Sobota, 24 Sierpnia 2019 | Imieniny: Bartosza, Jerzego, Maliny | Pogoda: °C, hPa, wiatr km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Strona głównaChojnice
Rozmiar tekstu: A A
Tekst i fot. mz

O bezpieczeństwie tym razem w ratuszu

Na pierwszym planie dyrektor Jarosław Rekowski, za nim burmistrzowie.

Na pierwszym planie dyrektor Jarosław Rekowski, za nim burmistrzowie.

Kolejne spotkanie na temat bezpieczeństwa komunikacyjnego w mieście odbyło się dziś w ratuszu. W ubiegłym tygodniu organizatorami podobnego spotkania byli członkowie Projektu Chojnicka Samorządność. Dziś też gościli w sali obrad, a burmistrz udzielił im głosu, sam najpierw przez pół godziny referując drogowe inwestycje ostatnich 15 lat za 370 mln zł, z czego 200 mln pochłonęła budowa obwodnicy.

- Proszę nie odbierać tego jako chwalenie się. Chciałem pokazać, jak zmieniły się Chojnice, by dyskutujący porównali do innych miast – zastrzegł Arseniusz Finster. Porównania i statystyki dotyczące zdarzeń drogowych z udziałem pieszych przedstawił następnie młodszy aspirant Arkadiusz Pankau. Ilość wypadków drogowych z udziałem pieszych w ciągu ostatnich trzech lat spadła. W zeszłym roku było ich 7 (2011-19, 2012-13). W Pruszczu Gdańskim w ubiegłym roku było ich 8, w Kościerzynie 14. - To lepsze statystyki. Infrastruktura ma wpływ na poprawę bezpieczeństwa – mówił policjant Arkadiusz Pankau. Niestety w wyniku wypadków w zeszłym i tym roku zginęły dwie osoby. W porównywanych miastach zero. Ofiary nie były sprawcami wypadków, tylko kierowcy, którzy: nie udzielili pierwszeństwa przejazdu, nieostrożnie przejeżdżają przez pasy i nie dostosowują prędkości do warunków na drodze. - Piesi także w ostatnim momencie wchodzą na przejście – zauważył mundurowy. Policja upomina, każe mandatami i działa prewencyjnie poprzez różne akcje jak trzeźwy poranek czy pasy. Na kulturę użytkowników dróg jednak rady nie ma.

Reklama | Czytaj dalej »

By było bezpiecznie, konieczne jest także właściwe oznakowanie dróg. Tym zajmuje się komisja ds. oznakowania, w skład której wchodzą m.in. radni, mający reagować na sygnały mieszkańców. - W ubiegłym roku na oznakowanie pionowe wydaliśmy 95 tys. zł, na poziomie 50 – poinformował Jarosław Rekowski, dyrektor wydziału komunalnego, zasiadający w tejże komisji.

Nad bezpieczeństwem pieszych pochylili się także działacze Projektu Chojnicka Samorządność, którzy zaniepokojeni wypadkami śmiertelnymi z udziałem pieszych w ostatnich kilku miesiącach postanowili przeprowadzić akcję informacyjną dotyczącą bezpieczeństwa pieszych i rozdawać odblaski. - Naszym celem jest sytuacja taka, jak w Pruszczu czy Kościerzynie, gdzie nikt nie zginął. Postulujemy wizję zero, czyli uniknięcie zdarzeń – mówił Kamil Kaczmarek. Jego zdaniem nakłady poczynione na infrastrukturę, o których mówił burmistrz, nie spowodowały, że przejścia są na miarę XXI wieku. Jako przykłady podał skrzyżowanie ul. Angowickiej z Brzozową, gdzie nie działały przyciski wzbudzające, niewidoczną zebrę nieco dalej przy skrzyżowaniu z Parkową, inne braki przy Bytowskiej, Brzozowej, wreszcie nowe rondo biszkoptowe. - Pomimo kilku miesięcy od zakończenia budowy oznakowania nie ma. Nie można tak oddać do użytku – wytknął. Przedstawione propozycje są następujące: doświetlenie przejść, odblaskowe tło dla pionowych znaków, pulsacyjne światło, tzw. kocie oczy. Do tego edukacja i wspólne działania służb i mieszkańców.

- Nadmiar informacji to dezinformacja. Co to jest przejście na miarę XXI wieku? – zapytał Kaczmarka zastępca komendanta straży miejskiej Arkadiusz Megger. Ten tłumaczył swoją definicję jako miejsce, gdzie koncentruje się na bezpieczeństwie wszystkich użytkowników drogi. Także burmistrz dziwił się temu określeniu. - Myślałem, że wypunktujecie konkretnie. Nie powiedzieliście nic odkrywczego, a wizja zero jest utopijna – opozycji zarzucił włodarz. Choć burmistrz Finster, początkowo ograniczył czas spotkania do 1,5 godziny, to pozwolił jeszcze dokończyć wypowiedzi. Radosław Sawicki za głosami rowerzystów przytoczył kilka przykładów nietrafionego skomunikowania choćby wzdłuż ul. Sukienników. Miał też pytanie do przedstawicieli policji: - Dlaczego nie odpowiedzieliście na zaproszenie na naszą debatę o bezpieczeństwie? Organizator spotkania uznał jednak, że to nie czas i miejsce na takie pytanie. - Ja nie miałem zaproszenia, dopiero wówczas, gdy pytaliście o salę – zauważył burmistrz.

Choć na spotkaniu obecny był dyrektor zarządu dróg powiatowych, to na uwagi do ronda biszkoptowego ustosunkował się Arseniusz Finster, broniąc drogowców, którzy grubowarstwowe oznakowanie mogą wykonać dopiero w odpowiedniej temperaturze. Cienko malować kilkukrotnie za to się nie opłaca.

Dwugodzinne spotkanie nie zakończyło się wypracowaniem rozwiązań, ale chociaż chęcią kolejnego spotkania, które następnym razem po uwadze Sawickiego, ma odbyć się w godzinach popołudniowych. - Nasze uwagi w formie pisemnej wraz z dołączonymi zdjęciami prześlemy do wszystkich zainteresowanych – zadeklarował Kamil Kaczmarek.

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

60 komentarzy

~do jotdwatrzy
Cyklista jadący prosto ścieżką rowerową ma pierwszeństwo przed skręcającym samochodem - taką zasadę przewiduje nowela Prawa o ruchu drogowym, którą podpisał prezydent Bronisław Komorowski.

Znasz taki przepis? Twoim obowiązkiem, jako kierowcy, jest obserwacja otoczenia, a nie tylko zderzaka samochodu jadącego przed Tobą. Rowerzyści też mają swoje prawa. A może wprowadzić przyciski dla kierowców, które zmuszą tychże do zatrzymania przed przejazdem i przejściem dla pieszych, dzięki czemu nie będą wjeżdżać pieszym pod nogi, a rowerzystom pod koła?
20 Marca 2014, godzina 22:01
Oceniono 7 razy 1
~jotdwatrzy
Przyciski przy przejazdach dla rowerzystów może i są nielegalne ale świetnie uspokajają ruch, w tym przypadku rowerzystów, zmuszają rowerzystę do zatrzymania przed przejazdem dzięki czemu nie wjeżdżają pod samochody. Wszak walczymy o bezpieczeństwo a nie o wygodę czy szybkość przejazdu.
20 Marca 2014, godzina 21:32
Oceniono 9 razy 1
~ano ano
Finio tak zakochany że stoi powyżejziemi zamiastna nie... Niepilnuje dyrektorów a szcególnie dyrektra generalnego który zamiast siedzieć w pracy prywatę odwala niby zatrudniony u jakiegoś radcy ze slupaska (patrz świadczenie majątkowe) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
20 Marca 2014, godzina 21:07
Oceniono 14 razy 6
Dzień dobry

Niestety nie dałem rady być spotkaniu zorganizowanym w ratuszu i się nie wypowiedziałem w temacie rowerowym. Ja sądziłem że jest to debata społeczna a nie spotkanie dla urzędników. Ja pracuję w sektorze produkcyjnym i godzina 11.00 na debatę/spotkanie to dla mnie abstrakcja.

Odnośnie tematu w kwestii rowerowej:

Po pierwsze od razu widać, że zebrani w urzędzie urzędnicy/funkcjonariusze w ogóle nie zrozumieli o co chodzi w bezpieczeństwie w ruchu drogowym i w tym spotkaniu. Nie i koniec. Dlaczego? Bo już na początku swoich wypowiedzi powiedzieliby o KRAJOWYM PROGRAMIE BEZPIECZEŃSTWA RUCHU DROGOWEGO 2005-2007-2013 GAMBIT 2005 i co zostało w jego ramach zrobione i jak zrobione?
Sam program pomimo swoich wad jednak istniał i można było się do niego odnieść. Czy Chojnice nie są częścią Polski, że nikt tu nie wiedział o Krajowym programie? Więc opowieści pana burmistrza o krainie mlekiem i miodem płynącej są nie są dużo warte, skoro nie uwzględniały tak ważnej kwestii. Czy wymienione przez niego inwestycje za tyle, a tyle milionów odbywały się w ramach tegoż programu, czy były realizowane w ramach innego?

Tu proszę link do listu do Pana Ministra Transportu odnośnie programu GAMBIT 2005 w kwestii rowerowej wysłanej przez Stowarzyszenie miasta dla rowerów. Pan Marcin Hyła, który to napisał wymienił z 300% więcej uwag, które ja bym tu napisał
http://www.miastadlarowerow.pl/index_wiadomosci.php?dzial=2&kat=9&art=102
czegoś takiego ja akurat oczekiwałem ze strony naszych urzędników.

Po drugie : Statystyki policji - bardzo fajna sprawa i można się odnieść:
Porównania i statystyki dotyczące zdarzeń drogowych z udziałem pieszych przedstawił następnie młodszy aspirant Arkadiusz Pankau. Ilość wypadków drogowych z udziałem pieszych w ciągu ostatnich trzech lat spadła. W zeszłym roku było ich 7 (2011-19, 2012-13). W Pruszczu Gdańskim w ubiegłym roku było ich 8, w Kościerzynie 14. - To lepsze statystyki. Infrastruktura ma wpływ na poprawę bezpieczeństwa – mówił policjant Arkadiusz Pankau.

wg Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji (w skrócie SEWIK) wynika, że na 64 wypadki z udziałem rowerzystów w latach 2007-2012 wydarzyło się:
33 - na jezdni
16 - na drodze dla rowerów (no kto by pomyślał)
8 – chodnik, droga dla pieszych
6 – przejście dla pieszych
1 – parking, plac

przy prędkości
50 – 59 wydarzeń
40 – 2
20 – 1
90 – 1
30 – 1
czyli prędkość ma znaczenie!
na krótkich odcinkach się uspokaja ruch, ale całe ulice dalej są niebezpieczne.
No i
41 zdarzeń - zderzenie pojazdów boczne – czyli te najbardziej niebezpieczne dla rowerzysty , bo widać jak się go traktuje.
po więcej danych zapraszam na http://www.sewik.pl/
Czyli - Tak! - Zgadzam się! - infrastruktura ma wpływ na poprawę bezpieczeństwa, ale ze statystyk wynika, że infrastruktura rowerowa w Chojnicach jest po prostu fatalna i wręcz sprzyja powstawaniu wypadków na drogach. Co z tego, że jest ich mniej skoro cały czas się zdarzają i na pewno nie spadną do zera przy takiej a nie innej infrastrukturze. Jest ona zła, fatalnie wykonana i pełna niebezpiecznych pułapek takich jak:
*Nielegalne przyciski na przejazdach rowerowych - tego policja nie widzi?
*Ponadnormatywne uskoki i krawężniki na drogach rowerowych? To łamanie prawa budowlanego!
*Lampy, drzewa, znaki, sygnalizatory na drogach rowerowych? Na ulicach wyrastają jakieś lampy?
*Nielegalne oznakowania, których nie ma w polskim prawie? (patrz skrzyżowanie ulic Bytowska-Wiśniowa)
*Brak zjazdu/wjazdu na drogę rowerową
*Stan techniczny dróg rowerowych
*Brak lub daleko niewystarczające odśnieżanie dróg rowerowych
*Brak usuwania mokrych liści jesienią
 
jeden internauta napisał mi, że infrastruktura rowerowa poprawi bezpieczeństwo rowerzystów. Jak widać guzik prawda. Byle co zrobione, byle jakie bezpieczeństwo.

Rozwiązania dla pieszych i rowerzystów, żeby urzędnicy nie musieli się wysilać i jak chciał burmistrz choć w pełen złości sposób wyraził swoje oczekiwania – proszę:
http://polskanarowery.sport.pl/blogi/w-lodzi-na-siod/2014/03/uspokojenie_ruchu__przeglad_rozwiazan/1

Po trzecie - kampanie:
Policja upomina, każe mandatami i działa prewencyjnie poprzez różne akcje jak trzeźwy poranek czy pasy. Na kulturę użytkowników dróg jednak rady nie ma.

Dlaczego policja i władze samorządowe nie włączają się do ogólnopolskich a nawet ogólnoeuropejskich akcji t.j.
30km/godz. ulice przyjazne życiu? http://pl.30kmh.eu/
150 cm od rowerzysty? http://www.150cm.pl/150/Witam.html
albo lokalne akcje - można pomyśleć o zakupie jakiś lampek dla nocnych batmanów rowerowych, jakieś info w mediach na plakatach itp. Możliwości jest wiele wystarczy spojrzeć za róg - do Gdańska.
„Równiej – lepiej : Krawężnik Dzieciobójca” http://polskanarowery.sport.pl/blogi/rowerowe_leszno/2013/07/kampania_spoleczna_rowniej__lepiej_kraweznik_dzieciobojca/1?bo=1 Dlaczego nie obniża się uskoków, to naprawdę niewielki koszt a bezpieczeństwo skacze o 100%
*Wymiana stojaków rowerowych na bardziej przyjazne rowerzystom (np. akcja przeciwko złodziejstwu) - uczyć się można Znowu od stolicy naszego województwa
*Dlaczego nie usuwa się barier zasłaniających widoczność na punktach styku jezdnia przejście dla pieszych/przejazd rowerowy takich jak płoty,krzewy itp. Można jakoś tym sterować, ewentualnie coś zaproponować właścicielom posesji. Akcja "widoczność" - poprawa widoczności chyba sprzyja bezpieczeństwu?
*Dlaczego brakuje kampanii i zwracania baczniejszej uwagi na kierowców, którzy narażają na niebezpieczeństwo rowerzystów. Do nich powinno być kierowane takie kampanie. Ich praktycznie nie ma.
*Dlaczego brakuje informacji o tym co może rowerzysta i jak się powinien zachować kierowca np. dobrym rozwiązaniem byłoby naklejenie na autobusie rysunku z jakimś tam przypadkiem w ruchu drogowym

Dlaczego napisałem o rowerach i infrastrukturze rowerowej w kontekście bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Po pierwsze dlatego, że rowerzyści w nim uczestniczą i są niechronionymi jego uczestnikami, a po drugie, uważam że zwiększenie udziału ruchu rowerowego w życiu miasta na pewno da wiele plusów. Od zmniejszenia samochodów w mieście, rozładowania korków, zmniejszenia emisji spalin, zmniejszenia emisji hałasu, zmniejszenia stresu, nie będziemy musieli szukać nowych miejsc parkingowych. W rezultacie dostaniemy zdrowsze społeczeństwo.

Dosyć wypunktowałem? Jest ŹLE a sektor budżetowy tego nie widzi i jeszcze się dziwi co od niego się wymaga. Mnie jako obywatela naprawdę nie interesują wydane kwoty. Mnie interesuje efekt końcowy, który jest tak naprawdę kiepski, bez względu na to ile się wydało na niego pieniędzy. Bo wychodzi na to im więcej wydano publicznych pieniędzy tym gorszą infrastrukturę dostaliśmy.

Wojciech Czapiewski
20 Marca 2014, godzina 19:45
Oceniono 14 razy 8
~specjalnie dla burmistrza
i zastępcy komendanta straży miejskiej: http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=informacja&id=11706
20 Marca 2014, godzina 15:37
Oceniono 8 razy 2
~odczucia po obejrzeniu tego cyrku
Jakie są intencje osoby, która zaprasza kilka może kilkanaście osób na rozmowę o bezpieczeństwie, rezerwuje na to 1,5 godziny (ostatnio rozmowa z przedstawicielami Chojniczanki trwała dłużej - wiadomo inne priorytety) zagarniając dla siebie prawie 1/2 czasu na chwalenie się kwotami i innymi statystykami nie wspominając o obecnych zagrożeniach i działaniach korygujących błędy, które się popełniło podczas tych chwalebnych inwestycji? W dodatku organizując to o takiej porze, że pracujący osoby nie mogły dotrzeć na spotkanie i brać udział w tych "konsultacjach społecznych". Burmistrz (lub jego pracownicy) przez ponad dwa tygodnie tracił czas, żeby stworzyć zestawienie inwestycji drogowych z okresu lat swoich rządów. Gdyby bezpieczeństwo w tym mieście miało większy priorytet niż autoreklama to by postąpił następująco. Kazałby podwładnym stworzyć zestawienie obecnych błędów w infrastrukturze drogowej tego miasta, określić z pomocą policji i straży miejskiej oraz urzędników najniebezpieczniejszych miejsc na zarządzanym terenie, zastanowiłby się nad rozwiązaniami i budżetem potrzebnym na naprawy i poprawę bezpieczeństwa i na koniec przedstawiłby to wszystko na tym spotkaniu. W przeciwieństwie do stowarzyszeń pozarządowych burmistrz ma narzędzia, żeby takie rzeczy robić. Ośmieliłbym się stwierdzić, że jest to w obowiązkach urzędu, którym zarządza. Włodarz jednak wolał zmarnować ten czas. Nie posunął do przodu kwestii bezpieczeństwa. Nawet zrobił dwa kroki w tył bo udowodnił, że ta inicjatywa społeczna nie będzie wspierana. Dlaczego? Bo nie chce słyszeć, że UM też popełnia błędy. I że ktoś może być lepszy w znajdywaniu pozytywnych rozwiązań. To nie wygląda jak praca w interesie publicznym.
20 Marca 2014, godzina 14:07
Oceniono 21 razy 13
~FINOKIO szczerze
Szanowni Państwo,

Jako szefowi miasta chodziło mi o sprawienie dobrego wrażenia. Zaprosiłem moich klakierów z różnych instytucji, by przy ich pomocy zdyskredytować PChS. No nie udało się, niestety, ale nie wyszło też najgorzej. Pogadałem o cyferkach, policja o bezpieczeństwie, Rekowski o niczym ważnym. Na szczęście w porę przerwałem Kaczmarkowi! Władza jest moja i nikomu jej nie oddam!

dr Moskwa
20 Marca 2014, godzina 13:06
Oceniono 27 razy 17
~zgred
A kto powiedział, że asfaltu nie można lać??? Żeby było śmieszniej to istnieje asfalt twardolany... Ktoś powinien się dokształcić przed pouczaniem innych...
20 Marca 2014, godzina 12:54
Oceniono 19 razy 9
~Cheops
Debata niby o bezpieczeństwie, a Burmistrz 45min o inwestycjach, nie zająknął się nawet jak ma sie to przekładać na poprawę bezpieczeństwa, jakie rozwiązania zastosowali, czym można się pochwalić. jak zwykle tylko wielkie liczby, wielkie pieniądze.
20 Marca 2014, godzina 12:39
Oceniono 22 razy 8
~sposptrzeżenia
W Chojnicach, wokół Osiedla Hallera większość przejść dla pieszych zlokalizowana jest tuż za słupami oświetleniowymi. Przejście na ul. Ceynowy (w stronę Rzepakowej): pieszych chcących przejść od strony bloków przy Ceynowy zasłania słup i drzewo. Trzeba zatrzymać się przynajmniej 2 metry od przejścia (żeby nie przy samym krawężniku), żeby zaobserwować sytuacje na drodze. Dodatkowo na całej długości ul. Ceynowy są tylko 2 przejścia dla pieszych, w związku z czym ludzie pokonują te ulicę jak im wygodnie, szczególnie w okolicach przystanków autobusowych. W tym miejscu powinno być zlokalizowane jeszcze jedno przejście, bo przystanki znajdują się akurat w połowie drogi pomiędzy tymi, które już istnieją i nikt z nich nie korzysta chcąc dostać się na przystanek po drugiej stronie ulicy. W końcu to droga powiatowa i ruch na niej nie jest mały. Przejścia na ul. Kościerskiej przy skrzyżowaniu z Książąt Pomorskich: w obydwu przypadkach tuż przy nich znajdują się słupy oświetleniowe. Przejścia są oświetlone dobrze, ale same słupy blokują widoczność. To są konkrety. Kolejny konkret: Przejście na ul. Obrońców Chojnic, tuz przy SP nr 5. Przejście z sygnalizacją świetlną. Kierowcy uważają, że warunkowa zielona strzałka przy zjeździ z Kościerskiej w Obrońców Chojnic uprawnia ich do przejeżdżania niemalże pieszym po nogach. Rzadko który przepuszcza pieszych, którzy mają akurat zielone światło. O nagminnym przejeżdżaniu na czerwonym świetle skrzyżowania Kościerskiej, Obrońców Chojnic i Młodzieżowej wspominać chyba nie trzeba.
20 Marca 2014, godzina 12:02
Oceniono 15 razy -1
~O niebezpieczeństwie słów kilka...
W kwestii ryzyka dla pieszych, większość osób mówi o ograniczonej prędkości, ograniczonej widoczności, ograniczonym oznakowaniu, ograniczonym intelekcie i reaktywności kierowców itd. - To są czynniki zewnętrzne. Niestety, na ogół bagatelizowany lub całkowicie ignorowany jest aspekt podstawowy - w jaki sposób postrzegamy drogi i przejścia dla pieszych.

Kluczowe jest wbudowanie w nasz mechanizm kognitywny zasady ograniczonego zaufania i realnego pojmowania świata. Żyjemy obecnie w warunkach systematycznego intelektualnego ubezwłasnowolnienia realizowanego m.in. poprzez uspołecznanie odpowiedzialności i nielogiczne stosowanie pojęć.

Należy unikać pojęcia bezpieczeństwa komunikacyjnego i podkreślać negatywny aspekt - niebezpieczeństwo komunikacyjne. Jeżeli coś jest bezpieczne, to zwiększając stopień tego bezpieczeństwa nie można już nic zyskać. Albo coś jest bezpieczne, albo nie. Mówmy więc wyłącznie o niebezpieczeństwie na drodze i o możliwościach minimalizacji tego niebezpieczeństwa.

Jeżeli przez bezpieczeństwo rozumiemy brak stanu zagrożenia, to najważniejsze jest uświadomienie sobie i innym, że jest to stan nieosiągalny. Bezpieczeństwo jest pojęciem absurdalnym (polityczne uzasadnienie stosowania pomijam).

BEZPIECZNE DROGI I PRZEJŚCIA NIE ISTNIEJĄ I NIGDY NIE BĘDĄ ISTNIEĆ. Koncepcje bezpiecznej drogi i przejścia zmniejszają naszą czujność. Drogi i przejścia mogą być tylko mniej lub bardziej niebezpieczne. Przykłady z kodeksu drogowego, które w sposób nieuzasadniony sugerują, że stan bezpieczeństwa nie tylko jest osiągalny, ale wręcz wymaga się od nas osiągnięcia tego stanu:

(...) osoba nadzorująca bezpieczne przejście dzieci przez jezdnię (...)
(...) aby inne wyprzedzające pojazdy mogły bezpiecznie wjechać w lukę utrzymywaną między tymi pojazdami (...)
(...) przy wymijaniu zachować bezpieczny odstęp od wymijanego pojazdu (...)
(...) przy omijaniu zachować bezpieczny odstęp od omijanego pojazdu (...)
(...) prowadzić pojazd z taką prędkością, aby mógł go zatrzymać w bezpiecznym miejscu (...)
(...) Dziecko (...) umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę.
(...) Urządzenia i wyposażenie pojazdu, w szczególności zapewniające bezpieczeństwo ruchu (...)
(...) powinny zapewnić bezpieczne ciągnięcie przyczepy (...)
itd.

Podsumowanie (zwłaszcza dla nauczycieli i rodziców):
1. Bezpieczne drogi i przejścia nie istnieją.
2. Ograniczone zaufanie do maszyn (sygnalizacja świetlna, pojazdy) i ludzi (ja, kierowcy i inni piesi).
3. W miarę możliwości, utrzymać przyspieszony krok na przejściach dla pieszych.
20 Marca 2014, godzina 11:27
Oceniono 11 razy 3
~fjp
Co to jest przejście na miarę XXI wieku? – zapytał Kaczmarka zastępca komendanta straży miejskiej Arkadiusz Megger.


Może gdyby zastępca komendanta był bardziej oczytany, nie zadawałby tego pytania. Wystarczy chociaż poszukać informacji w internecie i się podszkolić. A tytułów nie brakuje...

Tak wygląda przejście na miarę XXI wieku.
Przejście dla pieszych na miarę XXI wieku.
Przejście w Bezledach na miarę XXI wieku.
Gorlicki Dworzec Autobusowy na miarę XXI wieku.
Szpital na miarę XXI wieku.
itd., itp.

Mam nadzieje, że intencją tego pytania nie była chęć ośmieszenia Pana Kaczmarka, bo wyszło raczej na odwrót.
20 Marca 2014, godzina 11:03
Oceniono 15 razy 7
~driver
Niedawno słyszałem, jak urzędnik ratusza a dokładnie wydziału zajmującego się budową dróg mówił o wylewaniu asfaltu. Może Arszenik Finito powinien zacząć pouczać ekspertów z urzędu miasta zamiast innych, którzy nie muszą się do końca na tym znać. Ewidentnie widać tutaj kampanię wyborczą prowadzoną za kasę podatników i to w czasie godzin pracy. Już nie wspomnę o próbie ośmieszania faktycznych inicjatorów przeprowadzenia rozmów o bezpieczeństwie.
20 Marca 2014, godzina 10:50
Oceniono 15 razy 7
~W.Miller
Wiele wypadków na przejściach dla pieszych następuje w warunkach ograniczonej widoczności.W wielu miastach,przejścia dla pieszych mają dodatkowe oświetlenie.(same przejścia i strefa najbliższego otoczenia przejścia).Już z daleka,wieczorem widać ,po dodatkowym oświetleniu,że zbliżamy się do przejścia dla pieszych.Wymusza to dodatkową koncentracje kierującego,oraz daje dokładny przegląd sytuacji na samym przejściu,jak i w jego okolicy.Może warto pomyśleć o takim dodatkowym oświetleniu?.Bazylika jest oświetlona,to może i przejścia oświetlić ?
20 Marca 2014, godzina 10:31
Oceniono 16 razy 10
~do poniżej
za to lanie wody przez niektórych wychodzi wzorcowo!
20 Marca 2014, godzina 10:08
Oceniono 14 razy 10

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Komentarze publikowane są dopiero po sprawdzeniu przez moderatora!

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 387.00 399.00 DKKDKK 57.70 59.20
EUREUR 430.00 442.00 RUBRUB 5.60 6.50
CHFCHF 395.00 410.00 NOKNOK 42.90 44.40
GBPGBP 475.00 488.00 SEKSEK 39.90 41.40
Aktualizacja: 2019-08-24 18:18
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 390.00 395.00 DKKDKK 58.20 58.90
EUREUR 434.00 438.00 RUBRUB 5.70 6.30
CHFCHF 400.00 406.00 NOKNOK 43.40 44.10
GBPGBP 478.00 484.00 SEKSEK 40.40 41.20
Aktualizacja: 2019-08-24 18:18
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Na którą z cyklicznych imprez letnich czekasz najbardziej:





Ceny paliw2019-08-19

E95 E98 ON LPG
BP 5.03 zł 5.39 zł 4.96 zł 1.92 zł
Circle K 4.97 zł - 4.89 zł 1.87 zł
Lotos Optima 4.97 zł - 4.89 zł 1.87 zł
MZK 4.97 zł 5.23 zł 4.89 zł 1.92 zł
Orlen 4.97 zł 5.22 zł 4.89 zł 1.92 zł
PKS - - - -

Drogi Użytkowniku,

przedstawiamy podstawowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych podczas korzystania z naszego portalu. Zamykając ten komunikat (poprzez kliknięcie "X", przysiku "Przejdź do serwisu") zgadzasz się na opisane niżej działania.

Wykorzystanie danych

Masz pełne prawo zgłosić podmiotowi przetwarzającemu Twoje dane osobowe żądanie dostępu do tych informacji, ich poprawienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.

Zakres i cele przetwarzania Twoich danych oraz szczegółowe informacje o Twoich prawach opisane zostały w Polityce prywatności oraz Regulaminie portalu, z którymi możesz zaponać się w każdej chwili.

Pliki cookies

Stosujemy pliki cookies i inne podobne technologie w celu:

Zakres wykorzystania plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Nie wprowdzając zmian zgadzasz się na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojego urządzenia.

Szczegółowe informacje nt. sposobu wykorzystania plików cookies znajdziesz w Regulaminie portalu.

Przejdź do serwisu Zamknij