Środa, 20 Czerwca 2018 | Imieniny: Bogny, Rafaeli, Rafała | Pogoda: 23°C, 1017 hPa, wiatr 0 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Strona głównaChojnice
Rozmiar tekstu: A A
Agata Wiśniewska

Rozmowa rozmową a dotacja na tym samym poziomie

Bez konkretów zakończyło się ponad godzinne posiedzenie komisji edukacji z udziałem dyrektorek niepublicznych przedszkoli wnioskujących o zwiększenie dotacji wynoszącej 75 procent kosztów funkcjonowania samorządowej placówki. Ewentualną decyzję Arseniusz Finster uzależnia od pokazania przez niepubliczne placówki wszystkich dochodów i wydatków, choć sam bilansu przedszkola samorządowego nie przedstawił, o co wnioskowała radna.


Od stycznia br. wysokość dotacji dla niepublicznych przedszkoli w Chojnicach wyliczana jest na podstawie Przedszkola Samorządowego nr 3. W przeciwieństwie do placówek, które w 2007 roku zostały sprywatyzowane, przedszkole mieszczące się w wyremontowanym gmachu Szkoły Podstawowej nr 8 nie posiada własnej kuchni i korzysta z cateringu, co też podkreślały w liście skierowanym do burmistrza i radnych w marcu prowadzące przedszkola: Bajka, Jarzębinka, Promyczek, Misiowa Akademia i Wesołe Przedszkolaki. Po zmianie wzorca (do grudnia ubiegłego roku tym był Lębork) dotacja na jednego małego podopiecznego spadła z 490 na 408 zł. Najniższa z możliwych dotacj, jak podnoszą dyrektorki, nie pokrywa kosztów wynagrodzeń i pochodnych płacowych pracowników oraz kosztów bieżących. Jak informował na poniedziałkowej (16.04) komisji edukacji Grzegorz Czarnowski, suma ta w roku obecnym może drgnąć jedynie o 0,41 groszy w górę. - Czyli i tak dotacja nie przekroczy 409 zł. Czy taka kwota wystarcza czy nie, to jest temat do dyskusji - stwierdził zarządzający miejską oświatą.

Chętnie głos na wczorajszym posiedzeniu zabierał włodarz Chojnic, który zresztą w odpowiedzi na skierowane pismo zaprosił do ratusza prowadzące placówki stawiając  warunek. Panie miały przedstawić wszystkie dochody i wydatki za okres ostatnich 3 miesięcy. - Żadne z przedszkoli nie pokazało nam ilości środków zgromadzonych przez rodziców. Pokażcie nam wszystko - mówił Arseniusz Finster, nazywając siebie strażnikiem publicznych pieniędzy.  – Jestem przekonany, że wyższa dotacja należy się małym przedszkolom, które funkcjonują i działają na styku. Wasze duże przedszkola mają łatwiej. Pokażcie, że wam brakuje - dodał.

Reklama | Czytaj dalej »

Mirosława Przybylak zauważyła, że kwoty z dotacji i wpłaty od rodziców nie powinno się wrzucać do jednego wora, tym bardziej uzależniać wysokości jednej od drugiej. - Ale gdyby ich suma w stu procentach pokryła koszty funkcjonowania przedszkola, to byłby ideał. Tak nie jest - mówiła dyrektor Jarzębinki podając wydatki poniesione w ostatnim czasie, 40 tys. zł na remont instalacji i 35 na zakup placu zabaw, niefinansowane z dotacji podobnie jak jej wypłata.

Przy prowadzeniu przedszkola nie każdy miesiąc zamyka się z takim samym wynikiem, na co uwagę zwróciła Małgorzata Sząszor. Trzeba więc odkładać na nieprzewidziane wydatki i inwestycje. Jak sprawdziła radna Marzenna Osowicka, w przypadku Chojnic opłata stała od rodziców wynosi od 210 do 250 zł, dla porównania w Lęborku 330 przy dotacji 510 zł.

Mimo wcześniejszych zapowiedzi miasto nie pokazało kosztów związanych z prowadzeniem przedszkola samorządowego, na bazie którego naliczana jest dotacja. Do rąk uczestników komisji trafiło za to opracowanie z diagramem kołowym zawierającym wybiórcze dane i fragment budżetu. - Mało eleganckie jest zaglądanie do cudzej kieszeni. Przedszkole jest firmą, a celem każdego przedsiębiorstwa jest generowanie zysku - zauważyła Osowicka w kontekście wcześniejszej wypowiedzi Finstera. Radna nie omieszkała zarzucić burmistrzowi braku transparentności, jeśli chodzi o miejskie spółki czy modernizację ChCK-u. Powtarzana prośba o podanie kosztów Przedszkola nr 3 nie doczekała się realizacji. Nastąpił za to powrót do przeszłości. Burmistrz wywołany do tablicy przypomniał sprawę wypłacenia należnej dotacji przedszkolom, tj. ponad 6 mln zł. - My nie pytamy na co panie wydały dotację. One przewyższyły koszt zakupu obiektu. Mi jest przykro jak pani Przybylak mówi o 35 tys. zł wydanych na plac zabaw - mówił wyraźnie wzburzony. Urzędnik Damian Pilacki cytując ustawę o Prawie  Oświatowym dowodził, że prowadzenie przedszkola nie jest działalnością gospodarczą, by zaraz dodać, że jeśli chodzi o podatki, to już tak.

Grzegorz Wardacki reprezentujący przedszkole Promyczek zapraszał radnych i urzędników w mury placówki. - Kto widział jak te budynki wyglądały 10 lat temu, a jak teraz?  One potrzebują stałej konserwacji i remontów. Zdaniem Wardackiego przedszkola w Chojnicach funkcjonowały bardzo dobrze, kiedy przelicznikiem było przedszkole Skrzaty (ostatnie samorządowe przedszkole sprywatyzowane w 2012 roku - przypis red.) - Ja nie chciałbym być dyrektorem mojego przedszkola - mówił o funkcjonowaniu placówki w ostatnim czasie na granicy opłacalności. W Promyczku dotacja nie pokrywa kosztów wynagrodzeń pracowników.  - Są pewne granice, których przekroczyć nie można. Musimy się czuć bezpiecznie - apelował do burmistrza.

Zażenowania powrotem do tematu wypłat należnych dotacji nie kryła dyrektorka Bajki. - Pięć lat negocjacji i batalii sądowych nie było dla nas łatwe. Jednym z punktów ugody było nie roszczenie sobie żadnych pretensji do tego. Ja za swoje przedszkole zapłaciłam 2,5 mln zł, a nie 1,8. - Po co sprawdzać czy dotacja jest wystarczająca skoro dostałyśmy horrendalne odszkodowanie i teraz już na wszystko nam powinno wystarczyć, tak?  Trzeba te dwie rzeczy rozdzielić. Nie wszystkie przedszkola te odszkodowania dostały - mówiła z kolei Przybylak. Odpowiedzi skierowanych do burmistrza wysłuchali radni i urzędnicy, bo włodarz opuścił posiedzenie.

Radny Marek Szank dopytywał czy w związku z 75-procentową dotacją jest zagrożenie procesu edukacyjnego i czy ewentualną podwyżkę wytrzyma budżet. - Subwencja oświatowa rośnie bardzo słabo, to są wydatki bieżące. My musimy pilnować relacji pomiędzy dochodami bieżącymi a wydatkami, różnica jest bardzo mała. Zwiększenie dotacji jest bardzo ryzykowne - powiedziała Wioletta Szreder. Posiedzenie komisji nie zakończyło się podjęciem żadnego wniosku, a jedynie konkluzją Bogdana Kuffla, że trzeba rozmawiać i podejść do placówek indywidualnie przy tym nie zapominając, że kreatorem budżetu jest burmistrz. - Skoro stać nas na przyjemność rozgrywek na poziomie I ligi i in vitro, rada miejska powinna  pochylić się nad obowiązkiem gminy miejskiej realizowanym przez przedszkola. Placówki powinny funkcjonować w sposób niezaburzony - dodała Osowicka.

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

78 komentarzy

~historyk amator
Grześ Czarnowski ma ciekawą historie i ciekawy rekord kryminalny!
20 Czerwca 2018, godzina 07:27
Oceniono 4 razy 2
~ciekawe komentarze
dotyczące Bagsika
19 Czerwca 2018, godzina 22:34
Oceniono 4 razy 2
~do poniżej
O kim mowa, kto jest nazywany Bagsikiem?
19 Czerwca 2018, godzina 17:11
Oceniono 4 razy 2
~szybki awans
Po znajomości można szybko awansować od oszusta na dyrektora. A w Brusach zawsze będzie Bagsikiem.
19 Czerwca 2018, godzina 07:48
Oceniono 5 razy 3
~zdegustowany
Dyrektorek urzędas miejski z Brus do dnia dzisiejszego w tym mieści nazywany jest Bagsikiem. Dlaczego uciekł do Chojnic żeby dostać ciepłą posadke i żeby nikt nie wiedział o jego złodziejstwie.W końcu jak ojciec został wiceburmistrzem to załatwił synkowi dyrektorski stołek.
19 Czerwca 2018, godzina 07:36
Oceniono 5 razy 3
~oszukany
Ten dyrektorek, który nieźle ustawił się w urzędzie dzięki tatusiowi, który biegał po oszukanych i wydojonych ludziach oraz spłacał pieniądze za oszustwa synka, załatwił, że wyrok był niski i w zawiasach. W końcu Tatuś Władek w Brusach był też dyrektorem. To po znajomości tuszował przekręty synalka!
18 Czerwca 2018, godzina 23:49
Oceniono 12 razy 8
~chojniczanka
No to mamy chojnicko - bruskie Amber Gold...
18 Czerwca 2018, godzina 23:38
Oceniono 11 razy 7
~O, oooo
Czy to ten w Brusach nazywany Bagsikiem?
18 Czerwca 2018, godzina 23:28
Oceniono 12 razy 8
~bruszanin
Wychodzi na to że ten dyrektorek od in vitro to były oszust z Brus. W Brusach na ul. 2 Lutego prowadził filię PKO i oszukiwał ludzi. Ludzie wpłacali za rachunki, czy raty za kredyty i zamiast spłat okazało się, że raty kredytów są niespłacone a jeszcze karne odsetki naliczone. Do tego i tak dyrektorek kręcił niezły biznes, wpłaty trafiały do kieszeni cwaniaczka, który bogacił sie na wpłatach klientów.
18 Czerwca 2018, godzina 23:17
Oceniono 14 razy 10
~niezorientowany
Co Grzesiek ma na sumieniu, że dostał wyrok?
Oszustwa i złodziejstwo?
To by jedynie zwiększało jego kwalifikacje i doświadczenie do pracy w szpitalu i w ratuszu!
18 Czerwca 2018, godzina 13:42
Oceniono 11 razy 7
~znajomy
Dyrektorek Grzesiek od in vitro chwali sie wszystkim że poleciał do prokuratury odtajnić IP internautów chociaż nic o nim nie było a tym bardziej obraźliwego. Razem z Robercikiem będą straszyć internautów a zaprzyjaźniona prokuratura odtajnia wszystko hurtem, nawet komentarze których nie ma żadnych danych tych osób. To jest nadużycie przez prokuratorów swojej władzy. Będzie trzeba złożyć skargę na bezprawia prokuratury i urzedasów
18 Czerwca 2018, godzina 10:00
Oceniono 7 razy 3
~niezorientowany

Co zmajstrował Grzesiek Czarnowski, ze dostał wyrok?
16 Czerwca 2018, godzina 17:13
Oceniono 9 razy 7
~Internauto!

Jeżeli prokurator z uporem maniaka ściga coraz więcej internautów bezzasadnie i za wpisy, które tak naprawdę nikogo w żaden sposób nie pomawiają, ani z imienia i nazwiska, czy stanowiska służbowego, to skarga na prokuratora jest jak najbardziej zasadna. To prokurator musi stwierdzić, czy doszło do pomówienia osoby wnoszącej o odtajnienie IP, czy też nie. Nie może hurtem odtajniać na zlecenie co się da. Takie działanie jest ogromnym nadużyciem prokuratorskim.
16 Czerwca 2018, godzina 14:04
Oceniono 10 razy 8
~niezorientowany
O jakiego bruszanina chodzi?
15 Czerwca 2018, godzina 23:26
Oceniono 14 razy 8
~O kim piszesz?

Jakiś cham z Brus usiłuje ciągnąc kogoś za komentarze w internecie?

15 Czerwca 2018, godzina 23:25
Oceniono 14 razy 8

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 366.00 378.00 DKKDKK 56.90 58.40
EUREUR 425.00 437.00 RUBRUB 5.60 6.60
CHFCHF 367.00 382.00 NOKNOK 44.60 46.10
GBPGBP 483.00 496.00 SEKSEK 41.00 42.50
Aktualizacja: 2018-06-20 18:49
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 370.00 374.00 DKKDKK 57.30 58.00
EUREUR 428.50 432.50 RUBRUB 5.70 6.50
CHFCHF 370.00 377.00 NOKNOK 45.10 45.80
GBPGBP 488.00 493.00 SEKSEK 41.40 42.10
Aktualizacja: 2018-06-20 18:49
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy miasto powinno wypłacić przedszkolom niepublicznym dotację na dzieci wyższą niż minimalna, czyli 75 % kosztów funkcjonowania samorządowego przedszkola?




Ceny paliw2018-06-18

E95 E98 ON LPG
BP 5.09 zł 5.45 zł 4.99 zł 2.07 zł
Circle K 5.06 zł 5.41 zł 4.96 zł 2.05 zł
Lotos Optima 5.06 zł - 4.93 zł 2.05 zł
MZK 5.06 zł 5.23 zł 4.93 zł 2.07 zł
Orlen 5.09 zł 5.37 zł 4.99 zł 2.07 zł
PKS - - - -