Wtorek, 22 Maja 2012 | Imieniny: Emila, Neleny, Romy | Pogoda: 20°C, 1015 hPa, wiatr 14.4 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Prześlij swój materiał

Flesz:

  • Jeżeli masz uwagi do nowej szaty graficznej portalu, pisz do nas na kontakt@chojnice24.pl
Strona głównaLudzie piszą
Rozmiar tekstu: A A
Marzenna Osowicka

Nie tylko babska solidarność

Marzenna Osowicka

Marzenna Osowicka

Mamy niesamowitego burmistrza. Pasjonatę wprowadzania zmian na lepsze 
w naszym mieście, inwestowania, modernizowania, rewitalizowania, upiększania – słowem nieustannego przekształcania Chojnic w autentyczną Perłę Pomorza. Pracoholika poświęcającego każdą chwilę samorządowego zaangażowania oraz  niemal każdą wolną 
od pracy chwilę dla Chojnic i ich mieszkańców. Człowieka nieprzeciętnego. Inteligentnego. Energicznego. O szerokich horyzontach. Tryskającego pomysłami, nowymi ideami. Otwartego na nowości, propozycje i sugestie mieszkańców… Ale zaraz… czy rzeczywiście to ostatnie zdanie jest prawdziwe?      

Poczułam się bardzo niekomfortowo dowiadując się ostatnio z mediów o fakcie, 
że burmistrz mojego miasta –  zresztą mój ulubiony burmistrz – daje się ponosić nadmiernym, niekontrolowanym emocjom, których wynikiem jest skrajne medialne ocenianie działań proekologicznych podjętych przez panią prezes LOP Magdalenę Kochanowską. Chamstwem przejawiającym się blokowaniem inwestycji podjętych przez Ratusz nazwał nasz włodarz ostatnią inicjatywę pani Kochanowskiej. Cóż takiego uczyniła ta kobieta, że została tak osądzona, a organizacja, którą reprezentuje, okazała się niegodną prowadzenia dialogu 
z burmistrzem? No cóż, pani prezes ośmieliła się wysłać pismo do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z zapytaniem, czy planowane inwestycje w Parku 1000-lecia nie będą miały wpływu na obszar Natury 2000, prosząc o opracowanie raportu oddziaływania na środowisko. Niezależność myślenia i działania oraz troska o środowisko naturalne zostały ocenione w kategoriach chamstwa, działań za plecami, nieomalże zdrady ze strony współpracującej dotąd organizacji pozarządowej… I nieistotnym jest również fakt, że podmiotem tego ataku jest kobieta…

Parę lat temu wyraziłam sprzeciw wobec niesłusznego, moim zdaniem, a także niezgodnego z obowiązującym regulaminem przyznawania dotacji konkursowych, rozdziału środków finansowych na sport w naszym mieście. Usłyszałam wówczas, że mój protest 
to pocałunek śmierci dla klubów skupiających setki dzieci kochających piłkę nożną. Zostałam odsądzona od czci i wiary jako zwykły szkodnik, czyhający na zgubę tychże klubów sportowych. Jako nieomalże członek Cosa Nostry, a może nawet sam capo di tutti capi próbujący unicestwić adeptów futbolu – mafijne określenie owego kiss of death do dzisiaj brzmi mi w uszach… Nadmieniam, że chodziło o kluby, które nie rozliczyły się z grantów otrzymanych z UM, co powinno było skutkować wykluczeniem ubiegających się o finanse na kolejne trzy lata. Okazało się jednak, że postanowienia regulaminu konkursowego zredagowanego przez urzędników i zatwierdzonego przez radnych miejskich nie muszą obowiązywać wszystkich jednakowo, a prawne rozwiązania pozwoliły Ratuszowi wybrnąć 
z sytuacji. Niestety, niesmak i brak zaufania pozostały…

Reklama | Czytaj dalej »


Sprawa dotycząca budowy galerii handlowej na Wzgórzu Ewangelickim to kolejny przykład burmistrzowej alergii na obywatelską odmienność poglądów. Jednak ponieważ opozycjonistami są przedstawiciele gatunku męskiego, pominę szczegóły tego przypadku.

A to dlatego, że istnieje pewna subtelna różnica pomiędzy dyskusją, czy też dialogiem toczonym w gronie męskiej części społeczności (i tu dopuszczam nawet pewne soczyste czy też dosadne określenia), a publiczną konwersacją kobiety i mężczyzny. Zarzucanie kobiecie chamstwa w momencie, gdy podjęła działania, jakich zaniechali urzędnicy z wydziału Ochrony Środowiska, to dla mnie rzecz nie do przyjęcia. To agresja słowna, którą stosuje się wówczas, gdy zabraknie argumentów do dialogu, albo próba usprawiedliwienia własnych niedociągnięć. Chwyt z dialektyki erystycznej mający na celu zdyskredytowanie oponenta. Jednak de facto jest to blamaż. Publiczny. Niegodny człowieka na tak eksponowanym stanowisku.

I nie widzę żadnych okoliczności usprawiedliwiających. Czyż włodarza nie powinny obowiązywać pewne niezmienne standardy przejawiające się traktowaniem z szacunkiem każdego obywatela posiadającego odmienne zdanie w newralgicznych kwestiach? A już zwłaszcza przedstawicielek płci przeciwnej? Czyż zasady demokracji w dobie społeczeństwa obywatelskiego nie zobowiązują do współpracy z organizacjami pozarządowymi, które także chcą uczestniczyć w procesie decyzyjnym dotyczącym zmian, jakie mają zajść w lokalnym środowisku?  

Postanowiłam zabrać głos w tej przykrej sprawie, gdyż nie zgadzam się 
ze stanowiskiem pana burmistrza. Nie kieruję się tylko babską solidarnością stając po stronie pani prezes Kochanowskiej. Od mojego ulubionego burmistrza, którego osobiście darzę wielkim szacunkiem, oczekuję również wielkiej klasy, poszanowania, a także dyplomacji wobec każdej kobiety, nawet w sytuacjach, gdy napotyka na przeszkody w realizacji swoich zamierzeń.  


                                         
 

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Podobne tematy:

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

154 komentarzy

~fragi
Nie ma pani racji. Cytat : "Zarzucanie kobiecie chamstwa w momencie, gdy podjęła działania, jakich zaniechali urzędnicy z wydziału Ochrony Środowiska". Urzędnicy niczego nie zaniechali ! Raport NIE BYŁ WYMAGANY ! LOP nie zgłaszał potrzeby sporządzenia takiego raportu w czasie spotkania z burmistrzem ani wcześniej. LOP tak samo zaniechał jak i urzędnicy. Pytanie jakie ciśnie sie na usta to : Jaki jest prawdziwy cel działania pani Kochanowskiej ? Zaistnieć poprzez rzucanie kłód pod nogi. Dokąd pismo napisze i czego jeszcze zażąda pani Kochanowska ? Kto to może wiedzieć ? Oszołomów stać na wiele. Niestety. Jak nazwać prowadzenie słodkiej dyskusji i pisanie paszkwili za plecami ? Burmistrz nazwał to dość delikatnie. Należało nazwać to inaczej. Nie napiszę tego bo jeszcze pani Kochanowska doniesie do prokuratury i zażąda numeru IP. Nie ma za co przepraszać.
02 Maja 2009, godzina 23:07
~?
Ładnie i poprawnie napisane. Niestety mija się jednak stanowisko autora z moim osobistym, do czego prawo sobie, w imię pobudzonej do życia w przedmiotowym tekście obywatelskiej odmienności, roszczę. Dlaczego? Jestem głęboko przekonany (zapewne równie głęboko, jak niektórzy będą mieli tę wypowiedź), że w formalnych relacjach nie ma miejsca na płeć. Nie jest ważne czy prezesem LOP czy burmistrzem jest pani czy pan. Podobno mamy równouprawnienie płci (czyżby dotyczyło tylko uprzywilejowania kobiet?). Formalne kontakty między instytucjami winny zostać, co podkreślę, wytłuszczę i czerwienią zaznaczę BEZPŁCIOWE, pozbawione wszelkich pano-paniowych konwenansów. Pomijamy słuszność użytych przez burmistrza słów oraz celowość zastosowanych w powyższej radosnej twórczości jakże barwnych, dekadenckich porównań. Skupmy się natomiast, co ważne, na uczciwości, której w tej dyskusji jednej ze stron bezsprzecznie zabrakło.
03 Maja 2009, godzina 01:41
~?
Ładnie i poprawnie napisane. Niestety mija się jednak stanowisko autora z moim osobistym, do czego prawo sobie, w imię pobudzonej do życia w przedmiotowym tekście obywatelskiej odmienności, roszczę. Dlaczego? Jestem głęboko przekonany (zapewne równie głęboko, jak niektórzy będą mieli tę wypowiedź), że w formalnych relacjach nie ma miejsca na płeć. Nie jest ważne czy prezesem LOP czy burmistrzem jest pani czy pan. Podobno mamy równouprawnienie płci (czyżby dotyczyło tylko uprzywilejowania kobiet?). Formalne kontakty między instytucjami winny zostać, co podkreślę, wytłuszczę i czerwienią zaznaczę BEZPŁCIOWE, pozbawione wszelkich pano-paniowych konwenansów. Pomijamy słuszność użytych przez burmistrza słów oraz celowość zastosowanych w powyższej radosnej twórczości jakże barwnych, dekadenckich porównań. Skupmy się natomiast, co ważne, na uczciwości, której w tej dyskusji jednej ze stron bezsprzecznie zabrakło.
03 Maja 2009, godzina 01:41
~
Życzyłbym wszystkim takiej kultury osobistej i relacji pomiędzy nami, jaką prezentuje burmistrz Finster.
03 Maja 2009, godzina 08:54
~
Życzyłbym wszystkim takiej kultury osobistej i relacji pomiędzy nami, jaką prezentuje burmistrz Finster.
03 Maja 2009, godzina 08:54
M. Osowicka
Do ? – wysublimowany literacko głos w dyskusji – aż miło przeczytać :o). Cieszy mnie tak sformułowana odmienność obywatelskich przekonań – o ileż przyjemniej przyjmuje się do wiadomości w ten sposób wyrażone uzasadnienie różnicy poglądów, niż to wypowiedziane ustami ojca naszego miasta ;o). Nie jestem zagorzałą czy też gorejącą feministką, a w kwestiach dotyczących relacji formalnych nie roszczę pretensji do nadawania nadmiernych przywilejów kobietom względem mężczyzn. Tu całkowicie przyznaję rację mojemu interlokutorowi :o) – liczy się przede wszystkim profesjonalizm, merytoryczność i posiadane kompetencje. U obu płci naturalnie. Natomiast głównym celem mojej wypowiedzi (sic!) nie było udowadnianie „wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia” czyli wyższości pozycji kobiety w życiu publicznym nad pozycją przedstawiciela gatunku męskiego, lecz zaapelowanie o stosowanie elementarnych zasad savoir – vivre’u. Jedynie pro publico bono. A kwestia uczciwości? Ogromnie istotna. Jednakże musielibyśmy najpierw zweryfikować tak stawianą uczciwość relacji pomiędzy ratuszem oraz organizacjami pozarządowymi z nastawieniem na wywiązywanie się tej pierwszej strony ze swoich powinności. Zapewniam, że jest to temat rzeka. Pozdrawiam :o).
03 Maja 2009, godzina 09:37
M. Osowicka
Do ? – wysublimowany literacko głos w dyskusji – aż miło przeczytać :o). Cieszy mnie tak sformułowana odmienność obywatelskich przekonań – o ileż przyjemniej przyjmuje się do wiadomości w ten sposób wyrażone uzasadnienie różnicy poglądów, niż to wypowiedziane ustami ojca naszego miasta ;o). Nie jestem zagorzałą czy też gorejącą feministką, a w kwestiach dotyczących relacji formalnych nie roszczę pretensji do nadawania nadmiernych przywilejów kobietom względem mężczyzn. Tu całkowicie przyznaję rację mojemu interlokutorowi :o) – liczy się przede wszystkim profesjonalizm, merytoryczność i posiadane kompetencje. U obu płci naturalnie. Natomiast głównym celem mojej wypowiedzi (sic!) nie było udowadnianie „wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia” czyli wyższości pozycji kobiety w życiu publicznym nad pozycją przedstawiciela gatunku męskiego, lecz zaapelowanie o stosowanie elementarnych zasad savoir – vivre’u. Jedynie pro publico bono. A kwestia uczciwości? Ogromnie istotna. Jednakże musielibyśmy najpierw zweryfikować tak stawianą uczciwość relacji pomiędzy ratuszem oraz organizacjami pozarządowymi z nastawieniem na wywiązywanie się tej pierwszej strony ze swoich powinności. Zapewniam, że jest to temat rzeka. Pozdrawiam :o).
03 Maja 2009, godzina 09:37
M. Osowicka
Fragi, Twoja wypowiedź trąci mi ogromną niekonsekwencją. Jeśli raport nie był wymagany poprzednio, to siłą rzeczy nie będzie (jak sądzę) wymagany i teraz. Ocena tego faktu leży w gestii RDOŚ. Natomiast w jaki sposób LOP miał podejmować jakiekolwiek działania, skoro od początku nie był proszony do rozmów i dopiero po wielu ustnych i pisemnych interwencjach został do stołu obrad dopuszczony??? A czyim obowiązkiem jest przygotowanie krok po kroku każdej inwestycji – nie po raz pierwszy wychodzi na światło dzienne niekompetencja urzędników!
03 Maja 2009, godzina 09:46
M. Osowicka
Fragi, Twoja wypowiedź trąci mi ogromną niekonsekwencją. Jeśli raport nie był wymagany poprzednio, to siłą rzeczy nie będzie (jak sądzę) wymagany i teraz. Ocena tego faktu leży w gestii RDOŚ. Natomiast w jaki sposób LOP miał podejmować jakiekolwiek działania, skoro od początku nie był proszony do rozmów i dopiero po wielu ustnych i pisemnych interwencjach został do stołu obrad dopuszczony??? A czyim obowiązkiem jest przygotowanie krok po kroku każdej inwestycji – nie po raz pierwszy wychodzi na światło dzienne niekompetencja urzędników!
03 Maja 2009, godzina 09:46
~IJK
Uważam, żę burmistrz nie ma za co tej pani przepraszać.
03 Maja 2009, godzina 09:48
~IJK
Uważam, żę burmistrz nie ma za co tej pani przepraszać.
03 Maja 2009, godzina 09:48
M. Osowicka
Do internauty z 2009-05-02 22:38:34 – zawsze biorę sobie do serca słowa krytyki. Jeżeli jest konstruktywna. Na tę, która polega na kierowaniu agresji w stronę autora wypowiedzi, już się uodporniłam. Między innymi dzięki uczestnictwie w wymianie poglądów na forum chojnice24. A że się odgryzam odpowiadając krytyką na krytykę? Taka już moja skorpionia natura ;o). Dziękuję za słowa zachęty – zdaję sobie sprawę, jak wiele w nich przesady. Niemniej jednak to bardzo miła opinia. :o)
03 Maja 2009, godzina 09:53
M. Osowicka
Do internauty z 2009-05-02 22:38:34 – zawsze biorę sobie do serca słowa krytyki. Jeżeli jest konstruktywna. Na tę, która polega na kierowaniu agresji w stronę autora wypowiedzi, już się uodporniłam. Między innymi dzięki uczestnictwie w wymianie poglądów na forum chojnice24. A że się odgryzam odpowiadając krytyką na krytykę? Taka już moja skorpionia natura ;o). Dziękuję za słowa zachęty – zdaję sobie sprawę, jak wiele w nich przesady. Niemniej jednak to bardzo miła opinia. :o)
03 Maja 2009, godzina 09:53
M. Osowicka
Panie Romanie, ja do tej pory uważam sposób dystrybucji środków budżetowych na sport za porażkę Ratusza. Jednak musiałam się dostosować do realiów, jakie zostały nam narzucone...
03 Maja 2009, godzina 09:56
M. Osowicka
Panie Romanie, ja do tej pory uważam sposób dystrybucji środków budżetowych na sport za porażkę Ratusza. Jednak musiałam się dostosować do realiów, jakie zostały nam narzucone...
03 Maja 2009, godzina 09:56

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

NBP 2012-05-22
1 USD 3.38 -0.34% 1 JPY 4.25 -0.58%
1 EUR 4.32 -0.27% 1 RUB 0.11 -0.28%
1 CHF 3.6 -0.27% 1 CZK 0.17 -0.06%
1 GBP 5.34 -0.44% 1 SEK 0.48 0.06%

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy parking przy parku Tysiąclecia powinien pozostać w dłuższej perspektywie bezpłatny?




Wyniki Lotto

LOTTO 2012-05-19

  • 1
  • 7
  • 11
  • 21
  • 28
  • 39

Ceny paliw na chojnickich stacjach2012-05-17

E95 E98 ON LPG BIO
123 Statoil 5.82 zł 5.97 zł 5.77 zł 2.82 zł -
Bliska - - - - -
BP 5.89 zł 6.17 zł 5.82 zł 2.87 zł -
MZK 5.84 zł 5.96 zł 5.77 zł 2.82 zł -
PKS 5.83 zł - 5.75 zł 2.79 zł -