Czwartek, 19 Października 2017 | Imieniny: Michaliny, Michała, Piotra | Pogoda: 11°C, 1015 hPa, wiatr 6.4 km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Strona głównaRecenzje
Rozmiar tekstu: A A
Krzysztof Różycki

Nowości książkowe

Do księgarni trafiło drugie wydanie książki ”Diabeł Łańcucki” Jacka Komudy. Po raz kolejny, autor przenosi czytelnika do czasów Rzeczpospolitej Obojga Narodów, okresu, który pokochał, a swoją pasję wykorzystał do opowiedzenia historii pełnej pojedynków, zajazdów i bitew.

Stanisław Stadnicki herbu Szreniawa, zwany ”Diabłem Łańcuckim”, to postać autentyczna, jego czyny pełne brutalności przeszły do historii i przyczyniły się do powstania wielu legend. W Polsce XVI i XVII wieku przysłowie ”Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie” wyznaczało normy społeczne. Powodowało, to że wszelkiej maści warchoły i awanturnicy, którzy za nic mieli prawo, wprowadzali krwawe rządy w zamieszkiwanych przez nich kresach Rzeczpospolitej.

Reklama | Czytaj dalej »



Jednym z nich był Stanisław Stadnicki, początkowo jako rotmistrz na służbie Stefana Batorego, brał udział w wyprawach na Gdańsk i Moskwę. W jego mniemaniu wojenne wyczyny nie zostały docenione przez króla, co spowodowało, że Stadnicki wyruszył na Węgry, by walczyć pod sztandarem cesarza Rudolfa II. W tym czasie był już właścicielem miasta Łańcut, które przejął za długi, po powrocie z Węgier rozpoczął krwawe panowanie, które dało mu przydomek ”Diabeł”, a jego siedzibie przysporzyło nazwy ”Piekło”. Stadnicki upodobał sobie hulaszcze życie, z podobną konsekwencją tępił równych sobie szlacheckich sąsiadów, jaki i zaściankowy plebs. Organizował zajazdy i zagarniał cudze majętności, był postrachem ziemi sanockiej i przemyskiej, a tych, co nie godzili się na takie postępowanie, mordował, więził i torturował.

Jednak nie on jest głównym bohaterem książki Jacka Komudy, tę rolę otrzymały jego ofiary, czyli zubożały ród szlachecki Dwernickich. Tak biedny, że został zmuszony do zaciągnięcia pożyczki u potężnego sąsiada. Stadnicki jak zwykle przystępuje do bezwzględnej egzekucji należności, mając nadzieję na bogate żniwo kolejnego zajazdu. Szybko okazuje się, że Dwerniccy nie mają nic, poza swoim honorem, ale i tym nie pogardzi ”Diabeł Łańcucki”, który dąży do schłopienia rodu.

Na pierwszy plan wybija się także postać znana z wcześniejszych powieści Komudy - Jacek  Dydyński, zwany ”Czarną szablą” lub ”Jackiem nad Jackami”. Wcześniej na służbie Stadnickiego, zniesmaczony czynami swojego pana i skuszony zalotnym uśmiechem Konstancji Dwernickiej, stanął w obronie zaściankowej szlachty. Kolejną postacią zaangażowaną w konflikt jest tajemniczy Gedeon, który swego czasu wyruszył na wojnę, a później słuch o nim zaginął. Wyjątkowo silny i waleczny mężczyzna, więzień na tureckich galerach, wraca w Bieszczady owiany mroczną tajemnicą, nosząc w sercu osobistą urazę do Stadnickiego.

Bitwy, potyczki, intrygi i romanse wypełniają wiele stron ”Diabła Łańcuckiego”, Komuda - z wykształcenia historyk i pasjonat okresu Rzeczpospolitej szlacheckiej, umiejętnie wykorzystuje wiedzę jaką posiada. Barwnie, a przede wszystkim wiernie, odmalował realia tamtych czasów. Stworzył bogaty panteon postaci i wydarzeń fikcyjnych, choć niejednokrotnie inspirowanych autentycznymi historiami. Co więcej, owe postaci używają żywego staropolskiego języka, niejednokrotnie klnąc tak fantazyjnie, że mogłyby wprowadzić w zakłopotanie niejednego współczesnego ”łacinnika”.

Gdyby porównać twórczość Komudy, do innego piewcy okresu Rzeczpospolitej Obojga Narodów - Henryka Sienkiewicza, to znajdziemy tu podobny klimat, przygodową fabułę i wyraziste charaktery. Jest jednak coś, co różni obu pisarzy. Pisana ”ku pokrzepieniu serc” Trylogia, jest wyidealizowaną konfabulacją, luźno opartą na wydarzeniach autentycznych, a jej bohaterowie dzielą się na skrajnych niegodziwców i kryształowe postaci. Komudzie także nie jest obca licentia poetica, z tym że jego postaci są bliższe ludzkim ułomnościom, ponadto darował sobie rozwlekłe opisy przyrody i analizę sytuacji politycznej, tak częste u Sienkiewicza.
Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Podobne tematy:

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

6 komentarzy

~mim
Poznałem autora kiedyś w Gniewie. fajny facet, ale jego ksiażki nie są zbyt ambitne.
18 Maja 2010, godzina 17:45
~
sprowadzcie kogoś z PGR-u to pokaże im jak się w pileczkę kopie albo z LZS-u
18 Maja 2010, godzina 15:28
~
Sru
17 Maja 2010, godzina 10:53
~
Dajcie im jeszcze wiecej kasy z miasta może kogoś sprowadzą
16 Maja 2010, godzina 16:40
~
16 pkt ma kolejarz
16 Maja 2010, godzina 15:25
~
Chojniczanka II będzie wyżej niż Kolejarz...
16 Maja 2010, godzina 12:35

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 354.00 366.00 DKKDKK 55.90 57.40
EUREUR 416.00 428.00 RUBRUB 5.70 6.80
CHFCHF 361.00 376.00 NOKNOK 44.30 45.80
GBPGBP 466.00 480.00 SEKSEK 43.10 44.60
Aktualizacja: 2017-10-18 18:47
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 358.00 364.00 DKKDKK 56.30 57.10
EUREUR 420.00 425.00 RUBRUB 6.24 6.27
CHFCHF 363.00 371.00 NOKNOK 44.50 45.30
GBPGBP 470.00 476.00 SEKSEK 43.50 44.30
Aktualizacja: 2017-10-18 18:47
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy miasto powinno finansować in vitro?




Ceny paliw2017-10-18

E95 E98 ON LPG
123 Statoil 4.52 zł 4.87 zł 4.3 zł 2.05 zł
BP 4.55 zł 4.91 zł 4.33 zł 2.07 zł
Lotos Optima 4.52 zł - 4.33 zł 2.07 zł
MZK 4.51 zł 4.71 zł 4.29 zł 2.07 zł
Orlen 4.55 zł 4.87 zł 4.33 zł 2.07 zł
PKS 4.55 zł - 4.33 zł 2.07 zł