Szparagowe wariacje
Jeśli wiosna – to szparagi. Tak naprawdę nie bardzo wiadomo, kto pierwszy odkrył ich walory. Wiadomo jednak niezbicie, że szparagi były uprawiane już w starożytności w Egipcie, Grecji i Rzymie. W XX wieku szparagowe szaleństwo nabrało rozpędu i trafiło także pod polskie strzechy. Szparagi są znakomite na otwarcie wiosennego sezonu. Uznałam więc, że warto podzielić się swoją wiedzą na temat tych niezwykłych roślinek.
Na początek i koniec dnia można przyrządzić z nimi omlet – ale także z innym nadzieniem - to takie małe danko - smaczne, że ho… ho… Na śniadanie proponuję puchatość z jabłkami, a na kolację trochę więcej pikanterii.
Składniki: jajka, śmietana 18%, mąka.
Reklama | Czytaj dalej »
Sposób przygotowania:
By zrobić puchaty, jasnozłoty omlet nie potrzeba dużo czasu.
Dokładne proporcje: na jedną osobę po trzy jajka, trzy łyżki śmietany i płaską łyżeczkę mąki (łyżeczkę do herbaty) oraz szczyptę soli. To wszystko, albo wielokrotność, ubijamy w misce trzepaczką albo mikserem - ale na wolnych obrotach – tak, by jak najwięcej powietrza dostało się do masy. Na dużej, niekoniecznie teflonowej patelni (ale takiej z uszkami, by można ja potem wstawić do piekarnika), rozgrzewamy spory kawałek masła, a kiedy zaczyna się pienić, wylewamy masę omletową i zmniejszamy ogień. Kiedy omlet zaczyna się ścinać, podważamy jego krawędzie i pozwalamy, by płynna masa z góry dostawała się pod spód. Omleta nie przewracamy i … dlatego jest taki pyszny. Jest gotowy do dalszej obróbki, jeśli na środku jest jeszcze prawie płynny – pod spodem powinien być leciutko brązowy.
Jeśli omlet ma być na słodko, wrzucamy na niego prażone jabłka i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na kilka minut. Jabłka się zrumienią, a omlet z góry nabierze złocistego koloru, jednocześnie bardzo się zwiększając. Prażone jabłka robi się bardzo prosto – smażymy ósemki jabłek na odrobinie masła, posypujemy je sporą ilością cukru – trzymamy na ogniu, często mieszając, aż cukier zamieni się w karmel.
Jeśli omlet ma być na pikantnie, to wrzucamy na środek posiekany ser pleśniowy (brie albo rokpol jest jak najbardziej O.K!), posiekane, obrane ze skórki pomidory oraz dużą ilość drobno posiekanego szczypiorku. Omlet składamy na pół i też wkładamy do piekarnika, na kilka minut dłużej niż w wersji słodkiej.
Wersja „burżujska” zawiera w sobie wędzonego łososia pokrojonego w paseczki, szparagi ugotowane na parze i kilka ziarenek zielonego pieprzu. Wersja błyskawiczna – to sam omlet posypany cukrem pudrem. Jeśli podamy go z zimnym mlekiem, to największy twardziel mu się nie oprze !
Inne wersje: z bananami i cynamonem, z jagodami lub truskawkami i bitą śmietaną.
A co na obiad ? – najlepiej polędwiczki na szparagach!
Składniki: (na 2-3 porcje)
1 polędwiczka wieprzowa
sól, świeżo zmielony pieprz
olej rzepakowy lub oliwa z oliwek do smażenia
0,5 kg szparagów
Na marynatę:
0,5 szklanki czerwonego wytrawnego wina
0,5 łyżeczki mielonego kardamonu
3 listki laurowe
0,5 łyżeczki kminku
0,5 łyżeczki estragonu
Na sos serowy:
0,5 szklanki mleka 2%
0,5 szklanki żółtego sera (najlepiej ementaler lub gouda)
0,5 kostki serka topionego cheddar
Sposób przygotowania:
Polędwiczkę kroimy na plastry grubości 1 cm. Wkładamy do miski i zalewamy marynatą z podanych składników. Wkładamy mięso do lodówki na ok. 2 godziny. Po wyjęciu z lodówki rozgrzewamy tłuszcz na patelni i smażymy na nim plastry polędwiczki: ok. 3-4 minut z każdej strony. W garnku o średnicy mniejszej niż długość szparagów przygotowujemy osoloną wodę – gdy się zagotuje wkładamy do niej wcześniej obrane szparagi i gotujemy na małym ogniu ok. 10 minut.
Sos serowy: mleko wlewamy do rondla, wrzucamy starty żółty ser oraz topiony cheddar. Rondel stawiamy na niewielki ogień, nie za duży aby mleko z serem się nie przypaliło, a jedynie aby sery się rozpuściły. Do tej masy możemy dodać odrobinę szafranu lub tartej kurkumy – to nada sosowi delikatnie żółty kolor.
Na talerzu układamy po kilka szparagów, na nich 2-3 plastry polędwiczki i całość polewamy sosem serowym. Do tego młode ziemniaczki „z wody” posypane zieleniną i … palce lizać !
Na obiad można też podać banalnie prostą zupę szparagową z dodatkiem świeżych pomidorów!
Składniki: (3-4 porcje)
1 pęczek (0,5 kg) białych szparagów świeżych i soczystych
1 l rosołu warzywnego (ostatecznie może być z kostki)
2 łyżeczki cukru
2 pomidory
kilka gałązek świeżej bazylii ewentualnie natki pietruszki
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka masła
1 łyżka mąki
100 ml śmietany kremówki
sól, biały pieprz, gałka muszkatołowa
Sposób przygotowania:
Szparagi umyć w bardzo zimnej wodzie i obrać aż do miękkich części. Obierki i końcówki wrzucić do garnka i gotować 10 minut w rosole warzywnym z łyżeczką cukru. Całość przecedzić. Szparagi pokroić w ukośne kawałki i wrzucić do gorącego przecedzonego wywaru, gotować kolejne 10 minut. Z mąki i masła zrobić zasmażkę, połączyć z zupą, gotować pod przykryciem jeszcze 5 minut. Następnie ostrożnie wlać śmietanę, by się nie zwarzyła. Dobrze jest wcześniej ją „zaparzyć”. Zupę doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, usunąć gniazda nasienne i pokroić w kostkę. Wymieszać z posiekaną bazylią lub natką pietruszki, sokiem z cytryny i resztą cukru, dodać do zupy tuż przed podaniem.
A co na przekąskę ? – raz na jakiś czas można przecież zaszaleć – więc paluszki z panierowanych szparagów !
Wprawdzie będzie to drenaż kieszeni, ale rzecz bardzo wykwintna i bardzo smaczna !
Składniki: (8 do 10 porcji)
3 pęczki białych soczystych szparagów
2 jajka
trzy czwarte szklanki bułki tartej
ćwierć szklanki startego parmezanu
olej rzepakowy lub oliwa z oliwek do smażenia
Sposób przygotowania:
Na płaskim talerzu mieszamy bułkę tartą z parmezanem. Jajka rozbijamy do miseczki i delikatnie bełtamy. Szparagi myjemy w zimnej wodzie, obieramy aż do miękkich części i wkładamy do osolonej wrzącej wody tak, aby ich czubki wystawały ponad powierzchnię – będą wtedy dochodziły w parze (można związać je białym bawełnianym sznurkiem, choć to nie zmieni ich smaku). Gotujemy je w zależności od grubości tylko tak długo, by były lekko niedogotowane. Po wyjęciu i przestudzeniu każdego szparaga zanurzamy w rozbełtanym jajku, a następnie obtaczamy w bułce z parmezanem. Smażymy je na dużej patelni, na dobrze rozgrzanym tłuszczu, partiami, na złoty kolor. Super przekąska – gwarantuję !
A na romantyczną kolację proponuję szparagi zapiekane pod beszamelem z szynką. Naprawdę robią wrażenie!
Składniki:
pęczek białych świeżutkich szparagów
20 dag szynki wędzonej lub chudego bekonu
tarta bułka
sos beszamelowy:
pół kostki masła
dwie łyżki mąki
2 szklanki zimnego mleka
2 żółtka
pół szklanki śmietany 18%
biały mielony pieprz, sól, gałka muszkatołowa
Sposób przygotowania:
Najpierw przygotowujemy sos beszamelowy: na patelni rozpuszczamy masło, patelnię zdejmujemy z ognia i dodajemy mąkę – dokładnie mieszamy, tak by nie było żadnych grudek. Patelnię znowu stawiamy na ogniu i doprowadzamy zasmażkę do bardzo lekkiego zrumienienia. Teraz ponownie zestawiamy patelnię z ognia i dodajemy zimne mleko, cały czas intensywnie mieszając.
Jeśli sos wydaje nam się zbyt gęsty, dolewamy jeszcze mleka – sos powinien mieć konsystencję gęstej śmietany – jeśli jest już taki, dodajemy do niego żółtka wymieszane wcześniej ze śmietaną – dzięki temu będzie jeszcze bardziej jedwabisty i będzie miał bardzo zachęcający kolor. Sos dosmaczamy odrobiną gałki muszkatołowej oraz solą i białym pieprzem.
Szparagi gotujemy tak jak we wcześniejszych przepisach.
No i pora na finał! Naczynie żaroodporne smarujemy masłem. Bierzemy po 3 szparagi i zawijamy je w plaster szynki lub bekonu, tak by ich końce z obu stron wystawały poza szynkę lub bekon. Takie „zawijańce” układamy w naczyniu żaroodpornym i zalewamy sosem beszamelowym. Całość posypujemy niewielką ilością tartej bułki. Teraz szparagi lądują na kilkanaście minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. W międzyczasie przygotowujemy zieloną sałatę z sosem winegrette, kroimy bagietkę w ukośne kawałki i … pora na szparagową ucztę !
A jeśli planujemy spotkanie przy grillu, to warto wcześniej przygotować prostą i elegancką sałatkę z młodych ziemniaków ze szparagami!
Składniki: (4 – 6 porcji)
1 kg młodych polskich ziemniaków (najlepiej malutkich i równej wielkości )
pęczek szparagów
sól
sos:
3 jajka
3 łyżki majonezu sałatkowego
3 łyżki gęstego naturalnego jogurtu
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
3 łyżki drobno posiekanego szczypiorku
świeżo zmielony pieprz, sól
Sposób przygotowania:
Obrane młode ziemniaki gotujemy do miękkości w osolonej wodzie, odcedzamy i pozostawiamy do ostygnięcia. Dokładnie obrane szparagi gotujemy w osolonej wodzie tak, jak w pozostałych przepisach – najważniejsze by były al dente. Po ugotowaniu i wystudzeniu kroimy je w dwucentymetrowe kawałki. Jajka gotujemy na twardo, a po wystudzeniu obieramy i drobno siekamy. Mieszamy je z jogurtem, majonezem, natką pietruszki i szczypiorkiem. Tak przygotowany sos przyprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i mieszamy z wystudzonymi i pokrojonymi na cząstki ziemniakami oraz szparagami. Sałatkę przed podaniem wstawiamy na pół godziny do lodówki.
A na koniec przepis na sławny holenderski sos, który można wykorzystać także do szparagów!
Pyszny ! – choć za pierwszym razem może się nie udać.
Składniki: (4 porcje)
160 dag masła (4/5 kostki)
3 żółtka
sok z połowy cytryny
sól, biały pieprz
Sposób przygotowania:
Pierwszy raz ten sos najczęściej się nie udaje. Ale … znam kilku takich, którym za pierwszym razem się udało. Pracę zaczynamy od ubicia mikserem żółtek z sokiem cytrynowym, solą i pieprzem – najlepiej na parze. Nie potrzeba tu żadnego specjalnego sprzętu: na garnek z gotującą się wodą stawia się miskę i w niej ubija się sos. Kiedy żółtka są już dokładnie ubite, w rondelku rozpuszczamy masło – cały czas kręcąc jeszcze nie rozpuszczonym masłem po dnie rondelka – bardzo ważne jest bowiem, by masło ani troszeczkę się nie przypaliło ! Kiedy masło całe jest płynne i jeszcze nie pieniące, dodajemy je powolutku do ubitych żółtek (jak do majonezu) i nadal całość ubijamy. Teraz następuje magiczna przemiana w zasadzie niejadalnych z osobna składników w jedwabisty, delikatny sos o konsystencji dobrego majonezu. No i finał !
Wystarczy tylko potraktować tym sosem ugotowane szparagi i … palce lizać!
A spróbujcie dodać do sosu białego wina i polać nim podsmażonego fileta z łososia. Boskie danko !
Smacznego!
Podobne tematy:
Najnowsze:
REKLAMA:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
15°C, 1010 hPa, wiatr 0 km/h | 
Ojciec Rydzyk w Krojantach
Judoka Tomasz Kowalski miał wypadek w...
Kim jest pani Zuckerberg?
Letni koniec maja. Nawet 29 stopni
Tragedia na Mount Everest. Zginęło 3...

14 komentarzy
W przeciwieństwie do anonimowego "malkontenta" podpisuję się pełnym imieniem i nazwiskiem - Sabina Budkiewicz
W przeciwieństwie do anonimowego "malkontenta" podpisuję się pełnym imieniem i nazwiskiem - Sabina Budkiewicz