Piątek, 15 Grudnia 2017 | Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny | Pogoda: 1°C, 994 hPa, wiatr 4.8 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Strona głównaChojnice
Rozmiar tekstu: A A
Monika Szymecka

'Osiedle workowe'. ZDW - to problem miasta

Tak o Pawłówku mówi szefowa osiedla Renata Dąbrowska i jednocześnie wiceprzewodnicząca rady miejskiej. Zarząd Dróg Wojewódzkich stoi na stanowisku, że główna przyczyna zalewania skrzyżowania Tucholskiej z Przemysłową, leży po stronie miasta. To miejska droga ma mieć złe odwodnienie,  a nie przebudowana przez trzema laty wojewódzka 240.

 

Krajobraz jak w czasie powodzi. Worki z piaskiem nakoło posesji. Co ulewa, to skrzyżowanie Przemysłowej z Tucholską zalane, podobnie jak pobliska działka, a kilkukrotnie nawet dom. Woda po kolana, zniszczone meble i sprzęty AGD, panele do wyrzucenia, uszkodzony kocioł CO. Wizyty zawodowych strażaków i ochotników, a nawet przedstawiciela zarządzenia kryzysowego, to stały scenariusz przy większych deszczach.  Beata i Waldemar Połomowie ratują się jak mogą. Worki z piaskiem to mało... Zamurowują wjazd do garażu, potem go jeszcze zasypują, bo i to nie pomaga, a woda i tak dostaje się do środka, tylko mniejszym strumieniem. W końcu nawet... kopią rów. Działka obok należy do miasta. W planach jest droga. - Niech nam w końcu wybudują tę drogę pod oknami, która jest w planie, to wreszcie będzie spokój - życzenie mieszkańców brzmi paradoksalnie. I świadczy tylko o beznadziejności całej sytuacji, bo wielokrotnie interweniują zarówno w ratuszu, jak i w gdańskim zarządzie dróg.

Reklama | Czytaj dalej »

Podobnego zdania jest nawet dyrektor ZDW Grzegorz Stachowiak. - Jeśli powstanie droga i zostanie wybudowany system kanalizacji deszczowej, to system będzie działał.

- Jeśli powstanie droga...


Odwodnienie drogi wojewódzkiej według dyrektora spełnia swoje zadanie. - Natomiast tam są wody miejskie, wody mieszkańców, nielegalne zrzuty wód opadowych z podwórek, gdzie wody płyną do drogi wojewódzkiej i ta cała woda się gromadzi w tym najniższym miejscu.

- Tam są wody miejskie, wody mieszkańców...


Dyrektor Stachowiak kilkukrotnie w czasie rozmowy podkreślał, że problemem są nie tyle wody z drogi wojewódzkiej, co z gminnej. - Ta droga jest wyżej i cała struga wodna spływa do drogi wojewódzkiej w obszarze tego skrzyżowania i przelewa się w stronę, gdzie przyszłościowo jest proponowany zjazd czy też ma powstać droga gminna.

- Problemem są nie tyle wody z drogi wojewódzkiej...


Zarząd Dróg Wojewódzkich planuje co prawda remonty na wiosnę, ale główny powód to pozapadane studzienki kanalizacji deszczowej na Tucholskiej i w Pawłowie. - Przy tej okazji myślimy też o sytuacji przy skrzyżowaniu - zaznacza dyrektor ZDW. We wrześniu do Gdańska wpłynęło pismo  ratusza w sprawie przekazania protokołu z przeglądu rocznego robót oraz przedstawienia rozwiązań technicznych odwodnienia ul. Tucholskiej, ze szczególnym uwzględnieniem dwóch działek przy skrzyżowaniu - miejskiej i prywatnej państwa Połomów. W odpowiedzi ZDW wstępnie stwierdził, że "duży wpływ na ilość wód opadowych spływających na drogę wojewódzką ma woda z terenów przyległych, w szczególności z posesji prywatnych, jak również z ul. Długiej i Przemysłowej, co jest nieprawidłowością i nie powinno mieć miejsca. Każda z nieruchomości powinna posiadać takie rozwiązane odwodnienia, by nie powodować zalewania innych działek". Zarząd dróg mimo to zlecił ekspertyzę stanu technicznego drogi. Zamierza także wystąpić do właścicieli i zarządców terenów sąsiednich o zagospodarowanie wód deszczowych ze swoich posesji.

Posesja przy skrzyżowaniu Tucholskiej z Przemysłową to najbardziej "medialny" przykład,  ale w tym rejonie problemy z deszczówką wychodzą też w sąsiedztwie. Woda zalewa piwnice, wybija szambo. Mieszkańcy podkreślają, że przed przebudową drogi wojewódzkiej, która skończyła się jesienią 2014 roku, takiego problemu nie było.

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

3 komentarze

~jotdwatrzy
Wydaje się to wam takie proste ale proste nie jest. Żeby uzyskać odszkodowanie trzeba udowodnić winę. Trzeba więc najpierw ustalić winnego. Woda leje się z drogi wojewódzkiej ale na tą drogę leje się z dróg miejskich i z prywatnych posesji. Kto więc ponosi winę i kto powinien płacić odszkodowanie? Schemat powinien być chyba taki: właścicielom domu płaci zarządca drogi wojewódzkiej, który z kolei pozywa miasto i właścicieli innych posesji.
05 Grudnia 2017, godzina 11:30
Oceniono 2 razy 2
~Typowe spychanie problemu!

Każdy podmiot odpowiedzialny za zalewanie domu - Zarząd Dróg Wojewódzkich, ratusz, i gmina - obwinia innych a właściciele domu są stale pozostawieni sami sobie z całym problemem odpływu wód opadowych!

Tak oto lekceważeni są mieszkańcy miasta i odpowiedzialni za stan rzeczy urzędnicy cynicznie przyglądają się sytuacji i obwiniają się nawzajem zamiast razem opracować plan rozwiązania tej kryzysowej sytuacji i jak najszybciej wdrożyć go by rozwiązać po 3 latach zaniedbania w kwestii prawidłowego odpływu wód opadowych i by zapobiec ciągłemu zalewaniu prywatnego domu istniejącego od wielu lat przy ulicy Tucholskiej!

A właściciele od lat lekceważeni przez urzędników powinni wystąpić o odszkodowanie za zniszczenia i o finansowa kare wobec wszystkich odpowiedzialnych urzędników za 3 lata poniżania i ignorowania faktu zalewania ich domu przez wody spływające z obszaru drogi wojewódzkiej, i z przyległych terenów należących do gminy i miasta!

04 Grudnia 2017, godzina 15:26
Oceniono 6 razy 4
~,,,
Zamiast prosić urzędników proponuję odwiedzić ogarniętego radcę prawnego i skupić się na uzyskaniu odszkodowania za straty spowodowane działaniem lub zaniedbaniem po stronie samorządu.

Po pierwszym wezwaniu do zapłaty będą się urzędnicy strasznie denerwować i święcie oburzać, po drugim "ostatecznym" mocno zastanawiać nad rozwiązaniem "polubownym", a gdy sprawa trafi do sądu prawdopodobnie bardzo szybko zaproponują ugodę.

Oczywiście o sprawie trzeba też na bieżąco informować media, nie tylko lokalne. Tak, aby oko kamery na ręce władzy patrzyło. Wtedy od razu wszystko staje się prostsze, a ustawowe terminy jakby jakieś krótsze.
04 Grudnia 2017, godzina 10:16
Oceniono 19 razy 15

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 351.00 364.00 DKKDKK 55.70 57.20
EUREUR 415.00 427.00 RUBRUB 5.50 6.60
CHFCHF 355.00 370.00 NOKNOK 42.40 43.90
GBPGBP 471.00 484.00 SEKSEK 41.70 43.20
Aktualizacja: 2017-12-14 18:48
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 356.00 362.00 DKKDKK 56.10 56.90
EUREUR 419.00 424.00 RUBRUB 6.08 6.11
CHFCHF 358.00 366.00 NOKNOK 42.70 43.50
GBPGBP 476.00 483.00 SEKSEK 42.00 42.80
Aktualizacja: 2017-12-14 18:48
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy skrzyżowanie ul. Reymonta z Żeromskiego jest niebezpieczne i wymaga rozwiązań tj. progi spowalniające, lustro, przejście dla pieszych lub inne?




Ceny paliw2017-12-14

E95 E98 ON LPG
BP 4.65 zł 5.01 zł 4.48 zł 2.07 zł
Circle K 4.62 zł 4.97 zł 4.45 zł 2.05 zł
Lotos Optima 4.62 zł - 4.45 zł 2.05 zł
MZK 4.56 zł 4.76 zł 4.42 zł 2.07 zł
Orlen 4.65 zł 4.89 zł 4.48 zł 2.07 zł
PKS 4.65 zł - 4.49 zł 2.07 zł