Ameryka zagląda w nasze dane
Parlament Europejski chce odciąć USA od europejskich danych bankowych, które Amerykanie kontrolują w ramach walki z terroryzmem.Europosłowie krytykują rządy krajów członkowskich UE, które przed tygodniem dały Amerykanom zgodę, aby mieli wgląd - na dotychczasowych zasadach - w europejskie dane bankowe aż do końca 2010 r. - Niewykluczone, że spróbujemy zablokować tę ugodę - ostrzegają europosłowie z klubów liberałów oraz zielonych.
Chodzi o dane SWIFT, czyli międzynarodowego stowarzyszenia instytucji finansowych, które utrzymuje sieć telekomunikacyjną dla przekazywania danych m.in. o przelewach i kupnie akcji pomiędzy ponad 8 tys. banków i innych instytucji na całym świecie. Założony w Belgii SWIFT utrzymuje część swoich serwerów w USA. Pozwalało to Amerykanom w ostatnich latach na kontrolę operacji między m.in. europejskimi bankami w ramach śledzenia klientów (oraz ich przelewów) podejrzewanych o terroryzm.
Reklama | Czytaj dalej »
Choć kontrola danych o klientach banków mogła naruszać europejskie zasady ochrony prywatności, administracja poprzedniego prezydenta George'a Busha jr początkowo nawet nie informowała Unii, że przeczesuje europejskie dane SWIFT na amerykańskich serwerach w ramach wojny z terroryzmem. Obie strony doszły do nieformalnej ugody dopiero w 2006 r.
Podobne tematy:
Najnowsze:
REKLAMA:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
20°C, 1015 hPa, wiatr 14.4 km/h | 
Ojciec Rydzyk w Krojantach
Judoka Tomasz Kowalski miał wypadek w...
Kim jest pani Zuckerberg?
Letni koniec maja. Nawet 29 stopni
Tragedia na Mount Everest. Zginęło 3...

4 komentarze