Wtorek, 16 Października 2018 | Imieniny: Ambrożego, Florentyny, Gawła | Pogoda: 12°C, 1021 hPa, wiatr 0 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Strona głównaFelietony
Rozmiar tekstu: A A
M. Brunka, K. Kaczmarek, fot. arch.

Zdaniem opozycji. Chojnicki szpital: wspólna duma i wspólny problem...

Kwestie programowe podejmowaliśmy w ostatnim czteroleciu wielokrotnie. Nie tylko w okresie poprzedzającym wybory w listopadzie 2014 r., ale i później. Łączyliśmy to wówczas z licznymi sprawami bieżącymi, które dane nam było podnosić w debacie publicznej, albo w formie reakcji na poszczególne działania lub zaniechania władzy. Dzięki ofercie wydawcy miesięcznika „chojniczanin.pl”, który zaproponował ratuszowej opozycji możliwość zaprezentowania swoich poglądów, staraliśmy się w każdym kolejnym miesiącu odnosić do rożnych aspektów naszego samorządowego życia. Nie obywało się przy tej okazji bez zgrzytów. A to okazywał swoje niezadowolenie burmistrz, a to przedstawiał swoje obawy sam wydawca, który paradoksalnie łączy swoją działalność dziennikarską z nad wyraz lojalną przynależnością do klubu radnych A. Finstera.


W niniejszym cyklu przedstawimy kolejne artykuły opublikowane w ramach rubryki „Zdaniem opozycji”, a także te nieopublikowane z powodu odmowy ze strony J. Klajny. Zawiera on nie tylko tekst pierwotny, ale i dodatkowy komentarz obecny (aktualizację), w którym możemy niejako „wrócić do tematu” i skonfrontować swoje niegdysiejsze stanowisko z sytuacją obecną. Zasadniczo nie musieliśmy w niczym zmienić zdania, a nasze ówczesne uwagi okazały się w perspektywie kolejnych lat nie tylko słuszne, ale i częstokroć prorocze. I tak pisząc o światowej tendencji w wyposażaniu taboru autobusowego w pojazdy elektryczne, zauważyliśmy zarazem niekonsekwencje w programie budowy taboru chojnickiego. Mogąc wybrać najmniej uciążliwe dla mieszkańców i środowiska autobusy elektryczne zadecydowano bowiem ostatecznie o nabyciu hybryd. Te ostatnie, aczkolwiek mniej zanieczyszczające środowisko, zanieczyszczają je jednak również. Takich przykładów można znaleźć więcej.

Reklama | Czytaj dalej »

 

M. Brunka, K. Kaczmarek, Chojnicki szpital: wspólna duma i wspólny problem...[*]
Miesięcznik Społeczno-Historyczny chojniczanin.pl, czerwiec 2016 Nr 5/2016 (45), s. 13.


Jednym z podstawowych elementów składających się na dobrze funkcjonujące miasto jest obecnie wysoki poziom usług w zakresie ochrony zdrowia. Profilaktyka i leczenie to podstawowe zadania, z którymi muszą sobie radzić władze samorządowe. Pomimo więc faktu, iż prowadzenie szpitala należy do kompetencji samorządu powiatowego władze miejskie (rada miasta i burmistrz) nie mogą się w tej sprawie zachowywać biernie, czekając na zwykły bieg wypadków.

Szpital Specjalistyczny im. J. K. Łukowicza to placówka stosunkowo nowa, powstała dzięki zaangażowaniu obecnego pokolenia chojniczan i powód ich dumy. Nowoczesna bryła i rozmiar obiektu wraz z sąsiadującym lądowiskiem helikopterów robią wrażenie. Również wyposażenie w nowoczesny sprzęt medyczny i zaangażowana kadra wysoko plasują ten szpital na tle najbliższej okolicy. Do niedawna chciano się u nas leczyć i pozytywnie oceniano zakres świadczonych w Chojnicach usług medycznych. Obecnie można by na tym zamknąć listę tego co dodatnio wyróżnia nasz szpital pośród wielu innych tego typu placówek. Coraz bardziej dostrzegalny jest natomiast postęp, jaki uczyniły w ostatnich latach inne podobne ośrodki, w tym w Tucholi i Człuchowie. Może tylko barwna postać, dobrze umocowanego w pomorskim establishmencie politycznym dyrektora Bonny i znaczny dług jaki ciąży na tej placówce, wciąż przyciągają uwagę do chojnickiego szpitala.

W obecnej formule szpital rozpoczął swoją działalność w 2002 r., po wielu latach budowy. Ale w ciągu ostatnich kilkunastu lat funkcjonowania zdążył się już zadłużyć na kwotę stanowiącą 1/3 kosztów jego budowy! Czy zatem wszystko działa jak należy? Czy rzeczywiście mamy do czynienia z profesjonalnym zarządzaniem tym podmiotem? Czy organy Powiatu Chojnickiego sprawują efektywny nadzór nad szpitalem i przejrzystością jego finansów? Oto pytania, na jakie powinniśmy szybko uzyskać odpowiedź! W przeciwnym razie będziemy mieli do czynienia z procesem powolnego staczania się, gdy w tym samym czasie inne przedsięwzięcia dyrektora Bonny i jego żony będą się nadal dynamicznie rozwijały... A problemów wokół funkcjonowania szpitala jest naprawdę sporo. Wydłużające się kolejki, niejasne procedury, żenująco niskie zarobki pielęgniarek, położnych i personelu pomocniczego, liczne odejścia do innych ośrodków lekarzy specjalistów – to tylko przykłady. Tymczasem wyszła na jaw próba zatuszowania informacji o kondycji finansowej szpitala. Na pytanie radnej powiatowej Mirosławy Daleckiej w tej sprawie – dyrektor Bonna udzielił pisemnej odpowiedzi, że szpital nie ma zadłużenia!
Jakież było jednak zdziwienie radnych w trakcie sesji rady, gdy radna bazując wyłącznie na dokumentach przedstawionych na komisji zdrowia, dowiodła, że prawda jest diametralnie inna. Szpital nie tylko jest zadłużony, ale zadłużenie to osiągnęło niemal 1/3 kosztów jego budowy, czyli ponad 60 milionów złotych! Niepokoić musi zarówno kondycja finansowa tego zakładu, jak i próba ukrywania tego faktu, czy wręcz uparte nieprzyjmowanie do wiadomości przez starostę zaistniałej sytuacji...

Niemniej pokrętne były tłumaczenia dyrektor finansowej placówki M. Nieżorawskiej, która zadłużenie uzasadniała podwyżkami dla... pielęgniarek! Okazuje się jednak, że koszt przyznanych podwyżek ponosi ministerstwo, które wykonuje zapisy porozumienia zawartego z pielęgniarkami, przekazując na ten cel do Chojnic dodatkowe środki.

A zatem mamy sytuację, w której szpital jest zadłużony, a nie wiemy wobec jakich podmiotów i z czego zadłużenie to ma być spłacone? Tymczasem każdy mieszkaniec w wieku produkcyjnym ma już do spłacenia ponad 1.000 zł długów szpitala. Każdy - także uczący się, bezrobotni, inwalidzi i renciści. Mówi się coraz głośniej również o tym, że w Ministerstwie Zdrowia pracuje się nad restrykcyjnymi mechanizmami, które spowodują, że to samorządy będą musiały pokryć ujemny wynik finansowy szpitali. Oczywistym jest, że taka odpowiedzialność na lata zatrzymałaby jakiekolwiek inwestycje powiatu.

W tej sytuacji bez gruntownego audytu, analizy udostępnionych danych, nie jest możliwe dokonanie oceny sytuacji naszego szpitala. Z czego wynika tak zły stan finansów szpitala? Ucieczka specjalistów i upokarzająco niskie zarobki personelu wskazują, iż źródłem zadłużenia nie są płace. Czy zatem zarządzanie szpitalem jest właściwe? Jeśli dług wynikałby z ponad kontraktowych usług wykonanych na rzecz mieszkańców naszego regionu - łatwiej byłoby się z tym pogodzić, jednak takiej pewności nie mamy, a pokrętne tłumaczenia osób odpowiadających za tę placówkę nie napawają optymizmem. Dlatego potrzebna jest szeroka dyskusja nad problemami szpitala. Nie można dłużej akceptować niezadowolenia personelu z zarobków, niskiego poziomu usług medycznych oferowanych pacjentom i jednocześnie rosnącego zadłużenia. Oczywiście można tolerować zadłużenie, gdy pacjenci i medycy byliby zadowoleni. W takiej sytuacji po prostu należałoby dołożyć więcej ze wspólnej kasy. Jednak sytuacja, w której nikt nie jest zadowolony z funkcjonowania szpitala, a ten jest deficytowy i nie ma pomysłu na poprawę tej sytuacji - jest nie do przyjęcia. Dlatego też dziwi spokój starosty i dyrektora Bonny. Sytuacja wymaga bowiem natychmiastowych działań. Nie możemy dłużej udawać, że wszytko jest w porządku...

Tym bardziej bierności powinno wystrzegać się miasto. Władze Chojnic powinny żądać wyjaśnień i szybkich działań ukierunkowanych na poprawę sytuacji. Wymaga tego zachowanie bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców i ochrony majątku publicznego, jakim dysponują jednostki powiatowe, ale w znacznym przecież stopniu wypracowanego wcześniej przez naszą lokalną społeczność. Zniszczyć ten dorobek jest bardzo łatwo, ale odbudować go w przyszłości mogłoby nas wszystkich drogo kosztować...

Aktualizacja 16.07.2018 r.
Sytuacja finansowa szpitala jest coraz gorsza. Zadłużenie wzrasta, a tak zwany „plan naprawczy” Bonny nie tylko nie przekonuje nikogo, ale wręcz ośmiesza autora. Nie ma on żadnej realnej wizji wyjścia z klopotów i poprawy sytuacji placówki. Potrafi jedynie pisać bezsensowne apele o pieniądze i bezczelnie zabiegać (pisemnie!!!) o podwyżki dla samego siebie (sic!). Stale pogarsza się też sytuacja kadrowa. Zła atmosfera, faworyzowanie jednych pracowników kosztem innych powodują, że szpital opuściło już wielu cennych specjalistów. Atmosfery nie poprawiają też informacje prasowe, że intratne kontrakty z NFZ dostaje prywatna placówka żony dyrektora... Studenci mogliby się uczyć na tym przykładzie natury tzw. konfliktu interesów. Ale zamiast skupić się na zawodowych obowiązkach L. Bonna oddaje się z zapałem lokalnej polityce, liderując powiatowym strukturom PO. Czy wróży to dobrze naszemu szpitalowi? Nie, ale widocznie tylko w utrzymaniu wpływów politycznych ludzie pokroju Bonny czy Finstera widzą nadzieję na utrzymanie swojej pozycji...

Dla PChS liczą się realne działania naprawcze. Niestety rządzący w kraju PiS też unika opowiedzenia się tej sprawie. Dlatego wciąż żądamy wyraźnego rozgraniczenia interesów prywatnych interesów rodzinny dyrektora od interesów placówek publicznych, skupienia się na redukcji niepotrzebnych kosztów, w tym płacowych na rzecz nieefektywnego menadżera oraz poszerzenia oferty usług medycznych, która pozwoli na uzyskanie dodatkowych środków z systemu zabezpieczania zdrowotnego. Wbrew tezie A. Finstera, że PChS żąda głów prezesów jego spółek nigdy nie atakowaliśmy ich gremialnie. Wyraźnie skopiliśmy się na skandalicznym zarządzaniu miejskim basenem przez kumpla burmistrza M. Palucha. Nasza krytyka i rzeczowe argumenty pozwoliły pozbyć się szkodnika. Dziś nie mamy wątpliwości, że w powiecie placówką potrzebującą nowego kierownictwa i znaczącego zasilenia w pomoc ekspercką jest nasz szpital. W przeciwnym razi przyjdzie nam w przyszłości nie tylko wyłożyć na ten cele sporo publicznych pieniędzy, ale zapłacić zdrowiem mieszkańców. Nie możemy dopuścić do sytuacji, że usług skierowanych na chorych w Chojnicach najlepiej działać będą wyłącznie usługi pogrzebowe...

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Podobne tematy:

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

Brak komentarzy

    Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Dodawanie komentarzy do tego artykułu zostało zablokowane.

      Zaloguj się

      Pozdrowienia dodaj

      0 znaków

      Kursy walut

      Aktualne kursy w kantorze PROMES
      Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
      USD USD 365.00 377.00 DKKDKK 56.60 58.10
      EUREUR 423.00 435.00 RUBRUB 5.40 6.40
      CHFCHF 368.00 383.00 NOKNOK 44.60 46.10
      GBPGBP 482.00 495.00 SEKSEK 40.60 42.10
      Aktualizacja: 2018-10-16 18:48
      Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
      Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
      Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
      USD USD 368.00 373.00 DKKDKK 57.00 57.60
      EUREUR 426.00 430.00 RUBRUB 5.50 6.20
      CHFCHF 370.00 378.00 NOKNOK 45.00 45.60
      GBPGBP 486.00 491.00 SEKSEK 41.10 41.70
      Aktualizacja: 2018-10-16 18:48
      Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

      Sondaże Ch24 archiwum »

      Który z kandydatów na burmistrza Chojnic zdobędzie Twój głos:






      Ceny paliw2018-10-16

      E95 E98 ON LPG
      BP 5.2 zł 5.56 zł 5.21 zł 2.52 zł
      Circle K 5.17 zł 5.47 zł 5.17 zł 2.52 zł
      Lotos Optima 5.17 zł - 5.17 zł 2.52 zł
      MZK 5.13 zł 5.33 zł 5.14 zł 2.52 zł
      Orlen 5.17 zł 5.47 zł 5.17 zł 2.52 zł
      PKS 5.17 zł - 5.17 zł 2.52 zł

      Drogi Użytkowniku,

      przedstawiamy podstawowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych podczas korzystania z naszego portalu. Zamykając ten komunikat (poprzez kliknięcie "X", przysiku "Przejdź do serwisu") zgadzasz się na opisane niżej działania.

      Wykorzystanie danych

      Masz pełne prawo zgłosić podmiotowi przetwarzającemu Twoje dane osobowe żądanie dostępu do tych informacji, ich poprawienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.

      Zakres i cele przetwarzania Twoich danych oraz szczegółowe informacje o Twoich prawach opisane zostały w Polityce prywatności oraz Regulaminie portalu, z którymi możesz zaponać się w każdej chwili.

      Pliki cookies

      Stosujemy pliki cookies i inne podobne technologie w celu:

      Zakres wykorzystania plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Nie wprowdzając zmian zgadzasz się na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojego urządzenia.

      Szczegółowe informacje nt. sposobu wykorzystania plików cookies znajdziesz w Regulaminie portalu.

      Przejdź do serwisu Zamknij