Środa, 21 Listopada 2018 | Imieniny: Janusza, Marii, Reginy | Pogoda: 0°C, 1023 hPa, wiatr 11.2 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Strona głównaChojnice
Rozmiar tekstu: A A
Krzysztof Różycki

Nagrody marszałka dla seniorów

Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego wyłonił zwycięzców konkursu „Pomorskie dla Seniora”. Wśród nagrodzonych znaleźli się: Ewa Armada, Dom Dziennego Pobytu w Chojnicach oraz miasto Chojnice.

Wojewódzki konkurs podzielony był na trzy kategorie: „Zwyczajny - niezwyczajny senior”, „Miejsce przyjazne seniorom” i „Samorząd przyjazny seniorom”. Jest to pierwsza edycja konkursu, którego celem było wyróżnienie seniora i samorządu podejmującego szczególnie wartościowe i skuteczne inicjatywy na rzecz najstarszych obywateli oraz upowszechnianie i promowanie ich działalności i polityki senioralnej w regionie województwa pomorskiego. Na konkurs trafiło  61 kandydatur osób w wieku powyżej sześćdziesiąt lat, spośród których wyłoniono czternastu laureatów.

Reklama | Czytaj dalej »

W powiecie chojnickim za zwyczajnego - niezwyczajnego seniora uznano panią Ewę Armadę, wieloletnią działaczkę na rzecz integracji chojnickich seniorów, pierwszą słuchaczkę Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Chojnicach i założycielkę klubu Seniora „Wrzos”. Odbierając nagrodę z rąk marszałka Ewa Armada powiedziała: - Najważniejsze, że jeszcze mi się chce, kocham ludzi i to jest najważniejsze. Chcę powiedzieć takie motto, że na próżno żyje ten, który nikomu nie służy. Najważniejsze to kochać bliźniego i być blisko niego.

Nagroda w kategorii „Miejsce przyjazne seniorom” trafiła do Dom Dziennego Pobytu w Chojnicach, a miasto Chojnice wyróżniono jako samorząd przyjazny seniorom. Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk mówił do zebranych: - Z radością przyjąłem to zaproszenie, żeby się tu z państwem spotkać z kilku powodów. Pierwszy powód jest taki, że bardzo chciałem przyjechać do Chojnic na spotkanie z samorządowcami. Dzisiaj mieliśmy z samego rana dwa spotkania z panem burmistrzem i panem starostą. Jak państwo rozumieją, jest wiele spraw wspólnych, które dotyczą miasta Chojnice i całego powiatu. Drugi powód jest taki, że będę chciał jeszcze dziś odwiedzić tereny ponawałnicowe. Nie trzeba państwa przekonywać, jak wielkie straty w ubiegłym roku doznali mieszkańcy, gminy powiatu chojnickiego. Sam zachęcam mieszkańców Trójmiasta, mieszkańców Pomorza, żeby odwiedzali tereny ponawałnicowe. Aby w taki sposób wspomagali te gminy, mieszkańców wynajmujących kwatery, przyjmujących turystów. Kolejny powód to spotkanie z państwem. Ostatnio dużo się mówi o polityce senioralnej w naszym kraju, realizowanej w części gmin i województw. Choć nie jest to powszechne działanie. Tu w Chojnicach już od trzydziestu sześciu lat. Mało tego, dzisiaj się też dowiedziałem, że władze miasta Chojnice ze szczególną troską pochylają się nad seniorami.

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

6 komentarzy

~Przyszedł się za darmo najeść?

Starosta Staszek pojawia się jedynie na imprezach gdzie za darmo może się najeść bez ograniczeń!

Czy też przyszedł zobaczyć Miecia tak jak Leszek?

16 Lipca 2018, godzina 16:35
Oceniono 13 razy -3
~Chciał zobaczyć Miecia?
Dlaczego na imprezie pojawił się Leszek Bonna wraz ze swoim pachołkiem Markiem Szczepańskim?

16 Lipca 2018, godzina 15:46
Oceniono 13 razy -3
~Czarek
Jest przyjęte, że każdy nowy rok wita się postanowieniami noworocznymi, które mają uczynić nas lepszymi ludźmi. Niektórzy idą na dietę, inni zapisują się na siłownię, jeszcze inni zaczynają naukę języka obcego. Dla mnie takim postanowieniem 1 stycznia 2018 było wyzbycie się nikotynizmu, zwanego również jaraniem szlugów, będącego przyczyną szeregu różnorakich problemów, które obecnie są nawet wizualizowane na paczkach papierosów.

1 stycznia 2018 nie paliłem aż do 13:00, co mogłoby wydać się pewnym sukcesem, gdyby nie to, że wstałem o 11:00 a przez kolejną godzinę rzygałem, więc i tak nie mogłem palić, bo by mi przy tym rzyganiu papieros wypadł z ust do kibla xD O 13:00 przegrałem więc pierwszą bitwę z nałogiem, jednak nie zamierzałem ogłaszać kapitulacji na całym froncie tytoniowym
Szczęśliwie, współczesność oferuje nam wiele metod wsparcia w tej walce, z których w większości skorzystałem:

Plastry nikotynowe - byłem oszołomiony jakbym się piwa napił

Gumy nikotynowe – jak je żułem to chciało mi się rzygać (co poniekąd byłoby skuteczne, bo przy rzyganiu szlug by mi wypadł z ust do kibla xD)

Te różne suplementy diety – nie wiem w ogóle czy to coś dawało, palić mi się chciało tak samo, tylko jak paliłem to się źle czułem, więc dalej paliłem, tylko przez łzy xD

Rozczarowany metodami farmaceutycznymi wspartymi dowodami naukowymi, zainteresowałem się ofertą tzw. medycyny alternatywnej.

Akupunktura – nie pójdę bo się boję jak kłują, nawet jak kiedyś miałem krew pobieraną to mi słabo było, a co dopiero milion igieł

Masaże kryształami – XDDD

Podłączenie do prądu – no to jest kurwa najlepsze xD Sadzają cię na fotelu, montują wenflon i podłączają kable do głowy. Potem ci wstrzykują trochę czystej nikotyny i w tym samym momencie cię rażą prądem po łbie, żeby twój organizm sobie skojarzył nikotynę z bólem, jak te psy Pawłowa xD Na to nie poszedłem, bo takie rzeczy to robią ludziom w Ameryce w Teksasie, jak się kogoś porwie, zabije i zakopie na pustyni. A przecież cały czas się słyszy, że na kimś tam wykonali egzekucję, a po latach dowody DNA wskazały, że był niewinny, więc się bałem, żeby i w moim przypadku sprawiedliwości nie stało się zadość dopiero po kilku filmach z gatunku dramat sądowy xD Szczególnie, że ciężko mi sobie wyobrazić sędzinę Annę Marię-Wesołowską wydającą wyrok w takiej sprawie, bo ona ma same opcje typu mąż pobił kochanka, więc mogłaby sobie nie poradzić i IPN by się musiał mną zająć, a ja z natury nie lubię ludzi fatygować.

Na tych nieudanych próbach upłynęło mi kilka miesięcy, nadszedł kwiecień, spotkałem gdzieś na ulicy takiego ziomka-kwasiarza, co go poznałem w wakacje na tych kwasowych festiwalach, co tutaj kiedyś opisywałem. Stoimy, ja palę i mówię mu, kurwa miałem rzucać, ale nie idzie, wszystkiego próbowałem. A on mi mówi, stary, nic prostszego, miałem to samo, musisz po prostu iść do szamana z dżungli amazońskiej na sesję ayahuasca. To ja mówię CO? A on mówi DO SZAMANA. A ja mówię, że to akurat zrozumiałem, ale całej reszty nie. No to on mi przewija opcję, że w dżungli amazońskiej rośnie jakaś tam roślina, z której się odcina korzenie, gotuje w garze, one wtedy z siebie wydzielają substancje narkotyczne, pije się to, szaman nad tobą robi rytuał i ci przestawia w głowie żebyś nie palił i nie palisz. To mu tłumaczę, że w tej sytuacji to już taniej mi wyjdzie nadal palić, niż jechać do jakiejś dżungli na końcu świata i przynajmniej mnie jakieś węże jadowite i małpy nie pogryzą w drodze do kiosku, czego nie można powiedzieć o lesie równikowym.

On mi tłumaczy, że nic z tych rzeczy, nigdzie nie trzeba jechać, tutaj w Warszawie na Mokotowie jest trzech różnych szamanów indiańskich, można sobie wybrać. To wzbudziło moje wątpliwości, bo mam powody by podejrzewać, że taki polski szaman indiański, przebieraniec zwykły, to pewnie naciąganie ludzi, skoro nawet nad morzem w Juracie jak pisze LODY WŁOSKIE to zazwyczaj są zwyczajne z maszyny – to co dopiero taka gruba sprawa, jak jakieś rytuały religijne.

Tutaj też się jednak okazało, że opcja jest legitna, bo to są prawdziwi szamani indiańscy z Boliwii, a w Polsce się znaleźli w ten sposób, że jak w latach ’60 i ’70 w Ameryce Południowej były różne wojny domowe, pucze i rządy junt wojskowych, to ówczesna władza ich tutaj zaprosiła jako ofiary imperializmu amerykańskiego. Więc przyjechali i tak sobie tu żyją. Typ powiedział, że on mnie umówi do takiego zaufanego szamana i mi napisze smsa gdzie mam przyjść i kiedy.

Minęło kilka dni, dostaję info i idę na ustaloną godzinę i miejsce. Nie było żadnych węży, małp i szałasów tylko normalny blok z wielkiej płyty, a na drzwiach tabliczka MASAŻE – pomyślałem, że dla zmylenia, bo takie narkotyczne zabiegi są pewnie w Polsce niezgodne z prawem, skoro u nas nawet dopalacze pozamykali. Jeszcze ten ziomek-kwasiarz mi powiedział, żebym się przygotował duchowo do rytuału, ale niezbyt wiedziałem jak to zrobić, to na klatce schodowej odmówiłem ANIELE BOŻY STRÓŻU MÓJ i zapukałem do drzwi.

Z wewnątrz słyszę krzyk ZARAAAA i rzeczywiście zara drzwi się otwierają i staje w nich typ po 50-tce, w samych gaciach i koszulce LATO Z RADIEM 2006, w jednej ręce ma szluga, a w drugiej piwo mocne – wiecie, takie w czarnej puszce, 9%, najlepszy współczynnik zawartości alkoholu w stosunku do ceny xD No normalny, stereotypowy Janusz, tylko o ciemniejszej, boliwijskiej karnacji, jakby całe wakacje topless budował na działce skalniak, a przecież dopiero wiosna. W głowie mi się zapaliła lampka, że skoro taki z niego szaman, to dlaczego sam siebie nie wyleczył z palenia szlugów, ale potem pomyślałem, że w sumie taki na przykład chirurg też sam siebie nie może zoperować, więc może działa to tak samo.

Typ mówi CO, to mówię, że na sesję ayahuasca antynikotynową, to on mówi, żebym wchodził do dużego pokoju. Posadził mnie na kanapie i powiedział żebym czekał, bo on jeszcze musi coś przygotować, a w międzyczasie będzie 200 złotych do zapłaty, no chyba że z paragonem ma być, to drożej. Rozglądam się po salonie i wszystko wygląda jak w normalnym, polskim domu: w sensie wersalka rozkładana, telewizor LCD HD READY, na szafce zakurzone kieliszki kryształowe, zdjęcie z pierwszej komunii indiańskiej itd. Szaman w tym czasie założył spodnie, klapki i słyszę, że wychodzi z mieszkania, ale jeszcze jak otworzył drzwi na klatkę to tam stał jakiś typ – widocznie też do niego – i szaman mu kazał wejść do środka i czekać razem ze mną, a sam sobie gdzieś poszedł.

Ten typek co przyszedł był tak koło 40-stki i nie był boliwijczykiem, ale też przyszedł z browarem, więc już mi się zrobiło głupio, że tylko ja tak z pustymi rękami. Koleś usiadł na kanapie ze mną i odpalił piwo, więc się zacząłem przechadzać po tym salonie, niby coś oglądać na meblościance, żeby nie było takiej niezręcznej sytuacji, że siedzimy i się patrzymy w milczeniu na telewizor. W dodatku wyłączony.

Wyglądam przez okno, a tam nasz szaman w klapkach ciśnie przez skwerek prosto do takiej białej budy blaszanej 24/7 pod blokiem (dobrze było widać, bo to drugie piętro), więc pomyślałem, że może jeszcze chce wodę kupić do gotowania tego narkotycznego wywaru, ale on zaraz wybija z siatą zawierającą więcej browarów, staje pod sklepem i jeszcze wypierdala na hejnał setkę wódy xD

Zaniepokoiło mnie to i już zacząłem nawet trochę żałować, że jednak nie ma węży, małp i szałasów, tylko wszystko jest normalnie, po polsku, więc zagaduję do tego gościa co czekał ze mną, że to będzie mój pierwszy seans ayahuasci i jestem trochę speszony. On pyta CO? A ja mówię, że SEANS AYAHUASCI, to on mówi, że nie wie co to jest i że on jest normalny i normalnie se bzyka. Zląkłem się wtedy i pytam, kogo będzie bzykał, szamana czy mnie, a on mówi, że co kurwa, że Marzenkę będzie bzykał, tylko widocznie ktoś jeszcze u niej jest w pokoju, więc czekamy. Okazało się, że szaman z tą Marzenką wynajmują na spółkę mieszkanie trzypokojowe pod działalność gospodarczą, a ja wtedy stwierdziłem, że w takich warunkach i jeszcze przy obsłudze będącej pod wpływem alkoholu, to nie zamierzam przechodzić żadnych rytuałów, szczególnie narkotycznych.

W tym momencie wraca szaman, więc mu mówię, że ja się chyba jednak rozmyśliłem i w gruncie rzeczy to całkiem dobrze mi jest z paleniem tytoniu i chyba jednak przy nim pozostanę, więc czy w tej sytuacji mogę dostać swoje 200 zł. Szaman mówi, spoko, jak tam sobie chcę, ale on reklamacji nie uwzględnia. Ja pytam, że jak to nie uwzględnia, a on mi pokazuje na ścianie przy drzwiach przyczepioną zalaminowaną kartkę REKLAMACJI NIE UWZGLĘDNIAM, więc rzeczywiście mówił prawdę.

Wyszedłem z bloku i odpaliłem szluga z nerwów. Szkoda mi było tych 200 zł ale idąc do domu pomyślałem, że mimo wszystko otrzymałem za nie bardzo wartościową lekcję – to nieprawda, że osoby z innych kultur nie potrafią się asymilować w Polsce.
16 Lipca 2018, godzina 09:08
Oceniono 20 razy 10
~Na imprezie było serwowane darmowe jedzenie!
Starosta Staszek pojawia się jedynie na imprezach gdzie za darmo może się najeść bez ograniczeń!

Leszcz po co pojawił się Leszek Bonna ze swoim pachołkiem Markiem Szczepańskim? Zobaczyć Miecia?

16 Lipca 2018, godzina 08:16
Oceniono 21 razy -7
~Dość ponura i niesmaczna
Komentarz słabo oceniony przez użytkowników. [rozwiń]
15 Lipca 2018, godzina 16:53
Oceniono 23 razy -15
~Obserwator
Serdeczne gratulacje dla Pani Ewy Armady. Szczerze się należało, bo to Złoty Człowiek!
13 Lipca 2018, godzina 23:36
Oceniono 28 razy 22

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 373.00 385.00 DKKDKK 56.90 58.40
EUREUR 426.00 438.00 RUBRUB 5.30 6.30
CHFCHF 375.00 390.00 NOKNOK 43.40 44.90
GBPGBP 478.00 491.00 SEKSEK 40.90 42.40
Aktualizacja: 2018-11-20 18:48
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 376.50 381.00 DKKDKK 57.30 57.90
EUREUR 429.00 433.00 RUBRUB 5.60 6.10
CHFCHF 377.00 384.00 NOKNOK 43.80 44.40
GBPGBP 481.00 487.00 SEKSEK 41.30 41.90
Aktualizacja: 2018-11-20 18:48
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy weźmiesz udział w imprezach odbywających się w ramach Jesiennych Impresji?




Ceny paliw2018-11-20

E95 E98 ON LPG
BP - - - -
Circle K - - - -
Lotos Optima 5.17 zł - 5.39 zł 2.63 zł
MZK 5.1 zł 5.3 zł 5.34 zł 2.66 zł
Orlen 5.15 zł 5.42 zł 4.51 zł 2.64 zł
PKS - - - -

Drogi Użytkowniku,

przedstawiamy podstawowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych podczas korzystania z naszego portalu. Zamykając ten komunikat (poprzez kliknięcie "X", przysiku "Przejdź do serwisu") zgadzasz się na opisane niżej działania.

Wykorzystanie danych

Masz pełne prawo zgłosić podmiotowi przetwarzającemu Twoje dane osobowe żądanie dostępu do tych informacji, ich poprawienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.

Zakres i cele przetwarzania Twoich danych oraz szczegółowe informacje o Twoich prawach opisane zostały w Polityce prywatności oraz Regulaminie portalu, z którymi możesz zaponać się w każdej chwili.

Pliki cookies

Stosujemy pliki cookies i inne podobne technologie w celu:

Zakres wykorzystania plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Nie wprowdzając zmian zgadzasz się na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojego urządzenia.

Szczegółowe informacje nt. sposobu wykorzystania plików cookies znajdziesz w Regulaminie portalu.

Przejdź do serwisu Zamknij