Poszukiwania fragmentu rakiety Falcon 9. Czarna dziura w stawie?
Po południu zakończyły się poszukiwania tajemniczego obiektu, który miał wpaść to stawu w Będźmierowicach gm. Czersk. Sprawę zgłosiła policjantom właścicielka posesji. Wstępnie, podejrzewano, że mógł to być fragment rakiety nośnej Falcon 9, której fragmenty spadły w kilku miejscach w naszym kraju. Teren zabezpieczyła policja. Ściągnięto specjalistyczny sprzęt i służby. Powiadomiono Polską Agencję Kosmiczną.
Reklama | Czytaj dalej »

Przeszukanie dna stawu przez nurków niczego nie pokazało - mówi Magdalena Zblewska, rzeczniczka prasowa KPP w Chojnicach. – Sprawdziliśmy okolice dziury w lodzie jak i przyległy do stawu teren.
O poszukiwaniach fragmentów rakiety SpaceX pisaliśmy tutaj.
Co do zapisu z monitoringu, to trudno na jego podstawie jednoznacznie powiedzieć, co się tam stało. Wygląda na to, że doszło do pomyłki.
Obiekt na pewno nie mógł być wyniesiony przez osoby trzecie ponieważ teren stawu był od momentu zgłoszenia zabezpieczony przez naszych funkcjonariuszy – odpowiada na nasze pytanie Magdalena Zblewska.
Wygląda na to, że rakietę albo coś innego, co wpadło do stawu, pochłonęła czarna dziura.
Podobne tematy:
Najnowsze:
REKLAMA:
- Komentarze Chojnice24 (3)
- Komentarze Facebook ()
3 komentarze
Piotrowski przypomniał, że zgodnie z artykułem 51 Karty Narodów Zjednoczonych zaatakowane państwo ma prawo do odpowiedzi w samoobronie. – Przy czym samoobrona musi być natychmiastowa. Z odpowiedzią nie można czekać kilka lub kilkanaście dni, bo społeczność międzynarodowa może odczytać to w kategoriach uderzenia odwetowego – zwrócił uwagę generał.
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Dodaj komentarz
Komentarze publikowane są dopiero po sprawdzeniu przez moderatora!