Środa, 22 Listopada 2017 | Imieniny: Cecylii, Jonatana, Marka | Pogoda: 7°C, 1010 hPa, wiatr 0 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Strona głównaSport
Rozmiar tekstu: A A
Agata Wiśniewska

O czym marzy mistrzyni świata? A choćby o... sumo

Po ciężkim, ale i pełnym sukcesów sezonie żeglarskim Irmina Mrózek Gliszczynska schodzi na ląd i daje sobie miesiąc laby. Mistrzyni Świata w klasie 470 i zdobywczyni Pucharu Świata w trakcie tzw. regeneracji  nie odcina się jednak od œświata. Przy okazji pobytu w rodzinnej Topoli wstąpiła na zakończenie sezonu w ChKŻ, poszła również pokibicować piłkarzom Chojniczanki. Znalazła też chwilę dla nas.


W lipcu Irmina Mrózek Gliszczynska (ChKŻ) wraz z Agnieszką Skrzypulec (Sejk Pogoń Szczecin) wywalczyła Mistrzostwo Świata w klasie olimpijskiej. W październiku dziewczyny dołożyły zwycięstwo w Pucharze Świata. W międzyczasie obroniły też tytuł Mistrza Polski. Teraz przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. Dokładnie miesiąc przerwy od pływania i latania.

- Zawodnicy nie są obciążeni tylko treningami. Obciążeniem są też wyjazdy, długie loty, zmiana czasu. Przy tym wszystkim hormony szaleją. Możesz 2 lata pojechać na takim pełnym obciążeniu, ale my potrzebujemy 4 lat. Taki miesięczny odpoczynek dla nas to naprawdę dużo - mówi Irmina, bo na horyzoncie myśl o starcie w kolejnej olimpiadzie. Przerwa nie oznacza, że mistrzyni przez 30 dni w ogóle rezygnuje ze sportu. Jak sama mówi, bez tego nie potrafi już żyć. – Ciężko mi wytrzymać bez siłowni. Jak prowadzisz aktywny i zdrowy tryb życia, to po prostu nie idzie włączyć innego.

- Listopad mamy cały wolny od pływania. Mamy tylko regeneracyjne zgrupowanie w górach. Tam będziemy 10 dni i później mam kolejne w Palamos w Hiszpanii, ale to już w grudniu. Sezon zaczniemy od Pucharu Świata w Miami. Najważniejsze w żeglarskim kalendarzu Irminy będą Mistrzostwa Świata w Danii, które odbędą się na przełomie lipca i sierpnia.

W czasie odpoczynku w kraju, a częściowo i domu rodzinnym, jest okazja do podniesienia wagi, która zjechała po japońskiej kuchni. - Lubię bardzo Japonię, tylko ciężko mi trochę z jedzeniem, bo od razu gubię wagę. Poprzednim razem ratowałyśmy się w steak house...

- Ludzie w Japonii są bardzo mili. Inny świat, można się wiele nauczyć. Mało się odzywają, za wszystko dziękują i przepraszają. Teraz w szkołach trochę odchodzą od tego. Uczą, że nie można być aż tak grzecznym. Co ważne dla żeglarzy w przeciwieństwie do Brazylii, akweny są czyste, tak samo ulice. - Na ulicach nie ma śmietników, a mimo to panuje niesamowity porządek. Trochę to jest irytujące, że ich nie ma. Ale też przez to, że jest tak czysto, nikt się nie odważy wyrzucić śmieci.

Startowi w Pucharze Świata w Kraju Kwitnącej Wiśni towarzyszył dodatkowy stres... tajfun.      - Dla nas to było coś nowego i przerażającego. Japończycy mają to 20 razy w roku. Dzień wcześniej przed naszym wylotem wszystkie samoloty były odwołane. Wracając myślałyśmy, że samolot będzie pełen, a były pustki. Miałyśmy po dwa miejsca dla siebie,  co przy tak długim locie jest ważne. Na japońskich akwenach dziewczyny będą teraz pływać częściej. W końcu kolejne igrzyska w Tokio. Irmina liczy, że przy okazji uda jej się wybrać na walkę sumo. - To  tak bardzo mi się kojarzy z Japonią. Mam takie wyobrażenie, że jak zawodnicy ważący po 200 kg się przewracają, to cała trybuna się trzęsie - mówi żeglarka, nie mogąc opanować śmiechu.

Reklama | Czytaj dalej »

Mistrzowskie tytuły otworzyły Polkom drogę do treningów z zagranicznymi trenerami. – Mamy za sobą 4-dniowy trening z Jo Aleh z Nowej Zelandii. Złota medalistka olimpiady w Londynie pokazała dziewczynom kilka trików. – Wdrożyłyśmy i działa! Zawodnicy takie triki zachowują się dla siebie, ale w Nowej Zelandii nie ma teraz pływających dziewczyn, więc my skorzystałyśmy. Irmina i Agnieszka zastanawiają się kogo jeszcze zaprosić do współpracy. – Pomysł spodobał się PZŻ, więc o finansowanie w tej kwestii nie musimy się martwić. Ale poza tym dziewczyny wciąż szukają sponsora. A Irmina czeka, żeby władze Chojnic wywiązały się ze swojej obietnicy. - Z gminy dostałam środki, choć nie było takich zapowiedzi, a miasto obiecało i nie dało. Chodzi o 4800 zł wyrównania do stypendium za 2016 rok.

W rankingu światowym żeglarki skoczyły z 6. na 3. miejsce. - To jest ogromny prestiż. Z koszulką lidera zdążyłyśmy się opływać. Dobrze nam się żegluje i to widać po wynikach. Cieszy też stan zdrowia Gliszczynskiej, która w tym roku przeszła operację kolana. – Udało mi się odstawić ortez. Kolano ma się dobrze. Zamykam ten rozdział definitywnie. Sportsmenka z Chojnic dostała zaproszenie do Zawodniczej Komisji Polskiego Komitetu Olimpijskiego, w której działa m.in. Justyna Kowalczyk czy Maja Włoszczowska.  - Jeszcze nie wiem czym, to się je...

Będąc w Chojnicach zawodniczka ChKŻ wybrała się na zakończenie sezonu w klubie. Swoich młodszych kolegów prosiła, by zamiast dzień dobry mówili jej cześć. – Oni się chyba mnie wstydzą. Chciałabym bardzo, żeby ta bariera znikła. Jestem Mistrzem Świata, ale i ich klubową koleżanką. Tak samo jak oni mam swoje problemy i popełniam błędy. Chciałabym żeby np. podeszli i zapytali o radę, a nie traktowali mnie jak kogoś nieosiągalnego.

Sympatyczna żeglarka udała się także na mecz Chojniczanki. A dzisiaj wieczorem będzie robić pierwsze podanie w Trójmieście na meczu ręcznej Wybrzeże Gdańsk – Kielce. Końcówkę roku Gliszczynskiej wypełni praca nad licencjatem. Pisze o Chojnickim Klubie Żeglarskim. – Mam nadzieję obronić się jeszcze w grudniu. A potem rok przerwy od akademickich zajęć. Zastanowię się, co dalej.

 














Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

8 komentarzy

~Pani Marzenno
Czy zapłacili Irminie zaległe pieniądze????

Pani słowa:Pani Irmino, daję Pani słowo, że podczas najbliższych kolejnych sesji Rady Miejskiej będę pytać naszego włodarza o stypendium dla Pani. I nie zrezygnuję z moich działań z powodów, które będą podnosiły wyższą konieczność innych wydatków. I będę to czynić w blasku fleszy i kamer, nie zważając na prymitywne enuncjacje ze strony niektórych moich kolegów radnych.
Z ogromnym szacunkiem i podziwem dla Pani dokonań!


sesja była czy trzeba czekać miesiącami, aby dłużników pogonić????
22 Listopada 2017, godzina 18:37
Oceniono 1 raz -1
~Finster - ale obciach
po 10000 za gunwniane dyskoteki jest od ręki, ponoć 10, a dla mistrzyni świata nie ma na jej stypendium głupie 4800?
straciłeś facet w moich oczach szczątki człowieczeństwa, które jeszcze miałeś!!!!
gdybyś miał hnor chłopie, ze swoich byś dał, nie uszczerbisz się finansowo - najgorszy RP w życiu!!!!
08 Listopada 2017, godzina 15:56
Oceniono 8 razy 4
~gość
Jakim ograniczonym człowiekiem trzeba być, aby minusować wypowiedzi o oburzeniu wobec miasta, które nie wywiązuje się z obietnic finansowych...???
08 Listopada 2017, godzina 07:43
Oceniono 14 razy 0
Pani Irmino, daję Pani słowo, że podczas najbliższych kolejnych sesji Rady Miejskiej będę pytać naszego włodarza o stypendium dla Pani. I nie zrezygnuję z moich działań z powodów, które będą podnosiły wyższą konieczność innych wydatków. I będę to czynić w blasku fleszy i kamer, nie zważając na prymitywne enuncjacje ze strony niektórych moich kolegów radnych.
Z ogromnym szacunkiem i podziwem dla Pani dokonań!
07 Listopada 2017, godzina 23:08
Oceniono 27 razy -1
~Wa-Pa
Pani Irmino! Gratulacje i podziw, dziękuję za radość jakiej mi Panie /i nie tylko mi/ dały. Serce roś-
nie i duma rozpiera. Życzę aby spełniły się wszystkie marzenia.
No cóż wstyd za władze miasta. Niestety dla poniektórych ich przedstawicieli są równi i równiejsi.
07 Listopada 2017, godzina 21:44
Oceniono 27 razy -3
~Podziękowania dla Irminy i jej partnerki za przeżycia i emocje żeglarskie!

Jestem pełen podziwu dla talentów, pracowitości, i osiągnięć Irminy. Dziewczyna zasługuje na wszystkie laury, medale, i nagrody i to z dużą nawiązką!

Jako chojniczanin jestem dumny z naszej żeglarki i dziękuję jej za dostarczone wrażenia i emocje z olimpiady a także z mistrzostw świata i innych regat na arenie światowej, które śledziłem głownie z powodu jej udziału w tych imprezach. Szczególnie emocjonalny był dla mnie ostatni dzień regat na olimpiadzie gdy Irmina ze swoją partnerką uklasowały się w ścisłej czołówce olimpijskiej.

Wójt Zbyszek i burmistrz Arek często przytaczają tradycje żeglarskie zapoczątkowane przez Wellanda jakkolwiek wydaja się pomijać osiągnięcia i tradycje - i to w najwyższej klasie żeglarskie - tworzone przez Irminę i jej partnerkę. Młode pokolenia i miłośnicy żeglarstwa w Polsce czerpią obecnie zamiłowanie do żeglarstwa z osiągnięć Irminy, która tworzy je swoją pracowitością, talentem, otwartością, i światowej klasy osiągnięciami.

Jako chojniczanin dziękuje ci Irmino za wszystkie emocje sportowe i za twoje ekscytujące występy na wszystkich regatach, w których bierzesz udział. Jest mi przykro, że mojego podziwu dla ciebie nie podziela burmistrz Chojnic i nie traktuje ciebie z uwagą i troską na jaką zasługujesz. Przepraszam ciebie za zachowanie, zaniechania, i zaniedbania naszego chojnickiego burmistrza! Jest mi z tego powodu bardzo przykro!

Dziękuje ci za żeglarskie przeżycia i emocje jakich dostarczasz wszystkim miłośnikom sportów żeglarskich - szczególnie tutaj w Chojnicach.
Życzę ci dalszych sukcesów i zwycięstw, które budują nowe ekscytujące tradycje charzykowskiego, chojnickiego i polskiego żeglarstwa.


nieśmiały parafianin,
przeciętny mieszkaniec miasta Chojnice

07 Listopada 2017, godzina 20:38
Oceniono 35 razy -5
Nie zdzierżę. Po prostu brakuje słów! Mając taki niesamowity żeglarski talent miastp nie wywiązuje się z obietnic? Pani Irmino, serdeczne gratulacje za te wszystkie niesamowite żeglarskie sukcesy! Jako mieszkanka naszego miasta i radna wstydzę się za naszego włodarza, że nie potrafi docenić tak ogromnego osiągnięcia. Po prostu "ręce opadywują"....
07 Listopada 2017, godzina 19:46
Oceniono 45 razy -3
A Irmina czeka, żeby władze Chojnic wywiązały się ze swojej obietnicy. - Z gminy dostałam środki, choć nie było takich zapowiedzi, a miasto obiecało i nie dało. Chodzi o 4800 zł wyrównania do stypendium za 2016 rok.

No nie, czytam i własnym oczom nie wierzę... Naprawdę nasze miasto nie wywiązało się z obietnicy???????????? Pan burmistrz nie uhonorował Mistrzyni Świata????????????? Czy ja mieszkam w normalnym mieście???????????????
07 Listopada 2017, godzina 19:40
Oceniono 44 razy -2

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 352.00 364.00 DKKDKK 55.70 57.20
EUREUR 415.00 427.00 RUBRUB 5.50 6.60
CHFCHF 355.00 370.00 NOKNOK 42.80 44.30
GBPGBP 466.00 481.00 SEKSEK 41.70 43.20
Aktualizacja: 2017-11-22 18:48
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 356.00 362.00 DKKDKK 56.00 56.80
EUREUR 419.00 424.00 RUBRUB 6.07 6.10
CHFCHF 359.00 366.00 NOKNOK 43.10 43.90
GBPGBP 471.00 477.00 SEKSEK 42.00 42.80
Aktualizacja: 2017-11-22 18:48
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy skrzyżowanie ul. Reymonta z Żeromskiego jest niebezpieczne i wymaga rozwiązań tj. progi spowalniające, lustro, przejście dla pieszych lub inne?




Ceny paliw2017-11-21

E95 E98 ON LPG
123 Statoil 4.64 zł 4.99 zł 4.49 zł 2.05 zł
BP 4.67 zł 5.03 zł 4.52 zł 2.07 zł
Lotos Optima 4.65 zł - 4.51 zł 2.06 zł
MZK 4.62 zł 4.82 zł 4.48 zł 2.09 zł
Orlen 4.66 zł 4.92 zł 4.52 zł 2.07 zł
PKS - - - -