcza, że podstawą rozwiązania umowy z lekarzem nie było podejrzenie popełnienia przestępstwa, a wyłącznie stwierdzone rażące nieprawidłowości w prowadzonej przez niego dokumentacji i grożące z tego tytułu szpitalowi konsekwencje.


Nic to nie znaczy w tej chwili. Każdy z nas może napisać takie zawiadomienie i o niczym to nie świadczy. Prokuratura będzie to sprawdzać i może się okazać, że nie ma przesłanek do wszczęcia sprawy. A niektórzy z was już osądzają człowieka. Moi drodzy, może to niektórych z was zaskoczy ale fundamentalnymi zasadami procesu karnego, obok wielu innych, jest zasada domniemania niewinności i wynikająca z niej zasada in dubio pro reo w myśl której oskarżonego należy traktować jak niewinnego, dopóki nie zostanie mu udowodniona wina w sposób przewidziany przez prawo karne procesowe. Pamiętajcie więc, że założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość.
26 Lutego 2014, godzina 19:51
Oceniono 19 razy 13
~a gdzie ocena jakości zarządzania szpitalem?
Bez wątpienia sytuację tego lekarza powinna teraz ocenić prokuratura. Interesujące jest jednak to, że na podstawie tej historii możnaby domniemywać, ze w szpitalu nie ma formalnych, systematycznie realizowanych mechanizmów kontrolnych. Dyrekcja sama sobie wystawia ocenę.

Nie oszukujmy się, ocena pracy szpitala przez pacjentów nie jest zbyt pozytywna. Np. nie jest żadną tajemnicą przyjmowanie prywatnych pacjentów w godzinach pracy w szpitalu (wystarczy poczytać forum). Mało wiarygodne jest dla mnie to, że dyrekcja o tym nie wiedziała (od dawna). Pozostaje dla mnie zagadką dlaczego dużo wcześniej nie były sprawdzane takie informacje. To w pewnym sensie podważa przypadkowość znalezienia nieprawidłowości akurat u tego lekarza.

Jeżeli chcecie się pośmiać, to przypominam artykuł "Poza kolejką" z 2013 r.:
http://chojnice24.pl/artykul/15127/poza-kolejka-aktualizacja/

Jedno z pytań do dyrektora Bonny i jego odpowiedź:
"Czy są sygnały od pacjentów o zbyt długich kolejkach lub zamieszaniu w kolejności przyjmowania?

Ad. 3. W ostatnim czasie nie."
26 Lutego 2014, godzina 19:30
Oceniono 19 razy 13
~zaq
Co z tego, że wg. niektórych tutaj opinii jest to dobry lekarz? Że jak dobry lekarz to już mu wolno kraść publiczne pieniądze, czyli m.in. moje i wasze? Szkoda, że zdarzają się takie przypadki. Cały czas mam nadzieję, że cała sprawa jest nieporozumieniem, bo niestety jako człowiek pan O. u mnie zdecydowanie traci. Teraz wszystko w gestii prokuratury. Zrozumiałbym jeszcze jakby miał ciężko chore dziecko, mało pieniędzy na leczenie, itp. ,ale temu panu to raczej ich nie brakuje, więc jest to zwykła pazerność na cudze pieniądze.
26 Lutego 2014, godzina 19:26
Oceniono 30 razy -4
~as
Jak prokurator to podtrzyma to naprawdę wstyd
26 Lutego 2014, godzina 18:59
Oceniono 17 razy 1
~der
Szkoda gadać, w Chojnicach już wszystko lezy, od księdza, lekarza, nauczyciela po....
26 Lutego 2014, godzina 18:49
Oceniono 13 razy 7
~A nie jesteś ?
26 Lutego 2014, godzina 18:47
Oceniono 15 razy 7
~i jak ktoś tu napisze
że jestem córką pani H albo rodzina to też zgłoszę to do prokuratury.
26 Lutego 2014, godzina 18:43
Oceniono 26 razy -8
~komuna moralność jednak wyprała
Jak można bronić ewidentnego oszustwa i przekrętu ??? Wyraźniej już napisać się nie da a tu dalej ktoś spamuje że polityka - ble, ble, ble.
Ratowanie życia to zawód tego pana. Za to mu płacą i łaski nie robi że wykonuje pracę na poziomie wiedzy i techniki XXI w. Nie znaczy to że WOLNO MU WSZYSTKO !!! ( I JEGO ŻONIE)
26 Lutego 2014, godzina 18:42
Oceniono 35 razy -1
~sam
Wg mnie bona wycofal z nfz świadczenia lekarza bo podejrzewa ze nie miały miejsca, dlatego z nfz wszystko jest ok. Jeżeli takie rzeczy robił ten lekarz tzn ze zabieral dodatkowe świadczenia kontraktowane w szpitalu, a to już delikatnie mowiac chamskie. Nie ma co na sile bronic takiego postepowania. Kontrola powinna objac wszystkich lekarzy w szpitalu posiadających prywatne gabinety.
Moim zdaniem nieładnie to pachnie dla tego lekarza, bo nie chce mi się wierzyc żeby można zlozyc na kogos doniesienie do prokuratury bez dowodow.
26 Lutego 2014, godzina 18:31
Oceniono 25 razy -3

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Komentarze publikowane są dopiero po sprawdzeniu przez moderatora!

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 391.00 403.00 DKKDKK 60.90 62.40
EUREUR 454.00 466.00 RUBRUB 4.85 5.70
CHFCHF 423.00 438.00 NOKNOK 40.30 41.80
GBPGBP 503.00 518.00 SEKSEK 43.40 44.90
Aktualizacja: 2020-10-31 14:16
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 395.00 400.00 DKKDKK 61.40 62.10
EUREUR 458.00 463.00 RUBRUB 4.85 5.70
CHFCHF 428.00 435.00 NOKNOK 40.90 41.70
GBPGBP 508.00 514.00 SEKSEK 44.00 44.80
Aktualizacja: 2020-10-31 14:16
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy popierasz protesty przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji?




Ceny paliw2020-10-29

E95 E98 ON LPG
BP 4.54 zł 4.94 zł 4.39 zł 2.24 zł
Circle K 4.51 zł - 4.34 zł 2.18 zł
Lotos Optima - - - -
MZK 4.55 zł 4.7 zł 4.37 zł 2.17 zł
Orlen 4.59 zł 4.92 zł 4.44 zł 2.24 zł
PKS - - - -

Drogi Użytkowniku,

przedstawiamy podstawowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych podczas korzystania z naszego portalu. Zamykając ten komunikat (poprzez kliknięcie "X", przysiku "Przejdź do serwisu") zgadzasz się na opisane niżej działania.

Wykorzystanie danych

Masz pełne prawo zgłosić podmiotowi przetwarzającemu Twoje dane osobowe żądanie dostępu do tych informacji, ich poprawienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.

Zakres i cele przetwarzania Twoich danych oraz szczegółowe informacje o Twoich prawach opisane zostały w Polityce prywatności oraz Regulaminie portalu, z którymi możesz zaponać się w każdej chwili.

Pliki cookies

Stosujemy pliki cookies i inne podobne technologie w celu:

Zakres wykorzystania plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Nie wprowdzając zmian zgadzasz się na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojego urządzenia.

Szczegółowe informacje nt. sposobu wykorzystania plików cookies znajdziesz w Regulaminie portalu.

Przejdź do serwisu Zamknij