Chojniczanka przed historyczną szansą
W świecie futbolu często powtarza się, że historia lubi zataczać koło. Los znów zetknął ze sobą Chojniczankę i Zawiszę Bydgoszcz, tym razem w ramach 1/4 finału STS Pucharu Polski. Dla zespołu z Chojnic to nie tylko kolejny mecz w prestiżowych rozgrywkach - to próba charakteru, konfrontacja z własną historią i szansa, by napisać nowy, lepszy rozdział.

Ćwierćfinałowe spotkania zaplanowano na 3–5 marca, a Chojniczanka zagra na wyjeździe z trzecioligowym Zawiszą. Na pierwszy rzut oka to rywal z niższego poziomu, więc dla wielu – przeciwnik teoretycznie łatwiejszy. Jednak każdy, kto choć trochę pamięta starcia obu drużyn, wie, że futbol rzadko ulega prostym schematom.
Reklama | Czytaj dalej »
Ostatnie oficjalne mecze z sezonu 2015/16 zakończyły się zwycięstwami bydgoszczan: 2:0 w Chojnicach i 1:0 w Bydgoszczy. Co więcej - Chojniczanka jeszcze nigdy nie pokonała Zawiszy w meczu o stawkę. Właśnie dlatego obecny pojedynek nie jest zwykłą rywalizacją, lecz okazją do symbolicznego przełamania.
Patrząc z szerszej perspektywy, udział Chojniczanki w ćwierćfinale należy traktować jako sukces sam w sobie. Klub zagra na tym etapie po raz czwarty w historii – wynik, którym w ostatnich jedenastu edycjach mogą pochwalić się jedynie trzy potęgi krajowego futbolu: Legia Warszawa, Lech Poznań i Raków Częstochowa. To zestawienie mówi samo za siebie. Wśród szerokiej stawki ligowych zespołów Chojniczanka wyróżnia się konsekwencją i umiejętnością korzystania z szans w rozgrywkach pucharowych.
Nie można też pominąć faktu, że w obecnej edycji to właśnie klub z Chojnic jako jedyny z niższej ligi zdołał wyeliminować drużynę z Ekstraklasy. Takie osiągnięcia nie tylko wzmacniają sportowy prestiż, ale również budują narrację o drużynie, która nie boi się wyzwań i potrafi grać ponad oczekiwania.
Z kolei Zawisza, będący wiceliderem grupy II Betclic 3 Ligi, przystąpi do meczu z ogromną motywacją. Dla bydgoszczan ćwierćfinał to również okazja, by stanąć oko w oko z przeciwnikiem z wyższego szczebla i przypomnieć, że klub o tak bogatej historii wciąż potrafi walczyć jak równy z równym. Ostateczna odpowiedź nadejdzie dopiero na boisku, gdzie jak to w futbolu - liczyć się będzie nie przeszłość, lecz 90 minut wysiłku, sprytu i determinacji.
Pozostałe pary ćwierćfinałów prezentują się równie interesująco: Lech Poznań zmierzy się z Górnikiem Zabrze, Avia Świdnik podejmie Raków Częstochowa, a GKS Katowice zagra z Widzewem Łódź. Każda z tych konfrontacji może przynieść niespodzianki.

Podobne tematy:
Najnowsze:
REKLAMA:
- Komentarze Chojnice24 (4)
- Komentarze Facebook (...)

USD
DKK
EUR
TRY
CHF
NOK
GBP
SEK



Związki i pracodawcy domagają się...
Hołownia: 6 sierpnia odbiorę od...
Nowy sondaż prezydencki
4 komentarze
Arseniusz Finster
Audio Player
00:00
00:25
Włodarz dodaje, że 29 listopada doszło też do jednej kolizji drogowej na ul. Podlesie.
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Dodaj komentarz
Komentarze publikowane są dopiero po sprawdzeniu przez moderatora!