Niedziela, 20 Października 2019 | Imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa ch24 na komórkę
Strona głównaHistoria
Rozmiar tekstu: A A
Oprac. (tg) Z.S

Rękopis sprzed lat… (cz.6)

fot. archiwum

fot. archiwum

Szósta część rękopisu, który został znaleziony w Łęgu na strychu domu rodziny Kujawskich, spadkobierców Józefa Kujawskiego, który 113 lat temu zapisywał te kartki. Notatki w nim prowadzone są od 12 września 1893 r. do czerwca 1896 r.

1895 rok w sierpniu
Chociaż się trochę spóźniłem, jednak należy parę słów nakreślić w tutejszym kriegervereinie, który tu przeszło cztery lata istnieje. Początkowo dało się wiele naszych rodaków namówić najserdeczniejszym (tj. Niemców), którzy im obiecali, że gdy który ze członków umrze, będzie za darmo pochowany. Kilku Polaków wpisało się do tego Kriegervereinu myśląc, że będą szczęśliwi, bo gdy w pierwszym i drugim roku podczas zebrań rozmawiali po polsku i gdy jeden zacny gospodarz podochocił sobie trochę i zaśpiewał polską piosenkę, jeden z panów niemieckich nazwał go jakoś dziwacko i kazał mu się z lokalu wynosić, mówiąc: „In dem Versammlugslokal ist die polnische Sprache verboten und kein Mensch darf hier polnisch brumen, wir sollen immer deutsch sprechen”. Owemu gospodarzowi nie spodobało się to, aby mu ojczystą mowę i śpiew zakazywano i głupim Polakiem zwano, jak się to nieraz zdarzało, że który z obcych miał mowę o rekrucie, nie mówił: „der dumme Rekrutt, tylko zawsze „der dumme Polack”. Tak się najserdeczniejsi Polakami, których tak zwą na zebraniach fereinu obchodzili. Od tego czasu kilku też Polaków odstąpiło i kriegerverein na zawsze pożegnali. Zresztą stare przysłowie mówi: „za twoje myto, kijem cie bito”. Należy jeszcze kilku rodaków z łęskich parcel do tego fereinu, którzy na nic nie zważają, ani o swoją sławę nie chodzą, i choć tam nieraz i tam obcy urągają, pozostają w fereinie, aby mieć łaskę u najserdeczniejszych.

Reklama | Czytaj dalej »


Muszę też donieść o obchodzie tego kriegerfereinu, który się odbył 18 bm. w niedzielę. Ten dzień uroczyście fajrowano jako rocznicę bitwy pod Gravelot, także mieli poświęcenie nowej chorągwi, którą za kilkaset marek sprawili. Wioskę naszą strojono już w sobotę, drogi pośród wioski były zielonymi drzewami wystrojone i pięć bram tryumfalnych stało z niemieckimi napisami „Wilkommen In Long”. Naprzeciw naszego kościoła zrobili mównicę i tam swój festyn odprawiali. O godz. 2 przybyli ferajniści ze swymi chorągwiami z Czerska i Śliwic i stali wszyscy na zaznaczonym miejscu koło kościoła naszego. Jeden z panów z kriegerferajnu łęskiego przemawiał o znaczeniu chorągwi, potem odśpiewano dwie niemieckie pieśni, a po ich odśpiewaniu wystąpiła z przemową pani leśniczowa B. deklamując „Wir sind deutsche Frauen”, także wystąpiła z przemową młoda panna z łęskich parcel, która jest Polką. Po tych przemowach odbył się pochód w rzędach aż do lasu. Chorągiew niósł także Polak, pewien cieśla z łęskich parcel, przed chorągwią postępowało 6 polskich dorosłych panien w bieli ubranych, wieńcami przepasanych. Byli to po części wszyscy z łęskich parcel, którzy towarzyszyli w pochodzie, aby sobie u najserdeczniejszych zaskarbić łaskę. Zadziwić nas to musi, że owe panny tak obcym usługują i takie duże prace podejmują dla ferajnistów, robiąc wieniec do północy, choć niemieckich dziewczyn jest dość, lecz te nie przyczyniają się do tego jak polskie. Takie to są panny z łęskich parcel, gdy mamy już jakąś naszą uroczystość lub odpust, nie przyczyniają się do tego, aby nasz kościół ustroić i dają się tedy prosić, mówią, że nie mają czasu. Nie wszystkie panny są takie leniuchy, mamy w naszym Łęgu takie zacne i pracowite panny, które zawsze podczas przypadającego u nas odpustu podejmują wiele prac nad upiększaniem naszego kościółka. Zwracam się do tych panien, które to dla ferajnu tak wieńce i bramy do północy robiły, aby też wiedziały, że za dwa tygodnie przypada u nas odpust Narodzenia Matki Boskiej. Zobaczymy, czy też podobnie rączo zabiorą się do tego, aby kościółek był w zieleń i kwiaty ozdobiony, a nie ogołocony. Chciałbym się też odezwać do tych wszystkich, którzy to w zeszłą niedzielę w uroczystość Wniebowzięcia Matki Boskiej nie zachowują się tak jak Bóg przykazał, bo ledwo skończyło się nabożeństwo, zaraz podążyli słuchać innych nauk, które tam ferajniści prawili, także nieszpory, które się tam odprawiały z wystawieniem Najświętszego Sakramentu opuścili, a biegli na zabawę do lasu. Przykro się robi, że mamy takich, co wolą dążyć na festyny niemieckie, niż zachować przykazania kościelne, z których pierwsze i drugie przykazuje, abyśmy niedzielę i święta święcili.

24 września 1895 rok
Podczas ostatniej zabawy, którą to ferajniści w lesie na jego rocznicę założenia urządzili, odbyło się poświecenie chorągwi. Na miejscu zabawy obeszli się ferajniści z jednym zacnym polskim panem bardzo niegrzecznie. Ów pan jest honorowy człowiek, początkowo był on także pomocnikiem przy założeniu kriegerverajnu, aby najbardziej ferajn uszlachetnić, za co też dostał pochwałę. Ale nie długo cieszył się łaską najserdeczniejszych, bo gdy podczas ostatniej zabawy w lesie zdarzyło się owemu panu mówić do drugiego kilka słów po polsku, jeden z panów niemieckich nakazał mu, aby swą polską mową był cicho i nie przeszkadzał. Lecz ów polski pan nie troszczył się o zakaz tylko gawędził sobie dalej. Rozgniewało to owego Niemca ferajnistę, że go nie słuchano. Powiedział o tym prezesowi verajnu, mówiąc że jeden pan jest na przeszkodzie. Prezes nie namyślając się długo, kazał przez żandarma owego pana z miejsca zabawy na szosę wyprowadzić i musiał się ów pan ze wstydem do domu zabierać. Tak to najserdeczniejsi z Polakami się obchodzą, których początkowo dobrymi słówkami wabili, aby się zapisali, a teraz im urągają. Po co Polakom do nich włazić. Przecież lepiej należeć do towarzystwa katolicko – polskiego.
Już od bardzo wielu lat nie umarło w naszej parafii tak wielu dzieci, jak w latosim roku, w kilku rodzinach zaszły aż trzy wypadki śmierci. Nie ma dnia, aby nie było pogrzebu.
Zasiewy jesienne rozpoczęły się już w naszej okolicy, a uprawa się bardzo dobrze uskutecznia, gdyż powietrze jest ładne a ziemia z powodu teraźniejszych deszczów jest dostatecznie wilgotna. Potrawy są także dobre i obecnie są zbierane. Owoców u nas w tym roku jest bardzo mało wskutek gąsienic, które się bardzo rozmnożyły i kwiaty poniszczyły.

We wrześniu roku 1895
Przeszło dwadzieścia lat temu, jak jeden robotnik, pozostawił swoją żonę z małymi dziećmi w wielkiej nędzy a sam poszedł w świat na wędrówkę. Przez te 20 lat używał sobie, o żonie i dzieciach zapomniał i nie dał znać gdzie przebywa i jak mu się wiedzie. Tymczasem matka z dziećmi myślała, że ich ojciec już nie żyje i nigdy nie wróci. Nędza taka w tej rodzinie była, bo matka, aby kęs chleba dzieciom zapewnić musiała ciężko pracować. Wychowała też dzieci uczciwie, tak że wyrośli na silnych i uczciwych ludzi, którzy już sami mogą na kawałek chleba zapracować i utrzymać matkę, która tyle biedy i trudu zaznała. Ojciec bez serca sprzykrzywszy sobie włóczęgę po świecie i przekonawszy się, że bez pracy nie ma nigdzie kołaczy, powrócił teraz w rodzinne strony i jako niespodziewany gość przybył kilka dniami, prosząc, aby mu żona wybaczyła i pod dach swój przyjęła. Kobieta miękkiego serca ulitowała się nad niegodziwcem, przyjęła zbiega i musiała go zaraz przydziewać, bo w świecie tak się dorobił, że przyszedł niby w botach, ale na piasku było znać ślady bosych stóp. Tak to niejedni używają świata póki służą lata. Zapominają o obowiązkach rodzinnych, o przyszłości i o Bogu, a potem sterani i zmarnowani wracają i stają się ciężarem.


Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Podobne tematy:

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

Brak komentarzy

    Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Dodaj komentarz

      Komentarze publikowane są dopiero po sprawdzeniu przez moderatora!

      Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

      Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

      Zaloguj się

      Kursy walut

      Aktualne kursy w kantorze PROMES
      Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
      USD USD 380.00 392.00 DKKDKK 56.30 57.80
      EUREUR 422.00 434.00 RUBRUB 5.80 6.90
      CHFCHF 382.00 397.00 NOKNOK 40.90 42.40
      GBPGBP 488.00 501.00 SEKSEK 38.80 40.30
      Aktualizacja: 2019-10-20 14:18
      Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
      Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
      Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
      USD USD 383.00 389.00 DKKDKK 56.80 57.50
      EUREUR 426.00 430.00 RUBRUB 5.80 6.50
      CHFCHF 386.00 393.00 NOKNOK 41.40 42.10
      GBPGBP 491.00 498.00 SEKSEK 39.30 40.00
      Aktualizacja: 2019-10-20 14:18
      Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

      Sondaże Ch24 archiwum »

      Czy wybierasz się na wybory parlamentarne?




      Ceny paliw2019-10-17

      E95 E98 ON LPG
      BP 4.91 zł - 4.92 zł 1.91 zł
      Circle K 4.86 zł - 4.89 zł 1.86 zł
      Lotos Optima 4.89 zł - 4.92 zł 1.86 zł
      MZK 4.87 zł 5.17 zł 4.89 zł 1.97 zł
      Orlen 4.91 zł 5.23 zł 4.92 zł 1.86 zł
      PKS - - - -

      Drogi Użytkowniku,

      przedstawiamy podstawowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych podczas korzystania z naszego portalu. Zamykając ten komunikat (poprzez kliknięcie "X", przysiku "Przejdź do serwisu") zgadzasz się na opisane niżej działania.

      Wykorzystanie danych

      Masz pełne prawo zgłosić podmiotowi przetwarzającemu Twoje dane osobowe żądanie dostępu do tych informacji, ich poprawienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.

      Zakres i cele przetwarzania Twoich danych oraz szczegółowe informacje o Twoich prawach opisane zostały w Polityce prywatności oraz Regulaminie portalu, z którymi możesz zaponać się w każdej chwili.

      Pliki cookies

      Stosujemy pliki cookies i inne podobne technologie w celu:

      Zakres wykorzystania plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Nie wprowdzając zmian zgadzasz się na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojego urządzenia.

      Szczegółowe informacje nt. sposobu wykorzystania plików cookies znajdziesz w Regulaminie portalu.

      Przejdź do serwisu Zamknij