Wtorek, 22 Maja 2012 | Imieniny: Emila, Neleny, Romy | Pogoda: °C, hPa, wiatr km/h    | zobacz prognozę » ch24 na komórkę
Prześlij swój materiał

Flesz:

  • Jeżeli masz uwagi do nowej szaty graficznej portalu, pisz do nas na kontakt@chojnice24.pl
Strona główna
Rozmiar tekstu: A A
Daniel Rupiński / dziennik.pl

Mateusz Kusznierewicz w środku afery

Kusznierewicz na budowie / fot. GRz

Kusznierewicz na budowie / fot. GRz

Dziennik.pl pisze: Miała być przystań i centrum żeglarskie, a jak na razie jest wielkie zamieszanie. Najbardziej utytułowany polski żeglarz Mateusz Kusznierewicz został wmieszany w sprawę niegospodarności w gminie Chojnice. Jego działka w Swornychgaciach legła u podstaw kłopotów wójta Zbigniewa Szczepańskiego z prokuraturą.

Kilka dni temu prokuratura w Chojnicach wszczęła śledztwo w sprawie nadużycia zaufania w obrocie gospodarczym przez niekorzystne zbycie nieruchomości Kusznierewiczowi. Prokuratura otrzymała doniesienie również o innych działaniach, "które wyrządziły znaczną szkodę majątkową gminie Chojnice". Chodzi o sprzedaż Kusznierewiczowi 5,62 ha działki nad Jeziorem Karsińskim w 2003 roku. Według niektórych wycen była warta ponad 800 tys. zł. Oddano ją w wieczyste użytkowanie za kilkaset tysięcy mniej. Olimpijczyk miał tam zbudować przystań i centrum żeglarskie. Do dzisiaj nie ukończono inwestycji. "Te zarzuty są bezpodstawne. Niedawno przeszliśmy kontrolę NIK i wszystko było w porządku, działamy zgodnie z procedurami" - mówi nam Szczepański. I dodaje: "Szczycę się tym, że 20 lat jestem na swoim stanowisku, ale dawno nie uczestniczyłem w takim kabarecie".

Reklama | Czytaj dalej »



Wójt twierdzi, że prokuratura wszczęła postępowanie na wniosek lokalnego przedsiębiorcy Huberta Harsza. A ten miał się zemścić za to, że gmina nie pozwoliła mu przekształcić swojej działki turystycznej nad jeziorem w kilka działek budowlanych. "Pan Harsz nawet zrobił już billboardy, na których namawiał do kupowania od niego działek budowlanych" - twierdzi Szczepański.

Na zarzuty, że Kusznierewiczowi sprzedano działkę po szokująco niskiej cenie, wójt odpowiada, że nieruchomość co prawda wyceniono na 800 tys. złotych, a sprzedano cztery razy taniej, ale w wieczyste użytkowanie. A te zazwyczaj jest warte cztery razy mniej niż własność. "Kusznierewicz chciał na własność, ale się nie zgodziliśmy, bo chcemy mieć jakiś wpływ na to, co tam powstaje" - mówi Szczepański. Wójt zapewnia też, że gmina nie zwolniła Kusznierewicza z żadnych podatków. Gmina po prostu startuje w konkursie na gminę przyjazną inwestorom. Zarząd przyjął więc uchwałę, dzięki której inwestorzy mogą liczyć na ulgi nawet na okres 3 lat z tytułu nakładów inwestycyjnych i tworzenia miejsc pracy. "Dzięki temu powstanie tu również hotel spa, który zostanie wybudowany przez wspólnika pana Kusznierewicza" - zapewnia.

Kusznierewicz ma jednak kłopoty z tą działką. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku uważa, że zbudował nielegalnie pomost oraz bez zezwolenia zmienił część linii brzegowej jeziora. A teren należy do obszaru Natura 2000. Dlatego żeglarz będzie musiał pomost rozebrać. Kusznierewicz zapewnia, że te kłopoty nie mają znaczenia. Dalej będzie promować miejscowość.
 

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Podobne tematy:

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

22 komentarzy

~anonim
Jeżeli chodzi o tą całą inwestycję to jeden wielki przekręt.Jakie nowe stanowiska?Od samego początku zmieniają się tylko naiwni ludzie którzy wierzą w obietnice zmieniających się co chwilę kierowników.Nikt tam jeszcze nie został właściwie rozliczony.Ludzie idą z nadzieją że dostaną pracę na takich warunkach jak m obiecują, a tam ani pieniędzy ani żadnych normalnych umów.To nie pojedyńcze przypadki tylko wszyscy są tam pokrzywdzeni.OSZUŚCI!!!Ludzie nie dajcie się nabrać na te puste obietnice o pracy w dobrych warunkach i z dobrymi zarobkami!Wystarczy zobaczyć jak tam wygląda i porównać z tym o czym piszą i obiecują.Popytać w okolicy firmy budowlane.Nikt już się nie nabiera na ich zapewnienia że należności zostaną zapłacone w terminie a tym którzy nadal czekają na czasem kilkuset tysięczny dług tylko współczuję bo prędzej ogłoszą upadłość niż go spłacą, co zresztą nie raz już zrobiła "firma" podwykonawcza.Zmienia się nazwa firmy, prezesi a skład zarządu ten sam, ale to przecież "zgodne" z prawem.Sztuką jest nie "zbudować dom z pieniędzmi, tylko zbudować dom bez nich".
19 Maja 2010, godzina 00:11
~
Wójt mówi: "Szczycę się tym, że 20 lat jestem na swoim stanowisku, ale dawno nie uczestniczyłem w takim kabarecie".
No właśnie, przez 20 lat tj. co najmniej o kilkanaście za długo, bo wójt działania organu państwa, jakim jest prokuratura nazywa kabaretem. Nie wójcie, "kabaretem" jest to co dzieje się na sesjach Rady Gminy Chojnice i to, że funkcje wójta można pełnić tak długo.
19 Maja 2010, godzina 08:08
~
Prawda jest taka, gdyby nie wpadl na ten trop inny chojnicki portal dalej bylaby cisza.
19 Maja 2010, godzina 08:59
~norr
"trop" hehehe, a może sprawa, o której mowią wszyscy a nie "trop"?;)
19 Maja 2010, godzina 09:27
~krzys
nie rozumiem skad maja byc klopoty wojta? przeciez to nie jest niegospodarnosc a jedynie "normalne" dzialanie lokalnych samorzadowcow. wklopoty to powinien miec p. kusnierewicz i jego wspolnik. a rada do wojta ze jesli sprzedaz byla obwarowana jakimikolwiek "warunkami" co do inwestycji to nalezy jak najszybciej rozpoczac pracy prawne w celu egzekucji uzgodnien. budowa pomostu jest doskonalym powodem na rozpoczecie postepowania.
19 Maja 2010, godzina 11:28
~fragi
Może jestem naiwny ale kłopoty wójta mogą się wziąść ze "zmądrzenia" społeczeństwa. Chociaż chyba za dużo oczekuję od chłopków.
19 Maja 2010, godzina 23:35
~L.M.
Dziwne, działki sprzedane w 2003 roku a dopiero teraz jest zainteresowanie kwotą, za jaką zostały sprzedane. Osoba, która doniosła te "sensacje" do prokuratury mogła przecież to zrobić w tamtym czasie.
Znane osoby popularyzują regiony, na których inwestują. Fakt, że Mateusz Kuśnierewicz inwestuje na naszym terenie mógłby być wykorzystany całkowicie w inny sposób. znane nazwiska przyciągają inne znane nazwiska.
W turystykę warto inwestować. Jest to z korzyścią dla nas wszystkich i obecnie najpewniejszy interes. Szkoda, że nie wszyscy potrafia to zrozumiec.
20 Maja 2010, godzina 08:11
~
O 20 lat za dlugo
20 Maja 2010, godzina 20:07
~Baggins
Hubert Harsz? Czy to ten sam facet który doprowadził do bankructwa spółkę Best Foods i nie płaci swoim dłużnikom?
27 Maja 2010, godzina 20:32
~
Z tego co wiem kuśnierewicz ju żnie ma nic wspólnego z tym terenem , sprzedał udziały w tej inwestycji pzrekrętewi z krakowa i kupił nową łódkę na IO Londyn , pozdro i długów firmom budowlanym nie spłacił , do dzis czekaja za kasą . A o wójcie szkoda gadac , poprostu partacz , popatrzcie na promenadę w Charzy
01 Czerwca 2010, godzina 13:50
~~~
Do L.M. jaka korzyść dla nas wszystkich?miałeś(aś) z nimi coś wspólnego?,bo wydaje mi się, że nie.musiałem ich pozwać do sądu aby odzyskać pieniądze!!!!!!!!! dzięki nim więcej stracimy niż zyskamy,to że są sławni nie robi z nich uczciwych!!!!!
09 Czerwca 2010, godzina 21:17
~poinformowany
Sprawy nie położył ani wójt ani Kuśnierewicz, a nikt inny jak Andrew Leman, którego synek gruby Tomuś spogląda na Kuśnierewicza z góry w zdjęciu do artykułu. Pan Jędrek inwestycji pewnie nie dokończy ponieważ zbankrutował firmę WEGLOSTAL (jak zresztą każą inną jaką miał wcześniej), która prowadziła tą inwestycję. Tak więc pozamiatane.
05 Lipca 2010, godzina 17:13
~Krzys
Należy odróżnic 2 rzeczy! Za zatrudnienie, proces budowy oraz wypłacanie pieniędzy wykonawcom na terenie przystani Swornegacie odpowiada firma WEGLOSTAL i jej jedyny prezes-władca ANDRZEJ LEMAN.jak zauważyłem zmienił już nazwę firmy z Weglostal na Aisem ( wkopał teraz kolegę, pozorujac go na prezesa ale przynajmniej uniknie pewnych spłat),jak się dalej okazuje "rolował" nie tylko firmy i osoby zatrudniane przy budowie domków przy przystani, ale także wszystkich, którzy sprzedawali mu towar zarówno w rejonie Chojnic, jak i tam gdzie jego frma Weglostal została zaproszona do wspólpracy. nie zapłacił także tym,którzy wynajmowali mu mieszkania, pracowali na budowach w OPolu i w Warszawie, gdzie firma Weglostal dostala zlecenia podwykonawcze. pieniądze nie wiadomo gdzie ulokowal zarówno te z WEGLOSTAL i z LAMAKU, bo napewno zobowiązań nie zapłacił .TO moim zdaniem nadaje sie do sprawdzenia przez bank udzielającY takim firmom jak LAMAK czy WEGLOSTAL kredytU oraz URZĄD SKARBOWY, jak rozliczane są faktury,zaliczki skoro ich nie płaci.pewnie dla jednych ma inną gadkę i inna porcję dokumentów, dla drugich odrebną, a dla Inspekcji Pracy przygotowuje gdy ktoś zada sobie trud by donieść na tego partacza. cóż nieuki musza kombinać.. sprawĄ niewypłacanych permanentnie świadczeń Wójt i Kusznierewicz powinni się zainteresować jeśli dbają o swoje dobre imię, bo Andrzej Leman, nigdy go nie miał.
05 Lipca 2010, godzina 17:36
~PRV
Witam. Rzeczywiście tak jak napisał ~anonim to jeden wielki przekręt. Moja firma wykonywała wszystkie instalacje niskoprądowe oraz elektryczne na terenie ośrodka. Współpraca zakończyła się raptownie gdy dług spółki Lamak przekroczył kilkaset tysięcy złotych. Sprawa znalazła finał w sądzie i póki co udało się odzyskać jedynie część pieniędzy. Druga batalia we wrześnie ale nie wiem czy się doczekamy biorąc pod uwagę powyższe komentarze. To co działo się przed "wielkim" otwarciem w maju przechodzi ludzkie pojęcie. Jeśli chodzi o osobę Andrzeja Lemana to jest to człowiek wyzbyty jakichkolwiek moralnych zachowań. Dla przykładu przytoczę sposób kładzenia płytek w domkach. Przyjechała firma A, która to firma miała położyć terakotę i glazurę w domku nr 1. Uzgodniono zapłatę po skończeniu pracy w domku nr 1 i jeśli jakość wykonania będzie zadowalająca firma wykończy pozostałe 4 domki. Po skończeniu pierwszego z domków pieniędzy niestety nie było. Firma A emigrowała z placu boju, na którym z kolei pojawiła się firma B. Wykręcono taki sam numer, po czym pojawiła się firma C. Iście mistrzowski scenariusz. Największą jednak żenadą, która miała miejsce na terenie ośrodka była sprawa pożyczania pieniędzy przez inwestora od jednego z jego pracowników. Długi w hurtowniach były już tak duże, że przestały one kredytować materiały. Prace musiały jednak jakoś brnąć do przodu, a więc trzeba było znaleźć kolejnego kozła ofiarnego w postaci pracownika, który mieszkając kilka miesięcy na budowie nie miał gdzie zarobionych pieniędzy wydać. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że nasze wspaniałe Państwo posiadając aparaty do ściągania należności od takich łajdaków żeruje na osobach pokrzywdzonych przez nierzetelnych klientów. Pomimo tego, że spółka Lamak nie zapłaciła mojej firmie pieniędzy za materiały, ja zmuszony byłem zapłacić od wystawionych faktur VAT oraz podatek dochodowy. Mam nadzieję, że pozostałe firmy pracujące w tamtym czasie dla w/w spółki odzyskały chociaż w jakiejś części swoje pieniądze.

Pozdrawiam
05 Lipca 2010, godzina 22:15
~
Brawo wójt Szczepański!!!
05 Lipca 2010, godzina 23:03

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Pozdrowienia dodaj

0 znaków

Kursy walut

NBP 2012-05-22
1 USD 3.38 -0.34% 1 JPY 4.25 -0.58%
1 EUR 4.32 -0.27% 1 RUB 0.11 -0.28%
1 CHF 3.6 -0.27% 1 CZK 0.17 -0.06%
1 GBP 5.34 -0.44% 1 SEK 0.48 0.06%

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy parking przy parku Tysiąclecia powinien pozostać w dłuższej perspektywie bezpłatny?




Wyniki Lotto

LOTTO 2012-05-22

  • 6
  • 9
  • 32
  • 34
  • 38
  • 44

Ceny paliw na chojnickich stacjach2012-05-17

E95 E98 ON LPG BIO
123 Statoil 5.82 zł 5.97 zł 5.77 zł 2.82 zł -
Bliska - - - - -
BP 5.89 zł 6.17 zł 5.82 zł 2.87 zł -
MZK 5.84 zł 5.96 zł 5.77 zł 2.82 zł -
PKS 5.83 zł - 5.75 zł 2.79 zł -