Piątek, 27 Listopada 2020 | Imieniny: Franciszka, Kseni, Maksymiliana ch24 na komórkę
Strona głównaChojnice
Rozmiar tekstu: A A
tekst je, fot. archiwum

Był czy nie mobbing w szpitalu?

Podczas wtorkowej (27.03) sesji Rady Powiatu Chojnickiego nie raz poruszane były sprawy związane z funkcjonowaniem Szpitala Specjalistycznego im. J. K. Łukowicza. Jedna z nich dotyczyła podejrzeń o stosowanie mobbingu wobec podwładnych przez szefową laboratorium analitycznego.

Autorem interpelacji w tej sprawie, adresowanej do władz powiatu, był radny Wojciech Rolbiecki. - Zostałem poinformowany o dość nieprzyjemnej historii związanej z kierowniczką laboratorium analitycznego w szpitalu. Informację tą potwierdziłem u dwóch pracowników szpitala. Pani kierownik jest oskarżona o mobbing przez pracowników bezpośrednio jej podległych. Pracownicy laboratorium monitowali u dyrekcji placówki, jednak nie były podejmowane żadne kroki w celu zmiany postępowania pani kierownik. Sprawa ma znaleźć finał w sądzie pracy, gdyż pracownicy zawiadomili odpowiednie organy ustawowo powołane do rozstrzygania tego typu spraw. Czy ta sprawa jest znana zarządowi? Bardzo proszę o komentarz – stwierdził na sesji radny.

Reklama | Czytaj dalej »

Członkowie zarządu uchylili się od bezpośredniej odpowiedzi. Starosta Stanisław Skaja poprosił o udzielenie jej przez Leszka Bonnę. – Interpelacja jest bezprzedmiotowa. Ta umowa o pracę została wypowiedziana – lakonicznie wypowiedział się dyrektor szpitala.

Tak po sesji skomentował te wyjaśnienia Wojciech Rolbiecki. - Odpowiedź pana dyrektora Bonny jest, delikatnie mówiąc, wymijająca. Nie uzyskałem odpowiedzi na zasadniczą sprawę, o którą pytałem, czyli, czy doszło do mobbingu, czy nie? W tym momencie zasadne jest kolejne pytanie, dlaczego rozwiązano umowę o pracę?

Liczymy na uzupełnienie informacji o zaistniałej sytuacji przez dyrekcję szpitala i jej radę społeczną.

Zauważyłeś błąd w artykule? Napisz nam o tym

Artykuł pochodzi z portalu www.chojnice24.pl

57 komentarzy

~Kobiety...

tw_1: Jak uszczęśliwić kobietę?????
A. Należy tylko być:
1. przyjacielem
2. partnerem
3. kochankiem
4. bratem
5. ojcem
6. nauczycielem
7. wychowawcą
8. spowiednikiem
9. powiernikiem
10. kucharzem
11. mechanikiem
12. monterem
13. elektrykiem
14. szoferem
15. tragarzem
16. sprzątaczką
17. stewardem
18. hydraulikiem
19. stolarzem
20. modelem
21. architektem wnętrz
22. seksuologiem
23. psychologiem
24. psychiatrą
25. psychoterapeutą.

B. Ważne też są inne cechy. Należy być:
1. sympatycznym
2. wysportowanym ale
3. inteligentnym ale
4. silnym
5. kulturalnym ale
6. twardym ale
7. łagodnym
8. czułym ale
9. zdecydowanym ale
10. romantycznym ale
11. męskim
12. dowcipnym i
13. wesołym ale
14. poważnym i
15. dystyngowanym
16. odważnym ale
17. misiem ale
18. energicznym
19. zapobiegawczym
20. kreatywnym
21. pomysłowym
22. zdolnym ale
23. skromnym i
24. wyrozumiałym
25. eleganckim ale
26. stanowczym
27. ciepłym ale
28. zimnym ale
29. namiętnym
30. tolerancyjnym ale
31. zasadniczym i
32. honorowym i
33. szlachetnym ale
34. praktycznym i
35. pragmatycznym
36. praworządnym ale
37. gotowym zrobić dla niej wszystko czyli
38. zdesperowanym ale
39. opanowanym
40. szarmanckim ale
41. stałym i
42. wiernym
43. uważnym ale
44. rozmarzonym ale
45. ambitnym
46. godnym zaufania i
47. szacunku
48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim,
49. wypłacalnym.

C. Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby:
a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany
b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niż danej kobiecie
c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła
d) ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy, lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę.

D. Ważne jest aby nie zapominać jej:
1. urodzin
2. imienin
3. daty ślubu
4. daty pierwszego pocałunku
5. okresu
6. wizyty u stomatologa
7. rocznic
8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.

Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.

A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym, ponieważ mężczyzna potrzebuje:
1. seksu i
2. jedzenia

Większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań.
Wniosek :
Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją roszczeniową postawę!
26 Kwietnia 2012, godzina 22:11
Oceniono 6 razy 4
~gość
oj tam, oj tam...
26 Kwietnia 2012, godzina 21:24
~mobbowana
Wydaje mi się, że ta młoda polonistka mogłaby wnieść sprawę do sądu i domagać się zadośćuczynienia. Bo to są przykłady, które można w jakiś sposób udowodnić, jeśli kolegom lub koleżankom z pracy wystarczy odwagi, żeby potwierdzić takie zachowania ze strony mobbera. Jednak najczęściej mobbing odbywa się w białych rękawiczkach - mobber upokarza swoją ofiarę bez obecności świadków. Inteligentnie wyszukuje okazje, by zdołować ją psychicznie na osobności, żeby nikt nie mógł potwierdzić takich aktów przemocy. Albo ośmiesza ofiarę wobec innych, stosując strategię przebiegłego uzasadniania swoich zamysłów.
25 Kwietnia 2012, godzina 11:43
Oceniono 15 razy -1
~belfer
Zapraszam wszystkich, a zwłaszcza nauczycieli do lektury artykułu Katarzyny Krysztofiak - redaktor naczelnej Elektronicznego Serwisu Nauczyciela:
Szanowna Czytelniczko, Szanowny Czytelniku,
- Byłam mobbowana w szkole - zwierzyła mi się kiedyś pewna kobieta w przerwie wykładu o toksycznym środowisku pracy. Jej historia była tyleż niewiarygodna, co, jak się okazuje, powszechna w szkołach. Moja rozmówczyni doświadczyła mobbingu w swojej pierwszej pracy. Była młodziutką polonistką zatrudnioną wprost po studiach w zespole szkół. Na początek dostała 6 klas, każda na innym poziomie nauczania. Jej tygodniowy przydział godzin wynosił prawie 30. Była jedyną nauczycielką polskiego w tej placówce. Jak mi opowiedziała, pracowała ponad miarę. Przygotowywała się do każdej lekcji, miała oryginalne pomysły. Lubiła swoich uczniów i pracę, oni lubili ją. Nie lubił jej wyraźnie dyrektor szkoły. Krytykował przy każdej okazji, publicznie, przy nauczycielach i przy uczniach podczas niezapowiedzianych "wpadnięć" do klasy. Zawsze miał przy takiej okazji uwagi do treści zapisanych na tablicy. Szkolnym hitem stało się jego zakwestionowanie zapisu, że autorem "Ziemi obiecanej" był W. S. Reymont. - Żeromski, proszę pani! Czego pani ich tu uczy? - wrzasnął w klasie.
Bohaterka tej historii nie wiedziała, co się dzieje. Przyczyn zajść dopatrywała się w braku doświadczenia i może niedoskonałym wykształceniu. Czas płynął, a sytuacja stawał się coraz bardziej nieznośna. Pilnowała się, jak tylko mogła, aby dopełniać wszystkich obowiązków. Z klasą, której była wychowawczynią, zorganizowała wystawę grafiki, odmalowała salę lekcyjną, jeździła na wycieczki i koncerty, z maturzystami zorganizowała wieczorek poezji, prowadziła nauczanie indywidualne, przeprowadziła maturę. Brzmi niewiarygodnie. Opowiedziała mi jeszcze o szczegółach nękania przez dyrektora: zmuszaniu do wielogodzinnego oczekiwania pod jego gabinetem po uprzednim wezwaniu, utrudnianiu odebrania formularzy świadectw, podjudzaniu nauczycieli, a nawet rodzaju sądu kapturowego dokonanego przez doświadczonych kolegów z grona, "napuszczaniu" rodziców - uruchamianiu ich pretensji, kiedy wystawiła uczniowi złą ocenę.
Kiedy jej słuchałam, trudno mi było uwierzyć, a jednak. Odeszła ze szkoły po roku pracy, żegnana przez uczniów, ale w poczuciu klęski. Po jakimś czasie dowiedziała się od życzliwej byłej koleżanki, że za bardzo "rzucała się w oczy". Przez wiele lat nie wiedziała, że doświadczyła mobbingu.
Przypomniała mi się ta historia w związku z wyrokiem na dyrektorkę szkoły, która szykanami doprowadziła do samobójczej śmierci nauczycielki. Nękała także pozostałych nauczycieli w kierowanej przez siebie placówce. Wszyscy milczeli zastraszeni. Musiała zdarzyć się tragedia, aby zmowę przerwano.
O tym, jak reagować na mobbing w pracy napiszemy już wkrótce w magazynie Mentor. Na forach internetowych wiele jest pytań, jak działać w takich sytuacjach. Czy to aż tak powszechna zjawisko? Piszcie Państwo do nas, czy i Wam się zdarzyło być mobbowanym. <mentor@wip.pl>
24 Kwietnia 2012, godzina 23:15
Oceniono 5 razy 3
~gość
ale przecież w szpitalu dobrze się pracuje - to dobry szpital, tyle razy wyróżniony...
21 Kwietnia 2012, godzina 20:27
Oceniono 10 razy -8
~do ,,psycholog,,
może w marzeniach jestes psycholożką.. zaocznie wyskrobany tytuł to za mało aby mieć coś w tej dziedzinie do powiedzenia, a posty dowodzą, że mobbing to twój zywioł
21 Kwietnia 2012, godzina 18:58
Oceniono 9 razy -3
~też nauczycielka
Wstrząsające! Żeby doprowadzić kobietę do tak dramatycznej decyzji inie ponieść w zasadzie żadnej odpowiedzialności? Te dwa lata zw zawieszeniu to przecież drwina z ludzkiego życia.
21 Kwietnia 2012, godzina 17:10
Oceniono 13 razy 9
~Poczytajcie co dzieje się w oświacie!
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/podhale/dwa-lata-wiezienia-w-zawieszeniu-za-mobbing-w-szko,1,5110022,region-wiadomosc.html
DWA LATA W ZAWIESZENIU ZA MOBBING W SZKOLE!
dzisiaj, 12:42 KT / PAP

Na dwa lata w więzienia w zawieszeniu skazał w piątek sąd byłą dyrektorkę zespołu szkół w Podobinie (Małopolskie) Annę A., która znęcała się psychicznie nad nauczycielami, poniżała i upokarzała ich, przez co jedna z nauczycielek popełniła samobójstwo.

Sąd Rejonowy w Limanowej zakazał ponadto Annie A. pełnienia funkcji dyrektora w szkołach przez 5 lat. Ma także zapłacić rodzinie zmarłej nauczycielki 5 tys. zł zadośćuczynienia i pokryć koszty sądowe. Wyrok nie jest prawomocny.

Sąd uznał, że Anna A. od 1998 roku złośliwie łamała prawa nauczycieli szkoły poprzez m.in. szykanowanie ich, grożenie utratą pracy, krytykowanie. Zdaniem sądu dyrektorka doprowadziła do obniżenia samooceny nauczycieli, utraty wiary we własne możliwości, wywołała u nich silne reakcje stresowe i doprowadziła do rozstroju nerwowego.

- Jestem zadowolony, że oskarżona został uznana za winną. Ten wyrok jest ogromnie ważny dla środowiska nauczycielskiego - powiedział po ogłoszeniu orzeczenia pełnomocnik rodziny Bernadetty G., która popełniła samobójstwo w konsekwencji szykan ze strony dyrektorki.

Bernadetta G. zostawiła trzy listy pożegnalne, które adresowane były do rodziny, wizytatorki kuratorium oświaty i dyrektorki szkoły. Fragmenty tego ostatniego na sądowym korytarzu cytował mąż zmarłej.

"Czy ja musiałam być ofiarą tej szkoły tylko dlatego, że pomiędzy mną, a siostrą dyrektorki był konflikt? "Dłużej już tego nie mogę ciągnąć, ja się do tego nie nadaję" - napisała Bernadetta G. w liście pożegnalnym.

Na podstawie zeznań męża Bernadetty G. sąd uznał że, była ona zmuszona przez dyrektorkę do pracy w przedszkolu, choć wcześniej uczyła w szkole. Anna A. wmawiała pokrzywdzonej, że nie ma odpowiednich kwalifikacji do uczenia w szkole. Doprowadziło to do jej poniżenia i upokorzenia.

Po tym jak w maju br. Anna A. przestała pełnić funkcję dyrektorki szkoły, została zatrudniona w urzędzie gminy, który sprawował nadzór nad szkołą. Tam jest odpowiedzialna za fundusze unijne, które trafiają m.in. do szkół. W procesie cywilnym mąż zmarłej Bernadetty G. domaga się od tego urzędu zadośćuczynienia w kwocie 600 tys. zł.
20 Kwietnia 2012, godzina 18:39
Oceniono 8 razy 8
~psycholog
Ty naprawdę jesteś frustratem, gościu. Przenosisz swoje fobie na forum internetowe. Ulżyło ci? Naprawdę ci ulżyło po tym ostatnim poście? ;-)
19 Kwietnia 2012, godzina 00:54
Oceniono 19 razy -5
~do sceptyk
a co ma wynikać zakamuflowana mobberko? już dawno powinnaś wypieprzać ze stanowiska..
18 Kwietnia 2012, godzina 19:37
Oceniono 14 razy 0
~ofiara mobbingu
W ostatnim czasie trzykrotnie zmieniałam prace i za kazdym razem zostawałam poddawana silnemu mobbingowi. nie ukrywam, że moje zdrowie psychiczne i fizyczne bardzo na tym ucierpiało. Ogarnia mnie strach przed pójsciem do kolejnej pracy. Ogarnia mnie uczucie lęku, beznadziejnosci, pomimo , że otaczam sie bliskimi, w dalszym ciagu nie potrafie odzyskac spokoju, nadzieji i pewnosci siebie. jak moge sobie radzic w takich sytuacjach? Ropoczęlam wizyty u psychologa, jednak aby kontynuowac leczenie nalezy miec prace a ja nie wiem czy jestem gotowa aby isc do pracy – pozostaje obawa, że sytuacja sie powtowrzy i wowczas moze to doprowadzic do bardzo powaznych zaburzen funkcjonowania mojego organizmu – zarówno fizycznego jaki psychicznego, bardzo prosze o pomoc- w polskim prawie mobbing musi trwac przez 6 miesiecy- ja w kazdej z firm wytrzymalam po 3 miesiace.. jakiekolwiek proby obrony z mojej strony i prosba o pomoc u kadry kierowniczej konczyla sie pozbyciem mnie z miejsca pracy.. po tych sytuacjach czuje poczucie beznadziejonsci w szukaniu pracy i brak bezpieczenstwa..
18 Kwietnia 2012, godzina 19:00
Oceniono 21 razy 3
~Sceptyk
Upubliczniaj, upubliczniaj... Ale najpierw zbierz dowody! Bo z tego co wypisujesz nic nie wynika...
18 Kwietnia 2012, godzina 15:01
Oceniono 20 razy -8
~do domi
nie nazywaj cwaniaczku frustratem kogoś, kto podejmuje temat mobbingu czy nepotyzmu.. mafijne układy można i trzeba upubliczniać, bo walczyć jest z nimi trudno
18 Kwietnia 2012, godzina 12:48
Oceniono 22 razy 6
~prawda jest inna
dyrektor podejmuje decyzje , kogo zatrudnić.. w szkołach leżą setki podań o pracę, a zatrudniani są nie ci posiadający najlepsze wykształcenie, osiągnięcia i sukcesy, tylko miernoty według mafijnego klucza !!!
18 Kwietnia 2012, godzina 12:45
Oceniono 21 razy 15
~do Doświadczonej
Pisze Pani: "Przykładów jest bez liku,tak samo jak prawnikow broniacych interesy firmy i tuszujacych zachowania pracodawcow." Myślę, że w Chojnicach jest podobnie. Dyrektorzy szkół mogą mieć akceptację organów nadrzędnych - Starostwa, Urzędu Miejskiego, by na ich podwórkach mogły się uskuteczniać tego rodzaju praktyki. Przecież sami urzędnicy wymagają od dyrektorów bezwzględnej lojalności w realizacji zadań oświatowych. A czyż tak trudno tę lojalność przenieść na wszystkie inne sfery?
18 Kwietnia 2012, godzina 10:43
Oceniono 20 razy 4

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ch24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Komentarze publikowane są dopiero po sprawdzeniu przez moderatora!

Zaloguj się lub dodaj komentarz jako gość

Zalogowani użytkownicy mogą otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach. Zaloguj się

Zaloguj się

Kursy walut

Aktualne kursy w kantorze PROMES
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 373.00 384.00 DKKDKK 59.20 60.70
EUREUR 443.00 453.00 RUBRUB 4.75 5.70
CHFCHF 407.00 422.00 NOKNOK 41.40 42.90
GBPGBP 493.00 508.00 SEKSEK 43.20 44.70
Aktualizacja: 2020-11-27 17:47
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.
Kursy dla transakcji powyżej 3000 PLN
Kupno Sprzedaż Kupno Sprzedaż
USD USD 374.00 379.00 DKKDKK 59.80 60.50
EUREUR 446.00 450.00 RUBRUB 4.75 5.70
CHFCHF 411.00 418.00 NOKNOK 41.80 42.60
GBPGBP 496.00 502.00 SEKSEK 43.60 44.40
Aktualizacja: 2020-11-27 17:47
Kursy walut dostarcza Kantor Promes.

Sondaże Ch24 archiwum »

Czy jesteś zadowolony z nauczania zdalnego?




Ceny paliw2020-11-27

E95 E98 ON LPG
BP 4.74 zł 5.09 zł 4.54 zł 2.34 zł
Circle K 4.69 zł - 4.49 zł 2.29 zł
Lotos Optima 4.71 zł - 4.51 zł 2.29 zł
MZK 4.69 zł 4.74 zł 4.49 zł 2.28 zł
Orlen 4.74 zł 5.03 zł 4.54 zł 2.34 zł
PKS 4.54 zł - 4.34 zł 2.23 zł

Drogi Użytkowniku,

przedstawiamy podstawowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych podczas korzystania z naszego portalu. Zamykając ten komunikat (poprzez kliknięcie "X", przysiku "Przejdź do serwisu") zgadzasz się na opisane niżej działania.

Wykorzystanie danych

Masz pełne prawo zgłosić podmiotowi przetwarzającemu Twoje dane osobowe żądanie dostępu do tych informacji, ich poprawienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.

Zakres i cele przetwarzania Twoich danych oraz szczegółowe informacje o Twoich prawach opisane zostały w Polityce prywatności oraz Regulaminie portalu, z którymi możesz zaponać się w każdej chwili.

Pliki cookies

Stosujemy pliki cookies i inne podobne technologie w celu:

Zakres wykorzystania plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Nie wprowdzając zmian zgadzasz się na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojego urządzenia.

Szczegółowe informacje nt. sposobu wykorzystania plików cookies znajdziesz w Regulaminie portalu.

Przejdź do serwisu Zamknij