Centrum Chojnic umiera
Centrum Chojnic umiera. Zamykają się kolejne sklepy, które działały tu od lat. Ulice Młyńska, Kościuszki i 31 stycznia straszą pustymi wystawami. W innych miejscach rotacja sklepów zaskakuje klientów. Taki jest obraz chojnickiej Starówki. O gastronomii nawet trudno mówić. Lokale powstają i znikają.
Przyjrzyjmy się tylko ulicy 31 stycznia na odcinku od Starego Rynku do Bramy Człuchowskiej. Zniknął sklep z odzieżą dla kobiet w ciąży. Wcześniej była w tym miejscu kawiarnia i pijalnia czekolady firmy „Łuczniczka” z Tucholi. Była i się... ewakuowała. Od kilku lat straszy pusty lokal po sklepie z odzieżą dla dzieci, Cocodrillo. Punkt po firmie 4F czekał dwa lata na nowego właściciela. Teraz jest tam barber a w tak zwanym międzyczasie miał być kebab. Tyle na odcinku 100 metrów.
Reklama | Czytaj dalej »

Manager centrum?
Na ostatnim posiedzeniu komisji gospodarki Starostwa Powiatowego w Chojnicach, która debatowała nad ożywieniem chojnickiej Starówki, Mariusz Paluch, prezes spółki Promocja Regionu Chojnickiego zaproponował aby utworzyć stanowisko managera centrum miasta.
Jego zadaniem miałoby być koordynowanie działań samorządu w porozumieniu z przedsiębiorcami, zmniejszenie podatku od nieruchomości dla firm prowadzących działalność po godzinie 17.00 oraz przedłużenie pracy urzędów, w niektóre dni. To propozycje prezesa.
Stworzenie kolejnego stanowiska budzi skrajne opinie. Według Moniki Smól, kandydatki na burmistrza w ostatnich wyborach samorządowych, nie ma sensu tworzyć kolejnego etatu bo to sfera działania spółki Promocja regionu Chojnickiego.
Z rezerwą ale i nadzieją do pomysłu podchodzi natomiast Wojciech Libera, właściciel Domu Towarowego „Libera” przy Starym Rynku.
Takie stanowiska w większych miastach sprawdzają się. Może i u nas tak będzie. Na pewno potrzebna jest współpraca samorządu, właścicieli nieruchomości oraz handlowców. Tylko tak ożywimy centrum – mówi przedsiębiorca. – To długofalowe działanie, którego efekty nie będą widoczne od razu.
Zdaniem Wojciecha Libery, obowiązki w rozwoju strefy centrum spoczywają na wszystkich: właścicielach nieruchomości, których część powinna zadbać o swoje posesje, odnowić je, tak aby ścisłe centrum zachęcało do wizyt. Kolejna sprawa to pełne oświetlenie zarówno ulic centrum (działanie po stronie miasta) ale także uatrakcyjnienie wizualne wejść i witryn sklepowych. To już temat dla właścicieli sklepów.
To wszystko musi zachęcać do spaceru i zakupów a nie odstraszać szarością i ciemnością. Jasne, kolorowe, oświetlone wieczorami, wystawy – mówi Libera. – Są energooszczędne systemy oświetlenia, których koszty „nie zjedzą” handlowców.
Podatki? Tak, rosną
Właściciele lokali handlowych narzekają na wysokie podatki od nieruchomości, rosnące z roku na rok.
Rzeczywiście w tej sprawie miasto wyraźnie nie pomaga. Podatki od nieruchomości dla prowadzących działalność w Chojnicach są „wyciągnięte” niemalże do stawek maksymalnych określanych na dany rok przez Ministerstwo Finansów. W mieście z 1 metr kwadratowy powierzchni lokalu przedsiębiorcy płacą blisko 97 procent stawki maksymalnej czyli 33,20 zł (max na 2025 rok to 34 zł.) W ostatnich trzech latach podatek ten wzrósł o 40 procent!
Urzędnicy dłużej w pracy?
Co do wydłużenia pracy urzędników, to z tym też chyba będzie problem bo tendencja w urzędach jest odwrotna – skrócenie czasu pracy. W Starostwie Powiatowym od prawie dwóch lat skrócono czas pracy a przymierza się do tego Urząd Miejski w Chojnicach. Pisaliśmy o tym w lutym.
Wydłużona obsługa w urzędach byłaby akurat, moim zdaniem, dobrym pomysłem – mówi pani Aneta, właścicielka sklepu odzieżowego w centrum miasta. – Wielu moich klientów wpada do sklepu przy okazji załatwienia spraw w urzędach.
A propos załatwiania spraw urzędowych – jednym z pomysłów, które pojawiają się w celu ożywienia centrum to darmowe parkingi. Monika Smól przypomina o propozycji stowarzyszenia, z którego kandydowała na burmistrza, darmowych trzech pierwszych kwadransów na miejskich parkingach w strefie centrum.
To zachęciłoby do odwiedzenia Starego Rynku i pospacerowania po mieście. Do tego stworzenie punktu widokowego z napisem „Chojnice”, w którym można by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Kolejny pomysł to poszerzenie oferty imprez kulturalnych w mieście - mówi.
Jarmark tajemniczy
Jeśli chodzi o imprezy, to co rok przed świętami organizowane są jarmarki. Tak też będzie już niedługo. Za 10 dni ma ruszyć Jarmark Wielkanocny. Po raz pierwszy organizuje go firma zewnętrzna a nie Promocja Regionu Chojnickiego. Na pewno tego typu imprezy są szansą na ożywienie miasta ale czy tak będzie i tym razem? Mamy wątpliwości. O nowej koncepcji organizacji jarmarku pisaliśmy na naszym portalu.
Na razie trudno znaleźć informacje jak w tym roku będzie wyglądała ta impreza. W rozmowie z nami pani Adriana Góra, szefująca firmie organizującej Jarmark Wielkanocny powiedziała, ze ma dużo pomysłów i niespodzianek dla chojniczan. Na kilka dni przed impreza wolelibyśmy zdecydowanie konkrety.
Inne pomysły?
Wojciech Libera daje przykład z Przemyśla, gdzie w centrum znajdują się lokale handlowe i gastronomiczne połączone z pracowniami rzemieślniczymi.
To pomysł na spędzenie czasu dla całych rodzin. Rodzice piją kawę i jedzą ciastko, robią drobne zakupy a dzieci lepią garnki - uśmiecha się przedsięborca. - Będąc w Przemyślu rozmawiałem z właścicielami tych punktów. Ich działalność wspomagana jest przez miasto.
Dyskusja nad ożywieniem centrum Chojnic wraca zawsze przed wyborami samorządowymi a kolejne za cztery lata. Skoro wraca teraz, to zastanówmy się wspólnie: samorządowcy, właściciele nieruchomości, handlowcy i chojniczanie, co zrobić aby centrum naszego miasta odżyło i abyśmy chętnie spędzali czas na chojnickiej Starówce, nie tylko latem "Pod parasolami"?
Podobne tematy:
Najnowsze:
REKLAMA:
- Komentarze Chojnice24 (22)
- Komentarze Facebook ()
22 komentarzy
Wśród urzędników z ratusza mówi się, że burmistrz ma plany, by sprzedać budynek ratusza obecnemu właścicielowi starego szpitala. Po sprzedaży urząd miejski ma wynajmować od właściciela budynek, by urząd mógł dalej działać w tym samym miejscu. Wszystko ma być zorganizowane podobnie jak w przypadku budynku starego szpitala, który został sprzedany przedsiębiorcy Górskiemu, od którego obecnie urząd miejski wynajmuje lokale na potrzeby administracji samorządowej!
Ciekawe, jak szybko budynek ratusza zostanie sprzedany przedsiębiorcy?
Całe społeczeństwo płaci za korupcję, jakiej przez lata dopuszczał się pis i inni na poziomie rządowym, regionalnym i lokalnym!
Podwyżki opłat, i podatki rosną, bo trzeba zapłacić rachunki za korupcyjne wydatki na respiratory+, na wille+, na fikcyjne konkursy, na niebotyczne zarobki dla partyjnych kolegów, na partyjną propagandę, na polityczne szczucie przeciwników z użyciem policji, prokuratorów, i sądów, na fałszowanie wyborów, na utrzymywanie ulubionych przez polityków zawodowych klubów i sportowców, i na wiele innych korupcyjnych wydatków!
Olbrzymie korzyści z korupcji czerpali nieliczni!
Natomiast koszty korupcyjnego procederu ponoszą wszyscy mieszkańcy Polski, każdego województwa, każdego powiatu, i każdego miasta i wioski!
Chojniccy wyborcy od 25 lat głosują na tych samych ludzi, którzy doprowadzili Chojnice do zadłużenia i zapaści ekonomicznej, demograficznej, i społecznej!
Chojniczanie, którzy latami głosowali na tego samego burmistrza i jego mechanicznych radnych mogą sami sobie pogratulować za upadek Chojnic!
Osiągnęli to co chcieli!
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Dodaj komentarz
Komentarze publikowane są dopiero po sprawdzeniu przez moderatora!